• Start
  • Wiadomości
  • Sacharow, Kowalow, Bonner, Roginski i Raczyński. Medale Wdzięczności ECS dla ludzi "Memoriału"

Sacharow, Kowalow, Bonner, Roginski i Raczyński. Medale Wdzięczności ECS dla ludzi "Memoriału"

W sobotę, 11 grudnia, w gmachu Europejskiego Centrum Solidarności, uhonorowano pięciu rosyjskich dysydentów. Czworo z nich otrzymało medale pośmiertnie. Wyróżnienia te są podziękowaniem dla wszystkich obcokrajowców, którzy wspomagali Polskę w jej trudnej walce o wolność i demokrację.
( Publikacja: 12.12.2021 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Medale Wdzięczności wręczali laureatom gdańscy opozycjoniści. Na zdjęciu (od prawej): Jan Raczyński, Bogdan Borusewicz i Aleksandra Dulkiewicz
Uroczystość wręczenia Medali Wdzięczności ECS. Na zdjęciu (od prawej): Jan Raczyński, prezes "Memoriału", Bogdan Borusewicz i Aleksandra Dulkiewicz
Fot. Dominik Paszliński/gdansk.pl

 

Medal Wdzięczności Europejskiego Centrum Solidarności przyznawany jest obcokrajowcom, a w wyjątkowych przypadkach osobom posiadającym obywatelstwo polskie, które w latach 80. na stałe mieszkały za granicą. W tamtym czasie z całego świata docierała do Polski pomoc charytatywna, pieniądze, sprzęt medyczny, poligraficzny i radiowy, a także gesty wsparcia.


Międzynarodowe Stowarzyszenie Historyczno-Oświatowe, Dobroczynne i Obrony Praw Człowieka „Memoriał” to najstarsza niezależna organizacja zajmująca się w Rosji obroną praw człowieka i dokumentująca zbrodnie stalinowskie. Oprócz badań historycznych upowszechnia i popularyzuje wiedzę na temat ofiar represji w ZSRR, W ramach Memoriału działa Komisja Polska, zajmująca się sowieckimi represjami wobec polskich obywateli. To dzięki jego działaczom Polska otrzymała m.in dokumenty katyńskie.  Memoriał to organizacja "parasolowa", w skład której wchodzi kilkadziesiąt autonomicznych podmiotów w całej Federacji Rosyjskiej, w tym ok. 50 oddziałów regionalnych oraz Centrum Praw Człowieka Memoriał. To ostatnie trafiło na listę „agentów zagranicznych” w 2014 r., a samo Międzynarodowe Stowarzyszenie Memoriał – w 2016 r. Status „agentów” został też narzucony części oddziałów regionalnych Memoriału. Reżim Putina wykorzystując prokuraturę i zapisy o "agentach zagranicznych" wszczął w listopadzie proces likwidacji "Memoriału".

Właśnie w tym trudnym dla praw człowieka w Rosji czasie, w tym roku medale otrzymali ludzie związani z "Memoriałem": Jan Raczyński oraz (pośmiertnie) Jelena Bonner, Andriej Sacharow, Arsienij Roginski i Siergiej Kowalow. Gościem honorowym tego wydarzenia był prof. Robert Van Voren, holenderski działacz na rzecz praw człowieka, sowietolog i historyk.

 

Medale Wdzięczności przyznawane są od 11 lat
Medale Wdzięczności przyznawane są od 11 lat
Fot. Dominik Paszliński/gdansk.pl

 

Basil Kerski, dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności, przypomniał podczas sobotniej uroczystości, że Medale Wdzięczności przyznano po raz pierwszy 11 lat temu, w 30. rocznicę Porozumienia Gdańskiego.

- Bohaterzy i bohaterki "Solidarności", a także ówczesny dyrektor ECS - Maciej Zięba, mieli pomysł właściwie jednorazowego uhonorowania wszystkich ludzi, którzy pomagali "Solidarności" i opozycji demokratycznej w tych trudnych czasach. Okazało się jednak, że lista tych znanych i mniej znanych bohaterek i bohaterów jest tak długa, że nie da się tego zrobić w czasie jednej rocznicy - przyznał dyrektor ECS.


Medale Wdzięczności zostały przyznane do tej pory już 712 osobom (w tym 58 pośmiertnie) z Argentyny, Australii, Austrii, Belgii, Bułgarii, Czech, Danii, Finlandii, Francji, Holandii, Irlandii, Kanady, Litwy, Niemiec, Norwegii, Peru, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Szwajcarii, Szwecji, Ukrainy, USA, Węgier, Wielkiej Brytanii oraz Włoch.

Prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, witając gości, przypomniała natomiast, że dzień wcześniej, 10 grudnia, przypadał Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka.

- Witajcie w Gdańsku - w mieście, w którym 41 lat temu narodziła się "Solidarność", dająca nadzieję wszystkim uciemiężonym przez reżimy w Europie i na całym świecie. Chylimy czoła przed wszystkimi dysydentami, którzy w cieniu Kremla, od dziesięcioleci stają w obronie praw człowieka i swobód obywatelskich - tych wszystkich, którzy badają i dokumentują zbrodnie reżimu, ale także tych wszystkich, którzy nie pozwalają zapomnieć, że wolność jest jak powietrze - podkreślała prezydent Dulkiewicz. - Zasługi "Memoriału" trudno przecenić. Dla wielu Polek i Polaków, także dla mnie, jesteście prawdziwymi bohaterami [...] Wierzymy, że i w waszej ojczyźnie przyjdzie dzień, gdy za prawdę nie trzeba będzie płacić więzieniem. Wiedzcie, że wspieramy was w tej drodze - dodała Aleksandra Dulkiewicz.

 

 

W imieniu nieżyjących matki i ojczyma, Jeleny Bonner i Andrieja Sacharowa, medale odebrała prof. Tatiana Yankelevich. Podczas swojego wystąpienia podkreślała, że Gdańsk to miasto - symbol Solidarności.

- Jestem tutaj po raz pierwszy, ale znałam wcześniej to miasto dzięki twróczości Güntera Grassa. Dla mnie pojęcie "solidarność" oznacza solidarność ludzi, niezależnie od tego jakiej są narodowości, do jakiego kościoła chodzą i czy w ogóle chodzą, czy są bogaci czy biedni, młodzi czy starzy - to oznacza solidarność przed tyranią, solidarność w obronie prześladowanych - mówiła Tatiana Yankelevich. - Dzisiaj przeżywamy mroczne i niespokojne czasy. W mojej ojczyźnie, w Rosji, państwo celowo niszczy społeczeństwo obywatelskie, bezwstydnie wdziera się do sąsiadów, aby zagarnąć ziemie, rozprzestrzenia oszustwa, ksenofobię, nienawiść, nielegalnie prześladuje i zabiera prawa do wolności i sumienia [...]. Patrząc na to, co dzieje się dzisiaj, chcę przypomnieć słowa, które wiele lat temu wypowiedział Sacharow, a które są nadal aktualne: "Jestem przekonany, że ideologia obrony praw człowieka to jedyna podstawa, która może połączyć ludzi niezależnie od ich narodowości, przekonań politycznych, religii i sytuacji w społeczeństwie" - dodała.

 

W imieniu nieżyjących matki i ojczyma medale odebrała prof. Tatiana Yankelevich. Wręczali je: prezydent Aleksandra Dulkiewicz i gdański opozycjonista Bogdan Lis
W imieniu nieżyjących matki i ojczyma medale odebrała prof. Tatiana Yankelevich. Wręczali je: prezydent Aleksandra Dulkiewicz i gdański opozycjonista Bogdan Lis
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

 

W imieniu swoim, a także dwóch nieżyjących już działaczy "Memoriału", medale odebrał Jan Raczyński.

- Dla mnie to duży zaszczyt, że te medale otrzymaliśmy od "Solidarności". Pamiętam, że to słowo, które pojawiło się pomimo cenzury sowieckiej, było omawiane, kiedy przestały przychodzić polskie gazety, które można było zdobyć "w drugim obiegu". Cóż to było za źródło nadziei dla wielu moich rodaków w Związku Radzieckim - mówił Jan Raczyński. - Solidarność to nie tylko uczucia, to także sposób działania - to w pierwszej kolejności dawało nadzieję, dawało też przykład.


Uroczystość wręczenia Medali Wdzięczności była częścią trwających obchodów "Gdańsk Pamięta". To cykl różnych wydarzeń, które organizowane są w związku z tragicznymi rocznicami. W tym roku przypada 40. rocznica wprowadzenia stanu wojennego, a także 51. rocznica krwawego stłumienia przez władze komunistyczne protestu robotników na Wybrzeżu. Nie bez znaczenia jest też przypadająca w tym roku setna rocznica urodzin Andrieja Sacharowa, dysydenta i obrońcy praw człowieka, laureata Pokojowej Nagrody Nobla. Z kolei Stowarzyszeniu Memoriał - najstarszej niezależnej organizacji zajmującej się w Rosji obroną praw człowieka i dokumentacją zbrodni stalinowskich - grozi likwidacja przez obecne państwowe władze Rosji.

 

ZOBACZ TRANSMISJĘ Z UROCZYSTOŚCI WRĘCZENIA MEDALI WDZIĘCZNOŚCI, KTÓRA ODBYŁA SIĘ 11 GRUDNIA 2021 R.


Sylwetki tegorocznych laureatów Medalu Wdzięczności ECS:

  • JAN RACZYŃSKI, ur. 6 grudnia 1958

Rosyjski matematyk, krajoznawca, działacz obywatelski oraz działacz na rzecz praw człowieka. Członek międzynarodowego Stowarzyszenia Memoriał od 1988 roku, a od 2018 roku przewodniczący zarządu tego stowarzyszenia. Odpowiadał za stworzenie elektronicznej bazy danych ofiar represji politycznych w ZSRR, która obejmuje ponad trzy miliony nazwisk ze wszystkich regionów Rosji, Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu, Uzbekistanu i niektórych regionów Ukrainy. Według Raczyńskiego dokładna liczba ofiar represji politycznych jest wciąż nieznana. Brał udział w misjach praw człowieka w Górskim Karabachu, Osetii Północnej, Naddniestrzu oraz Czeczenii (1990 - 1995). Angażował się również w badania losów polskich ofiar sowieckich represji, za co nadano mu polskie odznaczenie: Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

 

  • JELENA BONNER (medal nadany pośmiertnie), ur. 15 lutego 1923, zm. 18 czerwca 2011

Rosyjska lekarka, obrończyni praw człowieka i swobód obywatelskich w Związku Radzieckim i w Rosji, znana z odwagi i charakterystycznej szczerości. Jest jednym z symboli pokojowej walki o uniwersalne prawa człowieka, wzmocnienia pokoju na świecie i budowy dobrych relacji między narodami. Żona Andrieja Sacharowa.
Już w latach 40. XX wieku pomagała więźniom politycznym i ich rodzinom. Dwadzieścia lat później zaczęła działać na rzecz praw człowieka w ZSRR. Jej determinację wzmogła inwazja wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację w sierpniu 1968 roku.
To ona odebrała w imieniu Andrieja Sacharowa Pokojową Nagrodę Nobla (1975).

Była jedną ze współzałożycieli Moskiewskiej Grupy Helsińskiej (1976). Wraz ze swoim mężem Andriejem Sacharowem otwarcie występowała przeciwko sowieckim represjom politycznym w kraju i wrogim stosunkom z zagranicą. Była izolowana, stała się celem prześladowań i cenzury. W 1984 roku została skazana za działalność antyradziecką i zesłana do zamkniętego miasta Gorki (obecnie Niżny Nowogród), gdzie na zesłaniu przebywał jej mąż. Do ostatniego momentu przed skazaniem była szykanowana i publicznie potępiana, podróżowała między Gorkim a Moskwą, przewożąc pisma Sacharowa. Pod koniec lat 80. współtworzyła niezależne organizacje obywatelskie w Rosji, w tym m.in. Stowarzyszenie Memoriał.
Po śmierci Sacharowa (14 grudnia 1989) założyła fundację i archiwum jego imienia w Moskwie. Trzy lata później przekazała Uniwersytetowi Brandeisa w USA dokumenty Sacharowa znajdujące się na Zachodzie (dziś dostępne na Uniwersytecie Harvarda).
Po upadku Związku Radzieckiego (1991) nadal walczyła o demokrację i prawa człowieka. W 1994 roku, oburzona ludobójstwem narodu czeczeńskiego, zrezygnowała z członkostwa w kremlowskiej Komisji Praw Człowieka. Otwarcie krytykowała władzę za powrót do autorytaryzmu pod rządami Władimira Putina. Głośno wyrażała też obawy o wzrost antysemityzmu w Europie.
Jej podpis otwierał listę 34 sygnatariuszy internetowego listu rosyjskiej opozycji do obywateli, zatytułowanego „Putin musi odejść" (10 marca 2010).

 

  • ANDRIEJ SACHAROW (medal nadany pośmiertnie), ur. 21 maja 1921, zm. 14 grudnia 1989

Rosyjski fizyk jądrowy, gorący orędownik praw człowieka, swobód obywatelskich i reform w Związku Radzieckim, a także zbliżenia z krajami niekomunistycznymi. Laureat Pokojowej Nagrody Nobla. Przez lata był jednym z najważniejszych symboli pokojowej walki o uniwersalne prawa człowieka i wzmocnienia pokoju na świecie.

Zawodowo zajmował się m.in. promieniowaniem kosmicznym. W połowie 1948 roku rozpoczął pracę w radzieckim programie jądrowym. Z czasem został jego szefem, stając się współtwórcą radzieckiej bomby wodorowej. Widząc skutki dokonywanych prób, odmówił dalszych badań. Sprzeciw tego wybitnego fizyka jądrowego, członka Akademii Nauk Związku Radzieckiego, wobec planów rozwoju broni nuklearnej i odmowa dalszych badań były aktem ogromnej odwagi. W swoim przełomowym eseju „Rozmyślania o postępie, pokojowym współistnieniu i wolności intelektualnej” (1968) - wydanym zarówno w podziemiu (samizdat), jak i poza granicami ZSRR, m.in. przez Instytut Literacki w Paryżu - otwarcie krytykował represje wobec rosyjskich dysydentów, wzywał do redukcji zbrojeń nuklearnych oraz prognozował i popierał ostateczną integrację systemów komunistycznego i kapitalistycznego w formie demokratycznego socjalizmu. Pomimo wyrzucenia z pracy i odebrania wszelkich tytułów niezmiennie działał na rzecz rozbrojenia, demokracji i poszanowania praw człowieka, nie wahając się nazywać ustroju ZSRR totalitarnym. Wraz z żoną Jeleną Bonner otwarcie występował przeciwko sowieckim represjom politycznym w kraju i wrogim stosunkom z zagranicą. Za swoją działalność na rzecz praw człowieka otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla (1975).
Był izolowany, stał się celem oficjalnej cenzury i prześladowań. W grudniu 1979 roku potępił sowiecką inwazję na Afganistan i wezwał do bojkotu Igrzysk Olimpijskich w Moskwie. W styczniu 1980 roku rząd radziecki pozbawił go odznaczeń i zesłał do zamkniętego miasta Gorki (obecnie Niżny Nowogród).

 

  • ARSIENIJ ROGINSKI (medal nadany pośmiertnie) ur. 30 marca 1946, zm. 18 grudnia 2017

Rosyjski historyk, współzałożyciel i prezes międzynarodowego Stowarzyszenia Memoriał. Redagował i wydawał w drugim obiegu zbiory prac historycznych „Pamięć”, które od końca lat 70. były publikowane również za granicą (1975 - 1981). Ze względu na swoją aktywność, mającą na celu ukazanie prawdy o zbrodniach i ofiarach reżimu komunistycznego w ZSRR, był represjonowany. W 1981 roku został skazany na cztery lata łagru na podstawie nieprawdziwych zarzutów, jakoby miał podrabiać dokumenty pozwalające na dostęp do materiałów z archiwów i bibliotek. Po wyjściu na wolność publikował m.in. w rosyjskich czasopismach emigracyjnych. W 1992 roku został całkowicie zrehabilitowany.
Od 2012 roku członek Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej. Angażował się w badania losów polskich ofiar sowieckich represji, za co dwukrotnie nadano mu polskie odznaczenie: Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej oraz Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

 

  • SIERGIEJ KOWALOW (medal nadany pośmiertnie), ur. 2 marca 1930, zm. 9 sierpnia 2021

Rosyjski naukowiec, polityk, dysydent i więzień polityczny oraz działacz na rzecz praw człowieka. Współpracował z Andriejem Sacharowem. Był jednym z twórców Stowarzyszenia Memoriał i pełnił funkcje jego wiceprzewodniczącego. W 1969 roku współtworzył pierwszą w ZSRR organizację stawiającą sobie za cel obronę praw człowieka, a w późniejszych latach kilka innych organizacji. Aktywnie publikował w wydawnictwach podziemnych.
W 1974 roku został skazany na siedem lat łagru i trzy lata zesłania na Kołymie. Po upadku Związku Radzieckiego Kowalow posłował do Dumy oraz pełnił funkcję członka Prezydium Rady Federacji i doradcy Borysa Jelcyna. Był federalnym pełnomocnikiem ds. praw człowieka i przewodniczącym komisji praw człowieka przy prezydencie. Z tej funkcji zrezygnował w 1996 roku. Sprzeciwiał się zaangażowaniu Rosji w wojnę w Czeczenii, a w 2014 roku apelował do społeczności międzynarodowej o powstrzymanie rosyjskiej ekspansji w Ukrainie.
Był pierwszym rosyjskim rzecznikiem praw człowieka. Należał do zdecydowanych zwolenników zasad demokratycznych. Zasłynął niezłomnością oraz bezkompromisową uczciwością. Opowiadał się za zbliżeniem Rosji z Polską. Domagał się rzetelnego zbadania i ocenienia na drodze sądowej katyńskiej zbrodni. Za swoją działalność w zakresie obrony praw człowieka został wyróżniony Nagrodą Jana Nowaka-Jeziorańskiego (2008) i odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi RP (2009). Honorowy obywatel Krakowa, doktor honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego i Człowiek Roku „Gazety Wyborczej” (2001).