Zbudować nową markę Kaszub i Kaszubów - dlaczego i po co? Dyskusja środowiskowa

W październiku 2022 r. została zainaugurowana działalność nowego projektu Instytutu Kaszubskiego pn. etnotank. Jednym z jego priorytetów stało się podjęcie działań wokół hasła marka Kaszuby/i. W czwartek, 23 maja odbyło się w Urzędzie Marszałkowskim spotkanie inaugurujące dyskusję środowiskową na ten temat.
23.05.2024
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Sala konferencyjna. Za stołami ustawionymi w prostokąt siedzi wiele osób. Jeden mężczyzna stoi i przemawia. Za nim ekran z napisem Etno Tank . Widoczne trzy flagi Polski, Unii Europejskiej i Kaszub oraz Gryf Pomorski.
Spotkanie dyskusyjne "Marka Kaszuby/i wizerunek, wyobrażenia, wyzwania" w Sali Herbowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.
Fot. Przemysław Kozłowski / www.gdansk.pl

Odczarować Kaszuby

Spotkanie środowisk kaszubskich oraz osób, którym sprawy Kaszub są bliskie zorganizowano w Sali Herbowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, w środę, 23 maja. Zainteresowanie tematem przerosło jednak oczekiwania organizatorów – szybko okazało się, że na sali brakuje miejsc i trzeba było donosić raz po raz krzesła. Skąd takie zainteresowanie?

Choć Kaszuby są regionem pięknym, różnorodnym, atrakcyjnym i przyciągającym coraz więcej osób (stają się modne), to otacza je wiele stereotypów, powtarzających się stale symboli, a tworzony w debacie publicznej ich obraz nie ukazuje całego potencjału, skupiając się na wybranych, najpopularniejszych aspektach. Obraz ten jest efektem zarówno procesu historycznego i aktywności samej społeczności kaszubskiej, jak również wyobrażeń i opinii osób odwiedzających ten region. Czas to odczarować – zdecydowali organizatorzy dyskusji i postanowili podczas spotkania zaprezentować spojrzenie na Kaszuby z wielu perspektyw oraz zastanowić się nad możliwością stworzenia marki Kszuby/i.

Twórcy projektu etnotank celowo zastosowali w haśle marka Kaszuby/i „przełamanie y/i”, pozostawiając do interpretacji i poddając pod dyskusję kwestię tego, co jest istotniejsze – Kaszuby jako terytorium, krajobraz, żywioły, środowisko etc., czy też ludzie, kultura, twórczość, aktywność. A może nie powinno się tego od siebie oddzielać, lecz traktować łącznie?

Gdańskie Dni Kaszubskie. Dziś Fischmarkt, parada, przekazanie kluczy do miasta i festiwal

Wymyślanie Kaszub/ów na nowo

Dyskusja, którą rozpoczął prof. Cezary Obracht-Prondzyński (Uniwersytet Gdański, Instytut Kaszubski) miała stanowić zaczyn do stworzenia w przyszłości nowych znaków i symboli, które mogłyby stać się elementem marki Kaszuby/i, wyrażającymi specyfikę i tożsamość Kaszub. Ale by rozpocząć nad tym pracę, należy poszukać najpierw odpowiedzi na wiele pytań.

Z czym kojarzą się Kaszuby i Kaszubi? Jaki jest ich wizerunek? Czy jest on odbierany pozytywnie czy negatywnie? Czy, kto, jak i po co może (powinien) te wszystkie elementy wykorzystywać do promocji Kaszub i Kaszubów? Czy może istnieje już coś takiego jak kaszubska marka? Czy dopiero należy ją wykreować, zastanawiając się, jakie elementy są do wykorzystania z kaszubskiego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego? Czy należy podjąć działania na rzecz poprawy, zmiany i unowocześnienia wizerunku Kaszub?

Jak mówił profesor Obracht-Prondzyński dziś Kaszuby identyfikowane są z powtarzanymi miliony razy kilkoma symbolami: haftem, gryfem, abecadłem oraz kilkoma literami i nutami. Lecz jeśli zostaną zaproponowane nowe znaki, to kto zechce się z nimi identyfikować? Czy tylko inteligencka awangarda - działacze, twórcy, artyści, akademicy, czy też inne grupy społeczności kaszubskiej?

Zbliżenie na przemawiającego i gestykulującego mężczyznę w garniturze i krawacie. Za nim trzy flagi: Polski, Unii Europejskiej i Kaszub.
Spotkanie prowadził prof. Cezary Obracht-Prondzyński, wykładowca Uniwersytetu Gdańskiego i Instytutu Kaszubskiego.
Fot. Przemysław Kozłowski / www.gdansk.pl

- Wyjmijmy z wizerunku Kaszubów haft. Co zostanie? Bida! Atrakcyjny dla turystów obraz Kaszub nie może stać się wydmuszką, z którą nie będą się identyfikować sami Kaszubi. Trzeba znaleźć balans – mówił naukowiec, podkreślając, że łatwiej jest tworzyć markę bytów z określonymi ramami terytorialnymi i etnicznymi. W przypadku Kaszub i Kaszubów nie jest to sprecyzowane.

Akademik zaproponował projekt etnicznej regeneracji Kaszub. Na ile jednak „wymyślanie Kaszub/ów na nowo” powinno być zakorzenione w dotychczasowych wyobrażeniach, a na ile środowisko może i chce być otwarte na zmiany? Gra nie toczy się bowiem tylko o stworzenie narzędzia promocyjnego regionu.

- Jest to dla nas coś więcej i coś ważniejszego. Idzie bowiem o (auto)wizerunek, o tożsamość, o pomnożenie dostępnych zasobów kulturowych. To nie tylko namysł nad tym, jak lepiej i efektywniej popularyzować walory przyrodnicze, krajobrazowe i kulturowe Kaszub, ale też jak uatrakcyjnić i podnieść poziom estetyki tego, co się z Kaszubami kojarzy. To również chęć zmierzenia się z kwestią przeciwdziałania negatywnym stereotypom i uprzedzeniom - ciągle, niestety, obecnym w debacie publicznej; a także wzmocnienia pozytywnej identyfikacji z regionem i jego mieszkańcami.

Dzień Jedności Kaszubów w Gdańsku. Flaga na Górze Gradowej i kwiaty pod pomnikiem Świętopełka II Wielkiego

Próby odpowiedzi

W dalszej części spotkania kilkoro prelegentów zreferowało wybrane tematy, których poznanie ma być w przyszłości pomocne w dalszych pracach nad marką Kaszuby/i. Po prelekcjach uczestnicy spotkania dyskutowali nad poruszonymi sprawami.

Michał Szczupaczyński, dyrektor departamentu w Urzędzie Marszałkowskim opowiedział, jak realizowana jest promocja regionu w kontekście budowania marki Pomorza, do której jak mówił, udało się przypisać takie wartości, jak otwartość, gościnność, przyjazność, aktywność, wolność, partnerstwo, tolerancja.

Sala obrad. Za stołami siedzą ludzie. jedna kobieta stoi i przemawia oraz gestykuluje patrząc na ekran, na którym widać grafikę z mapą regionu.
Dr Hanna Obracht-Prondzyńska z Uniwersytetu Gdańskiego referuje obraz Kaszub i Kaszubów w mediach społecznościowych.
Fot. Przemysław Kozłowski / www.gdansk.pl

Dr Hanna Obracht-Prondzyńska z Uniwersytetu Gdańskiego przedstawiła obraz Kaszub i Kaszubów w mediach społecznościowych, gdzie jak mówiła dominuje przede wszystkim krajobraz, a w mniejszym stopniu liczy się kultura, ludzie, odpoczynek, kulinaria, atrakcje czy przeżycia. Co ciekawe, obraz kreowany w obcojęzycznych social mediach jest odmienny – tu na pierwszy plan wysuwają się właśnie ludzie, przeżycia i kultura, a nie piękne widoki. Za kreację Kaszub odpowiadają na Facebooku i Instagramie zdecydowanie bardziej odwiedzający region, a nie samorządy, które promują głównie lokalne sprawy związane z lokalną polityką.

Tatiana Slowi (Szkoła Doktorska Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku) w referacie „Od haftów i landszaftów do jeansów i gryfa” omówiła kreacje i autokreacje Kaszub i Kaszubów w telewizji i radiu. Jak mówiła dziennikarka, tworząca treści dla mediów w języku kaszubskim, w radiu i telewizji dominują takie kody skojarzeniowe, jak: sielskość, tradycja, pokolenie dziadków (skojarzenie z przeszłością), „egzotyka”, konserwatyzm czy religijność. Obraz Kaszub kreują także lokalni influenserzy, jednak są oni mniej popularni niż influenserzy ogólnopolscy odwiedzający Kaszuby, gdyż skupiają się bardziej na kulturze regionu niż krajobrazach. Kaszubi we współczesnej autokreacji stawiają na kreatywność, adaptację do zmieniających się realiów, współpracę z innymi mniejszościami oraz bilingwalizm.

Za długim stołem w sali obrad siedzą ludzie. Jedna kobieta siedząc przemawia i gestykuluje. kilka osób patrzy na nią. Na stołach stoją butelki z wodą i filiżanki.
Kreacje i autokreacje Kaszub i Kaszubów w telewizji i radiu omówiła Tatiana Slowi.
Fot. Przemysław Kozłowski / www.gdansk.pl

O Kaszubach w polskim reportażu opowiedział Andrzej Busler, również przedstawiciel SDUP w Słupsku, omawiając reportaż „Kaszëbë” Tomasza Słomczyńskiego – człowieka z zewnątrz, który na Kaszubach się osiedlił oraz książkę rdzennej Kaszubki Stasi Budzisz „Welewetka. Jak znikają Kaszuby”. Pierwsza pozycja to połączenie reportażu historycznego z rozmowami w wieloma współczesnymi przedstawicielami społeczności na tematy, jak tożsamość, polityka, ekologia, architektura, wielokulturowość, estetyka – czyli elementy przydatne do budowania marki. Według autora reportażu Kaszubi uporali się ze swoimi powojennymi i peerelowskimi traumami. Druga książka to zupełnie inne spojrzenie i refleksja – auto opowieść Stasi Budzisz o odkrywaniu tożsamości narodu i nieatrakcyjnej dla innych kulturze, która chyli się ku upadkowi. Z czyjej winy kończą się Kaszuby? Samych Kaszubów, twierdzi reporterka, którzy kłócą się między sobą i roztopili się w polskości. Dla referującego Andrzeja Buslera bliższy jest obraz stworzony przez Słomczyńskiego.

Światowy Zjazd Kaszubów 

Z kolei dr Daniel Kalinowski (Uniwersytet Pomorski w Słupsku, Instytut Kaszubski) przedstawił poezję i literaturę pisaną w języku kaszubskim. Jak podkreślił prelegent zauważalna jest tu siła kaszubskich kobiet, które będąc lepiej wykształcone, tworzą bardziej oryginalne dzieła, zarówno poezję i prozę. Jest ona jednak niekiedy odrzucana przez starsze pokolenie Kaszubów, jak w przypadku najambitniejszej kaszubskiej pisarki Krystyny Lewny, pokazującej odczarowany obraz Kaszub i reprezentującej donośny głos feministyczny.

- Nie przypominam sobie spotkania, na którym analizowalibyśmy aż tyle perspektyw – podsumował trzygodzinne spotkanie Cezary Obracht-Prondzyński. – Mamy duże zasoby do budowania marki Kaszuby/i. A nie mówiliśmy jeszcze o filmie. Dużą rzecz dla sprawy zrobił np. „Kamerdyner”. Wśród zasobów mamy ponadto różne instytucje, różne podejmowane działania, jak np. 3. edycja Gdańskich Dni Kaszubskich (27 maja – 7 czerwca 2024), a także niewykorzystane toposy personalne. Czy mogą się nimi stać np. Donald Tusk czy Danuta Stenka? – dodał naukowiec, obiecując przygotowanie raportu ze spotkania oraz zorganizowanie warsztatów artystycznych skupionych na tworzeniu nowych znaków graficznych.

TV

Ostatni dzień 44. Zjazdu Nowej Hanzy w Gdańsku