• Start
  • Wiadomości
  • Do zobaczenia za rok. Ceremonia zamknięcia Jarmarku św. Dominika

Do zobaczenia za rok. Ceremonia zamknięcia Jarmarku św. Dominika za nami

Klucz do bram miasta przekazany w imieniu handlowców na ręce włodarzy Gdańska, hejnał jarmarku odegrany, mieszkańcy obdarowani słodkimi łakociami, a kogut - symbol jarmarku zasnął na przedprożu Dworu Artusa, aby obudzić się w przyszłym roku. Jarmark św. Dominika 2022 zakończył się w niedzielę 14 sierpnia, ale stoiska handlowe są były jeszcze czynne dzień później. 
( Publikacja: 14.08.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
2022-08-14-zakonczenie-jarmarku-030_949x633.JPG
Paweł Orłowski (z lewej), wiceprezes Międzynarodowych Targów Gdańskich, które są organizatorem Jarmarku św. Dominika w Gdańsku przekazał klucz do bram miasta Piotrowi Borawskiemu, zastępcy prezydent Gdańska ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu
fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl

XVII Międzynarodowy festiwal MOZARTIANA od 21 do 27 sierpnia - czeka nas wielki finał

- Klucz do bram miasta Gdańska wrócił do włodarzy - powiedział Paweł Orłowski, wiceprezes Międzynarodowych Targów Gdańskich, które są organizatorem Jarmarku św. Dominika w Gdańsku. - W imieniu kupców ze smutkiem i niechęcią ten klucz oddaję. Chcielibyśmy jeszcze poświętować, pohandlować, spotykać się na koncertach, pospełniać trochę życzeń. Żeby osłodzić ból, do klucza dodajemy słodkiego koguta, który symbolizuje nie nowy dzień, nie nowe jutro, ale uśpienie na zakończenie jarmarku aż do momentu, kiedy kur zapieje, żeby znów ogłosić jego początek. Dziękujemy odwiedzającym, wystawcom, handlarzom i gdańszczanom za wyrozumiałość i gościnę osób z całej Polski i świata. Za to, że gdańszczanie chcieli podzielić się tym, co w Gdańsku najlepsze. 

Klucz do bram miasta wrócił do włodarzy Gdańska  

Uroczyste przekazanie symbolicznego klucza do bram miasta przez kupców na ręce władz Gdańska to coroczna tradycja - obchodzona równie uroczyście jak otwarcie jarmarku - na Długim Targu przed Dworem Artusa. W tym samym miejscu jarmark oficjalnie rozpoczęto przed trzema tygodniami. W niedzielę, 14 sierpnia 2022 roku po raz ostatni zabrzmiał hejnał tej gdańskiej imprezy.

 

2022-08-14-zakonczenie-jarmarku-005_949x633.JPG
Uroczystość zakończenia Jarmarku św. Dominika odbywa się zwykle na przedprożach Dworu Artusa, przedstawicielom handlarzy, władz miasta i radnym towarzyszą zwykle barwne historyczne postacie związane z jarmarkiem
fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl

 

Podczas uroczystości pojawiły się historyczne postacie związane z gdańskim jarmarkiem, wśród nich - oczywiście - kogut już od 50 lat symbol tego gdańskiego wydarzenia. Gdański Dominik to wydarzenie handlowe i kulturalne. Choć główny nurt jarmarku to handlowanie, osoby które odwiedziły tegoroczny jarmark, mogły też posłuchać koncertów muzyki poważnej i jazzowej, wziąć udział w spotkaniach z ciekawymi ludźmi, pokazach filmowych, spektaklach, warsztatach dla dzieci, widowiskach muzycznych.  

Kino latem pod chmurką i nie tylko. Sprawdź, gdzie odbywają się nietypowe seanse filmowe

- Trzy tygodnie minęły błyskawicznie, był to wspaniały czas, kiedy miastem zawładnęli kupcy - powiedział Piotr Borawski, zast. prezydent Gdańska ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu. - Oprócz targowania, sprzedawania rękodzieła w licznych kramach to też czas wydarzeń kulturalnych. To też czas, podczas którego możemy po raz kolejny przekonać się, że Gdańsk w 2022 roku jest europejską stolicą wolontariatu. Dziękuję wszystkim ze nasze święto, to nasza największa impreza w roku, zakończona fantastycznym sukcesem. Wszystkim dziękuję za udział, mieszkańcom dziękuję też za wyrozumiałość, za to że nieraz trzeba przymknąć oko na to, że jest gwarno i tłoczno. Jarmark się kończy, ale piękna pogoda zachęca do pozostania i korzystania z uroków Gdańska. 

Pompa insulinowa dla Bartka z Lublina. Na Jarmarku św. Dominika spełniają się życzenia

Podczas ceremonii zakończenia jarmarku przekazano symboliczny kupon na nowoczesną pompę insulinową, która trafi do Bartka z Lublina.

2022-08-14-zakonczenie-jarmarku-018_949x633 (1).JPG
Dla 14-letniego Bartka z Lublina tegoroczny Jarmark św. Dominika wyjątkowo zapisze się w pamięci - za kilka tygodni przyjedzie do niego potrzebna mu nowczesna pompa insulinowa
fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl


- Przez trzy tygodnie na jarmarkowym Przystanku Radość na Targu Rybnym odwiedzający Gdańsk opisywali swoje pragnienia na karteczkach, które umieszczali w skrzyneczkch umieszczonych przez Gdańskie Koło Widokowe AmberSky - tłumaczył Paweł Orłowski. - Kilkadziesiąt z nich udało się zrealizować, współorganizowaliśmy urodziny, łączyliśmy pary, zapraszaliśmy na najlepsze w Gdańsku pierogi. Ale wśród nich jedno życzenie bardzo nas poruszyło. Pewnego dnia do skrzyneczki wpadła karteczka, która wzbudziła nasze wzruszenie. Karteczka była od 14-letniego Bartka z Lublina, który potrzebuje najnowocześniejszej pompy insulinowej. Dziś przekazujemy symboliczny kupon, gratulujemy odwagi, bo trzeba ją mieć, by dzielić się swoim troskami. Gdańsk potrafi i chce się dzielić. 

“Tym żyje Gdańsk”: zbliżają się obchody 42. rocznicy Sierpnia'80 i Solidarity of Arts

W tym roku na ulicach Starego i Głównego Miasta stanęło 705 stoisk handlowych. W poprzednich latach liczba kramów była większa, ale organizatorzy postanowili zadbać o wygodę i bezpieczeństwo kupujących i sprzedających. Dlatego pomiędzy stoiskami było więcej przestrzeni, a tym samym mniejszy ścisk wśród kupujących. Wśród handlujących najwięcej było Polaków, ale Gdańsk odwiedzili też kupcy m.in. z Danii, Szwecji, Litwy i Estonii. 25 proc. jarmarkowych stoisk prowadzili artyści i przedsiębiorcy z Gdańska.

 

Kilkadziesiąt osób, dzieci, kobiety i mężczyźni w różnym wieku, stoją obok siebie, przed nimi barierki
Turyści z całej Polski i świata, mieszkancy żegnali w niedzielę 14 sierpnia 2022 roku trwający parwie trzy tygodnie Jarmark św. Dominka
fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl

Święty Dominik zaprasza za rok 

- Podobno tylko 8 procent naszych życiowych wyborów to są wybory ściśle moralne między dobrem a złem - mówił ojciec Jarosław Głodek, dominikanin. - A cała reszta to wybór między mniejszym złem i dobrem, jak na przykład: czy zjeść przysmak węgierski czy litewski, czy iść na koncert czy kolację w dworze Artusa, a może zmienić pracę, żeby na to zarobić. Często nas pytają, co by święty Dominik powiedział, gdyby zobaczył, że jest patronem takiej komercyjnej imprezy. Powiedziałby: "Bawcie się dobrze, na zdrowie, żyjcie tym, bo ten świat jest dobry i piękny, a nasze małe wybory prowadzą do jeszcze ciekawszych i jeszcze lepszych zdarzeń". Cieszymy się, że możemy z wami być i zapraszamy za rok. 

 
ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ