Początek sobotniego spotkania należał do Gdańszczanek, które już w 4. minucie mogły objąć prowadzenie. Niespodziewanie jednak w 15. minucie to Ślęza zdobyła gola: Dominika Kolenickova doskonale podała do Nigeryjki Ziperekefeghe Agamy, która strzeliła na 1:0 dla Ślęzy.
W 50. minucie gospodynie wyrównały po golu Klaudii Fabovej z rzutu karnego. Jednak Ślęza już w 53. minucie podwyższyła na 2:1 - gola znów zdobyła Agama. Później Wrocławianki uderzyły w poprzeczkę.
W 69. minucie Anna Gliszczyńska zdobyła bramkę wyrównującą - najpierw trafiła w poprzeczkę, ale przy dobitce była już bezbłędna.
W samej końcówce Ślęza musiała radzić sobie w dziesiątkę, gdyż po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce, boisko musiała opuścić Joanna Węcławek.
Trener Gdańszczanek Maciej Kalkowski powiedział: - Cieszymy się z każdego punktu. Wiedzieliśmy, że to będzie ciężki mecz. Szkoda bramek po naszych błędach. W trzeciej minucie mieliśmy stuprocentową sytuację - takie szanse musimy wykorzystywać! Przegrywaliśmy, było trochę nerwowo, ale fajnie, że dziewczyny się podniosły i pokazały duże zaangażowanie.
AP 2010 Orlen Gdańsk – Ślęza JAXAN Wrocław 2:2 (0:1)
- 0:1 Agama 15′
- 1:1 Fabova (karny) 50′
- 1:2 Agama 53′
- 2:2 Gliszczyńska 69′
AP 2010 Orlen Gdańsk: Geletova – Brzozowska, Urna, Konat, Zajmi, Tarnawska, Laska (57’Butlion), Gliszczyńska (77′ Wierzbińska), Derus, Fabova, Kołodziejek (90+Jagodzińska)
Trener: Maciej Kalkowski
Ślęza: Reynolds – Walczak, Andrzejewska, Krawczyk, Rozwadowska (57’ Piosna), Watral (82’ Śródka), Creus (62’ Węcławek), Szewczyk, Kolenickova, Hill (82′ Sroka), Agama
Trner: Arkadiusz Domaszewicz
Nowe życie AP 2010 Orlen Gdańsk