Agostinho Neto, Henryk Jabłoński i towarzyszące im osoby zwiedzili wydziały produkcyjne stoczni, zapoznali się z budową wielkich gazowców w suchym doku.Kulminacyjnym punktem wizyty w gdyńskiej „Komunie” było spotkanie z reprezentantami stoczniowej załogi. Przebiegało ono pod hasłami solidarności z narodem angolskim, z jego walką przeciw interwencji państw imperialistycznych, z jego dążeniami do zbudowania społeczeństwa socjalistycznego. Zabierając głos w czasie tego spotkania Tadeusz Fiszbach stwierdził m.in, iż naród angolski, wspomagany przez postępowe siły świata dowiódł, że w najtrudniejszych warunkach, w obliczu skoncentrowanych sił imperializmu, skutecznie można walczyć o wolność - i zwyciężać
- czytamy w archiwalnym wydaniu "DB".
Następnie, gości z Angoli zaproszono na obiad w sopockim „Grand Hotelu". Kolejnym punktem wizyty był Gdańsk.
Przy Złotej Bramie gości powitali przedstawiciele władz politycznych i administracyjnych miasta z sekretarzem KW PZPR, przewodniczącym MRN Jarosławem Polskim i prezydentem Andrzejem Kaznowskim na czele. Podczas przechadzki ulicą Długą o historii miasta opowiadał architekt wojewódzki, Konrad Pławiński.
W Ratuszu Głównego Miasta prezydent Neto, któremu wręczono komplet medali Gdańska, wpisał do księgi pamiątkowej słowa wielkiego podziwu dla narodu polskiego za jego heroiczną walkę, a następnie za sukcesy w budowie socjalizmu.
Spod Zielonej Bramy goście udali się następnie wodolotem Żeglugi Gdańskiej na wody zatoki, skąd mogli oglądać nabrzeża i urządzenia przeładunkowe Portu Północnego.
- napisał gdański dziennik.
Pobyt polityków z Angoli w Trójmieście zakończyła wizyta na Westerplatte.
O bohaterskich tradycjach obrony tego miejsca przed hitlerowskim najeźdźcą informował prezydenta Angoli dowódca Marynarki Wojennej, wiceadmirał Ludwik Janczyszyn.
W asyście kompanii honorowej Marynarki Wojennej i orkiestry, która odegrała hymny narodowe Angoli i Polski, Agostinho Neto złożył wieniec u stóp pomnika bohaterów
- czytamy w "DB".
Do Gdańska przybyły też małżonka prezydenta Angoli Maria Eugenia Neto i przewodniczącego Rady Państwa PRL Krystyna Jabłońska. Obie zwiedziły Wytwórnię Bursztynów we Wrzeszczu, gdzie otrzymały w podarunku naszyjniki; były też w Katedrze Oliwskiej, w której wysłuchały koncertu organowego.
Podczas pobytu prezydenta Angoli w Polsce podpisano deklarację o umocnieniu przyjaźni i pogłębieniu współpracy między PRL a Ludową a Ludową Republiką Angoli, a Agostinho Neto został odznaczony Wielką Wstęgą Orderu Zasługi Polskiej Republiki Ludowej.
Angola to duże państwo w południowo-zachodniej Afryce nad Oceanem Atlantyckim. Jest cztery większe niż Polska. Zamieszkuje je dziś ponad 36 milionów ludzi.
Urodzony w 1920 r. Agostinho Neto z wykształcenia był lekarzem. Studia medyczne skończył w Lizbonie. Pisał też wiersze.
Jego ojczyzna przez wiele lat była kolonią portugalską. W 1962 r. Agostinho Neto został wybrany przewodniczącym Ludowego Ruchu Wyzwolenia Angoli. W 1975 roku proklamował niepodległość Ludowej Republiki Angoli, której został prezydentem. Jego rządy charakteryzowały reformy utrzymane w lewicowym stylu. W polityce zagranicznej zbliżył się do tzw. państw frontowych Afryki Południowej, Kuby i Związku Radzieckiego.
Agostinho Neto zmarł 10 września 1979 roku w Moskwie, gdzie przeszedł operację raka i zapalenia wątroby. Zgon nastąpił na tydzień przed jego 57. urodzinami.
Polityk długo walczył z rakiem trzustki, a także przewlekłym zapaleniem wątroby, które ostatecznie doprowadziło do jego śmierci. Agostinho Neto wielokrotnie odwiedzał ZSRR w celu leczenia.
Po jego śmierci ogłoszono w Angoli 45-dniową żałobę narodową. Ciało prezydenta przywieziono do stolicy Luandy.