Tydzień Bezpieczeństwa Ekonomicznego i Wsparcia Zadłużonych, część 5: Upadłość konsumencka

W Gdańsku trwa Tydzień Bezpieczeństwa Ekonomicznego i Wsparcia Osób Zadłużonych. W związku z tym od 15 czerwca, na łamach naszego portalu emitujemy cykl rozmów dedykowanych osobom, które borykają się z problemami finansowymi. Ostatnią z pięciu rozmów polecamy osobom, które rozważają ogłoszenie upadłości finansowej.
37:01
2020-06-19
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl

Gośćmi rozmowy byli:

  • Jakub Nagórko - radca prawny, osoba współpracująca z Instytutem Aktywizacji Regionów
  • Paweł Kasprzyk - radca prawny

Upadłość konsumencka to przede wszystkim postępowanie sądowe skierowane wyłącznie dla osób prywatnych, które nie prowadzą działalności i nie pozostają w spółce. Niewypłacalność występuje wtedy, gdy dłużnik nie jest w stanie wywiązać się ze zobowiązań finansowych. Przykładem może być sytuacja, gdy dłużnik ma zaciągnięty kredyt, ale nie jest w stanie regulować na bieżąco rat. Równocześnie nie jest w stanie zapłacić rachunków, kupić żywności czy leków. W takich sytuacjach zastosowanie znajdzie upadłość konsumencka, która z jednej strony ma za zadanie oddłużenie niewypłacalnego dłużnika, a z drugiej strony zaspokojenie wierzycieli w części lub w całości, co z kolei prowadzi do umorzenia części lub całości zadłużenia dłużnika. Ogłoszenie upadłości to dla wielu osób szansa na nowy start, ale zanim dłużnik podejmie kroki w tym kierunku, powinien skorzystać z porady prawnej i upewnić się, że to najlepsze rozwiązanie w jego sytuacji. 

Upadłość konsumencką orzeka sąd. Pierwszym krokiem na drodze ku ogłoszeniu upadłości jest wypełnienie wniosku będącego pismem inicjującym postępowanie sądowe. 

- Ten formularz przygotowywany jest w drodze rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości - wyjaśnia mec. Paweł Kasprzyk. - Od  24 marca br. obowiązują zupełnie nowe formularze. W ośmiostronicowym, obszernym formularzu zamieszcza się szereg informacji na temat sytuacji dłużnika, który wnioskuje o ogłoszenie upadłości, poczynając od wskazania jego wierzycieli, przez wskazanie, czy dłużnik posiada jakiś majątek, środki finansowe, akcje, udziały, samochód, wartościowe rzeczy. Należy też wskazać miejsce, gdzie znajduje się ten majątek. Elementów w takim wniosku jest bardzo dużo. Oczywiście trzeba uzasadnić ten wniosek i to jest początek całej procedury. 

Jak zaznaczał mec. Jakub Nagórko największym problemem w wypełnieniu takiego formularza może okazać się wskazanie osób czy instytucji, wobec których dłużnik ma zobowiązania finansowe. 

- Wynika to głównie z tego, że zobowiązania są zaciągane kilka, kilkanaście lat wcześniej, po drodze wypowiadane są umowy, długi są zbywane na kolejnych wierzycieli (...) - wyjaśnia Jakub Nagórko. - Taka osoba, która ma kilkanaście długów może się pogubić. (...) Kiedy trzeba określić listę wierzytelności, jest to moment, kiedy dużo osób zwraca się po pomoc. 

Mec. Paweł Kasprzyk sugerował, że warto być skrupulatnym w zbieraniu pism, monitów, rachunków - najlepiej umieszczać je wszystkie w odpowiednim segregatorze. 

- Pod koniec marca 2020 roku znowelizowano przepisy ustawy prawo upadłościowe - wyjaśnia mec. Nagórko. - Dla konsumentów wprowadzono szereg zmian, które wpływają na sposób prowadzenia postępowania. W mojej opinii, na bazie tych nowych przepisów, dużo łatwiej jest uzyskać wydanie przez sąd postanowienia o ogłoszenie upadłości. Z ustawy prawo upadłościowe zostały wykreślone tzw. przesłanki negatywne, które wcześniej były badane przez sąd na etapie analizy treści wniosku. Jeżeli wniosek był przygotowany nierzetelnie, sąd badając przesłanki negatywne, mógł wydać niekorzystne rozstrzygnięcie, co kończyło takie postępowanie. Teraz sąd tych okoliczności nie bada, więc jeżeli jesteśmy w stanie wykazać stan niewypłacalności, to wchodzimy do kolejnego etapu postępowania, gdzie wierzyciele mają określony termin na zgłoszenie swoich wierzytelności.

Jeśli okaże się, że dłużnik może ogłosić upadłość jedynie części zadłużenia, a resztę będzie musiał spłacać, sąd ustali również plan spłat lub nakaże sprzedać mienie konsumenta. W takiej sytuacji konieczne będzie oddanie auta, mieszkania czy wartoćciowych sprzętów na rzecz spłaty zobowiązania - co w wielu przypadkach zniechęca osoby, które rozważają ogłoszenie upadłości konsumenckiej. 

 Zapraszamy do posłuchania całej rozmowy. 

 Rozmawiała: Natalia Gawlik


 

Więcej z kategorii: Wszystkie strony Miasta