Marta Prabucka 

08.04.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
na zdjęciu kobieta w koszuli w odcieniach czerwieni, przytulająca się do dzieła plastycznego.
fot. Martyna Chmura

Marta Prabucka 
Absolwentka malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Członkini trójmiejskiego kolektywu GIT. 
W swojej twórczości zanurza się w świat wspomnień, nastroju miejsc oraz samotności ukrytej pod powierzchnią codziennej rzeczywistości. Pracuje zarówno w obszarze malarstwa, jak i grafiki komputerowej, tworząc animacje i teledyski, a także współpracując z lokalną sceną muzyczną jako VJ. W ramach współpracy z galerią AOKZ brała udział w wystawach takich jak: Habitus. Bezpieczeństwo, Etap rozpadu czy HOMO CAT/AI – pragmatyzm/wiara. W 31. Ogólnopolskim Przeglądzie Malarstwa Młodych PROMOCJE w Legnicy otrzymała nagrodę za obraz Heat and Humidity in Green. Swoje prace prezentowała również na wystawach indywidualnych w Trójmieście, m.in. Bezdomność w moim pokoju (w ramach Gdańskiego Stypendium Kulturalnego Fundusz Twórczy), Kąty w One Piece Gallery oraz Imersja w Galerii w Ruchu. Pod skrzydłami Ronda Sztuki, z kolektywem GIT uczestniczyła także w wystawie Erozja w przestrzeni WOLNO w Katowicach.

Więcej informacji o artyście znajdziesz na stronie internetowej lub Instagramie. 
 
W ramach Stypendium Kulturalnego „Fundusz Twórczy” realizuję projekt „O mewie i dzikiej róży” - cykl obrazów olejnych i akrylowych tworzących malowaną baśń. 

Przyroda Gdańska nieraz już dawała mi ukojenie. Nad morzem czuję zapach dzikiej róży, przyglądam się mewom i ludziom spacerującym na tle potężnego morskiego pejzażu. Mamy wiele pięknych miejsc, w których można odciąć się od pędzącego świata. To właśnie tam będzie rozgrywać się akcja.
Bohaterka malowanej baśni - Róża - będzie reprezentować stłamszoną duszę człowieka XXI wieku, ale także nadzieję oraz dziką żądzę miłości i fantazji. Mewy będą brutalną siłą. Aby dostosować się do świata zabudowanego przez ludzi, musiały nauczyć się zdobywać pożywienie w śmietnikach; rozszarpują gołębie na ulicach. Reprezentują dzisiejsze, niewdzięczne postawy, takie jak egoizm czy bezwzględność, do których czasami jesteśmy zmuszeni w pędzącej codzienności.
Wizualna baśń ma przypomnieć mieszkańcom o niezwykłości miasta, w którym żyjemy, o potencjale do puszczania wodzy fantazji w malowniczych zakątkach Gdańska oraz o małej, zbuntowanej Róży, którą każdy z nas nosi gdzieś w sobie.