Dominika Skutnik

15.07.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Czarno-biały portret osoby pokazanej od klatki piersiowej w górę. Osoba ma krótkie włosy i ubrana jest w ciemną koszulę z kołnierzykiem. Stoi na tle gładkiej, ciemnej ściany. Twarz jest oświetlona miękkim światłem, które tworzy delikatne przejścia tonalne i podkreśla rysy. Kadr jest prosty i oszczędny, skoncentrowany na postaci, bez dodatkowych elementów w otoczeniu. Zdjęcie utrzymane jest w monochromatycznej estetyce, z wyraźnym kontrastem między jasnymi partiami twarzy a ciemnym ubraniem i tłem.
fot. Marek Frankowski


Dominika Skutnik

Autorka instalacji, rzeźb, fotografii i rysunku. Absolwentka Wydziału Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku i filologii angielskiej Uniwersytetu Gdańskiego.  Wystawia w Polsce i za granicą, wielokrotna stypendystka pobytów rezydencyjnych m.in. w Niemczech, Austrii, Szwecji, Francji, USA czy Korei. Stypendystka Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku w roku 2021. Prace artystki znajdują się w kolekcjach prywatnych i instytucjonalnych. Eksperymentuje z wieloma materiałami, od ulotnych płatków róż, przez plexi, sól aż po polodowcowe granity. Artystkę zajmuje formalne zmaganie z pojęciem rzeźby – stąd w jej pracach rzeźba często objawia się jako rozproszona, zdematerializowana, wtapiająca się w otoczenie.  Rzeźba o nieoczywistej obecności, konceptualna i anegdotyczna, zawsze skupiona na procesie, budowana na zasadzie przemijalności, zapożyczeń, powrotów.

Więcej informacji o artystce znajdziesz na stronie, w publikacji „Rzeźba Terenu”   oraz w mediach społecznościowych ig

W ramach Stypendium Kulturalnego FUNDUSZ TWÓRCZY realizuję projekt LOGO DLA SIEBIE : TEKA.
To powrót do rysunku, pierwotnego działania, podstawy wszystkich sztuk plastycznych - a w moim projekcie, przefiltrowanego przez relację z rysunkiem i projektowaniem cyfrowym i coraz bardziej znaczącą obecnością AI.  „Logo dla siebie ” to miejsce, w którym zbiegają się moje zainteresowania artystyczne – w płynnej, nieliteralnej kaligrafii, literach o nowej giętkości i znaczeniach, nieoczekiwanych cięciach, rozmyciach i silnym skupieniu na procesie. Elementy pochodzące z innych źródeł są w ten proces włączone, re-naturalizowane i poddane ręcznej lub cyfrowej obróbce. To ascetyczna formuła, która oscyluje między rysowaniem, projektowaniem, kaligrafią, pisaniem asemicznym. To próba zawarcia w jednym obrazie logo: wielości, sprzeczności, wzajemnych powiązań, nietrwałości, badanie niemożliwości zamknięcia „osoby” w „logo”. To także praca nad nową kaligrafią jako praktyką humanizującą i medytacyjną.