Aleksandra Kozłowska-Grzonka

16.07.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Opis alternatywny dla osób niewidzących: Osoba siedzi w wysokiej trawie na brzegu niewielkiego zbiornika wodnego w parku lub na terenach zielonych. Ma na sobie okulary, ciemną sukienkę w drobny wzór oraz czerwone obuwie. Ramiona opiera na zgiętych kolanach i zwraca się w stronę aparatu. Wokół rosną dzikie trawy i polne kwiaty, a w tle widać rozległą, zieloną przestrzeń oraz wysokie drzewa. Zdjęcie wykonano w słoneczny dzień, przy naturalnym świetle, które podkreśla intensywną zieleń roślin i błękit bezchmurnego nieba. Całość przedstawia spokojną scenę wypoczynku na łonie natury.
fot. Laura Grzonka


Aleksandra Kozłowska-Grzonka (publikuje jako Aleksandra Kozłowska)

Dziennikarka i reportażystka. Przez kilkanaście lat związana z Gazetą Wyborczą, dziś freelancerka - współpracuje z Polityką, Wysokimi Obcasami, portalem Gdańsk-Miasto Literatury, Dziennikiem Bałtyckim. Feministka, której bliskie są tematy społeczne, związane z imigracją, zrównoważonym rozwojem, ochroną przyrody, ale też twórczością, nie tylko literacką. W 2023 r. ukazał się reportaż, który napisała wspólnie z Mirellą Wąsiewicz „Islandia i Polacy. Historie tych, którzy nie bali się zaryzykować” (ZNAK Literanova). W  2024 r. opublikowała „Ambulans jedzie na wieś. Śladami wędrownych wyrwizębów” (ZNAK), nominowany do nagrody GRAND PRESS Książka Reporterska Roku 2024 oraz do Pomorskiej Nagrody Literackiej Wiatr Od Morza 2025. Stypendystka Miasta Gdańska, Marszałka Województwa Pomorskiego i Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Członkini Unii Literackiej.
W społecznym radiu InGrid w Grid ArtHub na 100czni prowadzi własną audycję „Dzikość Serca, Dzikość Miasta”.
Lubi głuszę, wiatr i zimno, podróże, biwaki i rower o każdej porze.

Więcej informacji o autorce znajdziesz na stronach przekroj.org, wysokieobcasy.pl, miastoliteratury.com oraz mixcloud.com

W ramach Stypendium Kulturalnego FUNDUSZ TWÓRCZY realizuję projekt pod roboczym tytułem „Fangor i kobiety”
To książka biograficzna, w której skupiam się na kobietach, dzięki którym malarz i grafik Wojciech Fangor (1922-1915), jedyny jak dotąd Polak, który miał indywidualną wystawę w Guggenheim Museum w Nowym Jorku (1970) osiągnął to, co osiągnął. W tej historii ważne role grają m.in.: matka - Wanda z Chachłowskich, pianistka, w latach 30. XX zabierała Wojtka na Riwierę - ona grała w kasynach, on malował śródziemnomorskie widoki. Pierwsza dostrzegła i doceniła jego talent, Matka Koreanka - bohaterka obrazu w stylu socrealizmu (1951 r.), którym Fangor zasłynął w czasach stalinizmu, Krystyna Machnicka - pianistka, pierwsza żona, Beatrice Gaidzik-Perry -  marszandka, właścicielka Gres Gallery w Waszyngtonie. W 1960 r. odwiedziła w Warszawie Fangora. Załatwiła mu stypendium, pracę i wystawy w USA, Magdalena Shummer - druga żona, malarka, wielka miłość Wojciecha. Żyli na odległość do czasu jej przyjazdu do Austrii, potem razem mieszkali za granicą, głównie w USA, Alina Szapocznikow - rzeźbiarka, przyjaciółka Fangora, Milada Ślizińska- historyczka sztuki i była kuratorka w CSW Zamek w Warszawie