Jarmark Bożonarodzeniowy, lodowisko, „Gdańska Choinka” i wiele innych. Gdańsk jest gotowy do Świąt!

Gdzie i kiedy można spotkać św. Mikołaja, jakie atrakcje i świąteczne konkursy czekają w Gdańsku, jak smakuje tradycja, a także w jaki sposób możesz pomóc potrzebującym, w tym pięknym bożonarodzeniowym okresie - o tym opowiadali goście specjalnego trzyczęściowego wydania czatu świątecznego w Gdańsk.pl.

Jarmark Bożonarodzeniowy, lodowisko, „Gdańska Choinka” i wiele innych. Gdańsk jest gotowy do Świąt!
A
A
data publikacji: 01 grudnia 2016 r.

Szymon Wróblewski, dyrektor Plamy Gdańskiego Achipelagu Kultury, i Joanna Czauderna z Międzynarodowych Targów Gdańskich
Szymon Wróblewski, dyrektor Plamy Gdańskiego Achipelagu Kultury, i Joanna Czauderna z Międzynarodowych Targów Gdańskich
Jerzy Pinkas / www.gdansk.pl

Goście pierwszej części świątecznego czatu opowiadali o świątecznych atrakcjach, które przygotował Gdańsk. - Koła widokowego na Targu Węglowym jeszcze nie było. Po drugie, mieszkańcy nie mieli jeszcze możliwości spoglądania z tej niebagatelnej wysokości 50. metrów na Gdańsk w zimowej odsłonie. Czy będzie śnieg, czy nie, to przecież jest fantastycznie iluminowane miasto, również dzięki świątecznym ozdobom - opowiadała o nowej atrakcji, którą już można podziwiać na Targu Węglowym Joanna Czauderna z Międzynarodowych Targów Gdańskich - organizatora corocznego Jarmarku Bożonarodzeniowego w Gdańsku.

To nie koniec atrakcji dla gdańszczan. Przed kołem widokowym stanie bowiem lodowisko. - Bardzo często na najpiękniejszych europejskich jarmarkach adwentowych na starówce staje koło widokowe, a w komplecie do niego lodowisko. Nasze będzie syntetyczne, ale w tym roku będzie nowsze i dużo lepszej jakości. Pierwszego dnia Jarmarku, w sobotę 3 grudnia, będą na tym lodowisku pokazy taneczne i różnego rodzaju animacje - mówiła Czauderna.

A już w poniedziałek 5 grudnia do naszego miasta przypłynie Mikołaj. Spotkać go będzie można na Długim Pobrzeżu. - To już jest gdańska tradycja, że Mikołaj przypływa do nas wieczorem 5 grudnia, tak by 6 grudnia wszystkie dzieci mogły znaleźć w swoich skarpetach wymarzone prezenty - mówił Szymon Wróblewski, dyrektor „Plamy” Gdańskiego Archipelagu Kultury.

- Mikołaj potwierdził, że już wypłynął swoim stateczkiem i będzie u nas w poniedziałek o godz. 17. Zachęcam do wypatrywania jego łódeczki z Długiego Pobrzeża, z Zielonego Mostu, nawet z Mostu Krowiego oraz z nabrzeży Wyspy Spichrzów. Stamtąd będzie można bardzo dobrze go zobaczyć - zdradził Wróblewski.

W tym roku po raz pierwszy Mikołaj uda się aż na Dolne Miasto. Następnie wróci na starówkę, by zapalić lampki na Gdańskiej Choince, która stanie na Długim Targu, i wręczyć nagrody zwycięzcom organizowanego co roku konkursu dla najmłodszych na najpiękniejszą ozdobę choinkową.

Święta w Gdańsku nie mogłyby się również obyć bez tradycyjnej wigilii. 18 grudnia, w niedzielę poprzedzającą uroczystość Bożego Narodzenia odbędzie się Gdańska Wigilia. - Spotykamy się o godz. 16 na Długim Targu. Jest to wigilia mieszkańców Gdańska - chwila, kiedy mogą oni spotkać się z gospodarzem miasta oraz z dostojnikami kościoła, i śpiewać kolędy przy akompaniamencie carillonu Ratusza Głównego Miasta i Chóru Mieszczan Gdańskich. Przy symbolicznym wigilijnym stole spotykamy się, by złożyć sobie życzenia i powspominać - mówił Szymon Wróblewski.

Konrad Mickiewicz - prezes Fabryki czekolady „Bałtyk” i Łukasz Wysocki, prezes Gdańskiej Organizacji Turystycznej
Konrad Mickiewicz - prezes Fabryki czekolady „Bałtyk” i Łukasz Wysocki, prezes Gdańskiej Organizacji Turystycznej
Jerzy Pinkas / www.gdansk.pl

Druga część naszego czatu poświęcona była świątecznym słodkościom. Nieprzypadkowo - dzięki współpracy Fabryki czekolady „Bałtyk” i Gdańskiej Organizacji Turystycznej, Gdańsk znów - podobnie jak w ubiegłym roku - może pochwalić się swoimi własnymi słodyczami.

- Szukaliśmy takiego produktu, który kojarzyłby się z Gdańskiem, i to przyjemnie. Czekolada, słodycze, kakao są mocno związane z historią Gdańska, a jednocześnie absolutnie wpisuje się w to, co wszyscy lubimy. To produkt, który po pierwsze zawsze będzie w modzie, a po drugie wpisuje się w historię naszego pięknego miasta - tłumaczył Łukasz Wysocki, prezes Gdańskiej Organizacji Turystycznej.

Gdańskie czekolady wypuszczono w dwóch odsłonach. Na pierwszej znalazły się obrazki z Gdańska, autorstwa znanej malarki i artystki Magdy Benedy. Piękne opakowania skrywają czekolady m.in. z nadzieniem marcepanowym i kawowym z whisky. Druga odsłona - „Smaki Tradycji” to hołd złożonych tradycyjnym wyrobom, a więc czekolady mleczne i gorzkie.

- Ta seria jest przeznaczona dla Gdańskiej Organizacji Turystycznej, czekolady można dostać jedynie w należących do niej punktach. Są ekskluzywne, limitowane. Mają zwiększoną ilość kakao niż nasze standardowe. Opracowane były tutaj specjalne receptury - mówił Konrad Mickiewicz, prezes Fabryki czekolady „Bałtyk”.

Seria liczy zaledwie 5 tysięcy sztuk. - Zależało nam, żeby to był produkt, który niekoniecznie możemy znaleźć w hipermarkecie czy na każdym rogu - tłumaczył Wysocki.

Łasuchów uspokajamy: te wyjątkowe słodycze będzie można za to nabyć na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Gdańsku - na stoiskach Gdańskiej Organizacji Turystycznej i Fabryki czekolady „Bałtyk”. Warto się jednak pospieszyć, bo zostało tylko 2 tysiące sztuk limitowanych tabliczek.

Magdalena Theus z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku
Magdalena Theus z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku
Jerzy Pinkas / www.gdansk.pl

O tym, że święta to nie tylko prezenty i łasuchowanie, ale także pomoc potrzebującym, przypomniał gość trzeciej części naszego świątecznego czatu - pomysłodawczyni odbywającej się od 2012 roku corocznej akcji „Każdy może pomóc”, dzięki której mieszkańcy Gdańska znów będą mogli spełnić marzenia dzieci potrzebujących.

- Dzięki tej akcji rzeczywiście każdy może pomóc - mówiła Magdalena Theus z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku. - Zaczynamy działać na coraz większą skalę. Coraz więcej dzieci jesteśmy w stanie obdarować - dzięki Państwu, dzięki gdańszczanom i nie tylko, ponieważ tak jak powiedziałam, każdy może pomóc i się w to włączyć.

Gdańska akcja charytatywne polega na losowaniu listów przygotowanych przez pracowników MOPRu, i przygotowaniu prezentu dla konkretnego dziecka. Z listu dowiemy się, kim jest konkretne dziecko, co lubi, jakie ma zainteresowania. Na tej podstawie darczyńca sam decyduje o prezentach, którymi obdaruje osobę z listu.

- W tej chwili rozdaliśmy już przeszło 500 listów. Zobaczymy, jaki będzie efekt końcowy, ale myślę, że powolutku zbliżamy się do 600. I to jest niesamowite, bo zakładaliśmy, że przy dużym wysiłku uda nam się raptem 500. A tu jeszcze kolejna setka dzieci będzie obdarowanych - cieszyła się Magdalena Theus. - Chciałabym podziękować wszystkim tym, którzy się w to angażują, pracownikom socjalnym, koleżankom z pracy, dyrekcji, włodarzom miasta, radnym i panu prezydentowi, każdemu, kto wziął taki list, firmom, szkołom i przedszkolom… Każdemu, kto się w to włączył i poczuł magię tego przedsięwzięcia.

„Każdy może pomóc” - ponad 500 marzeń do spełnienia!

Zobacz też: Koło widokowe już z gondolami. Będziemy się kręcić - na Jarmarku Bożonarodzeniowym

Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora