In vitro dla gdańskich par. Warunek: względy medyczne i podatki płacone w Gdańsku

Duże zainteresowanie par z całego Pomorza miejskim programem wsparcia prokreacji dla mieszkańców miasta Gdańska. Najnowsze wieści - nie będzie zapowiadanego wcześniej warunku zakwalifikowania do programu czyli 5-letniego zameldowania, wystarczy przedstawienie rocznego PIT opłacanego w Gdańsku.

In vitro dla gdańskich par. Warunek: względy medyczne i podatki płacone w Gdańsku
A
A
data publikacji: 14 stycznia 2017 r.

Spotkanie z samorządowcami z Łodzi. Aleksandra Dulkiewicz (druga z lewej) przewodnicząca zespołu ds programu wsparcia prokreacji dla mieszkańców miasta Gdańska zapewnia, że założenia programu są już gotowe
Spotkanie z samorządowcami z Łodzi. Aleksandra Dulkiewicz (druga z lewej) przewodnicząca zespołu ds programu wsparcia prokreacji dla mieszkańców miasta Gdańska zapewnia, że założenia programu są już gotowe
Fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

- Dzwonią do nas pary z Gdańska i Pomorza z pytaniami, kiedy ruszy program, czy na pewno trzeba być zamledowanym w Gdańsku, jak będzie kwota dofinansowania, jakie warunki medyczne trzeba spełnić - mówi Aleksandra Dulkiewicz przewodnicząca Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej i szefowa zespołu opracowującego program wsparcia prokreacji dla mieszkańców miasta Gdańska. - Zainteresowanie jest duże, chętnych wielu, także spoza Gdańska.


Pomożemy parom finansowo

Dziś członkowie gdańskiego zespołu spotkali się po raz kolejny z kolegami z Łodzi, w której samorządowy program działa od kilku miesięcy i przyniósł już pierwsze sukcesy - kilkanaście ciąż dzięki zabiegowi in vitro sfinansowanemu przez miasto.

Przypomnijmy: w listopadzie 2016 roku Gdańsk - po wycofaniu się obecnego rządu z programu refundowania kosztów zabiegu, który zakończył się w czerwcu 2016 roku - zdecydował się na częściowe dofinansowanie zabiegów in vitro dla swoich mieszkanców

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska tak tłumaczył decyzję miasta: - Trzeba wyręczyć rząd centralny, który z powodów ideologicznych odstąpił od dofinansowania tej procedury. Choć jestem przeciwny zrzucaniu przez rząd na samorządy terytorialne nowych zadań, bez wątpienia problem niemożności posiadania własnych dzieci i szukania ratunku w in vitro jest zadaniem, którego trzeba się podjąć.

Gdańsk tworząc miejski program in vitro korzysta z doświadczeń Łodzi, która dofinansowuje 5 tys. zł każdej zakwalifikowanej parze na zabieg. Tam problem niepłodności dotyczy 200-300 par.


Jak to się robi w Łodzi

Samorządowy program Łódź zaczęła opracowywać na początku 2016 roku, przez pół roku stworzyła schemat działań na pięć lat.

- Z naszych analiz wynikało, że dofinansowanie będzie dotyczyć ok. 400 par przez te pięć lat, ale już widać że będzie więcej chętnych - mówił Robert Kowalik, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta w Łodzi. - W 2017 roku przewidujemy oprócz 1 mln zł, które przeznaczamy na rok działania programu dodatkowo 25 tys. zł na jego promocję. Planujemy też sfinansować wyprawki dzieciom urodzonym z naszego programu.

- Dzięki pomocy i doświadczeniom łódzkiego zespołu dziś zakończyliśmy opracowywać założenia do naszego pogramu, zmodyfikowaliśmy je biorąc pod uwagę nasze gdańskie realia - dodaje Aleksandra Dulkiewicz. - Planujemy refundację na poziomie od 2 do 5 tys. zł w zależności od sytuacji pary. W dużej mierze opieramy się na założeniach programu rządowego.


Co się zmieniło?

Warunkiem miejskiego wsparcia zbiegu in vitro było pierwotnie co najmniej pięcioletnie zameldowanie w Gdańsku. - To zostało zmienione m. in. z powodu ustawy o samorządzie gminnym - tłumaczy Dulkiewicz. - I wiemy już na pewno, że podstawą werefikacji nie będzie gdański meldunek, ale pierwsza strona PITu za ostani rok, słowem fakt, gdzie para płaciła podatki przez ostatni rok. Nowością jest też fakt, że usługi medyczne będą świadczyć kliniki spoza Gdańska, bierzemy pod uwagę ośrodki z województwa pomorskiego.

Zespół do końca stycznia 2017 roku ma przedstawić prezydentowi Gdańska gotowe założenia do projektu programu polityki zdrowotnej w zakresie wsparcia prokreacji dla mieszkańców miasta Gdańska. Prawdopodobnie w lutym br zajmą się nim radni Gdańska.

Gdańsk jest kolejnym miastem w Polsce - m.in. po Łodzi, Bydgoszczy, Częstochowie, Szczecinie - które zdecydowało się na kontynuację rządowego programu refundującego in vitro. Z zabiegu w ramach tego programu przez trzy lata skorzystało prawie 20 tys. par, dzięki in vitro urodziło się w Polsce prawie 4 tys. dzieci.

Szacuje się, że problem niepłodności dotyczy co piątej pary starającej się o ciążę.



Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl
alicja.katarzynska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl
alicja.katarzynska@gdansk.pl
więcej tekstów autora