Muzeum II Wojny Światowej. Paweł Machcewicz odwołany, Karol Nawrocki nowym dyrektorem

Zaniepokojeni darczyńcy dzwonią z pytaniami o swoje dary. Pracownicy liczą na spokojną transformację po zmianie dyrekcji. Sądzą, że PiS nie zmieni wystawy, a jedynie ją uzupełni. No i że nie stracą pracy. Tymczasem nowy dyrektor, Karol Nawrocki, dotąd z gdańskiego IPN, odwiedził placówkę, którą będzie kierował. Powiedział Pawłowi Machcewiczowi, że ten został odwołany ze stanowiska. Wicedyrektorzy Janusz Marszalec i Piotr M. Majewski też odwołani!

Muzeum II Wojny Światowej. Paweł Machcewicz odwołany, Karol Nawrocki nowym dyrektorem
A
A
data publikacji: 06 kwietnia 2017 r.

Czwartek, 6 kwietnia 2017. Karol Nawrocki - nowy dyrektor MIIWŚ (po lewej) i Janusz Marszalec - już były wicedyrektor placówki
Czwartek, 6 kwietnia 2017. Karol Nawrocki - nowy dyrektor MIIWŚ (po lewej) i Janusz Marszalec - już były wicedyrektor placówki
fot. Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

Nowy dyrektor odwiedził też dział kadr MIIWŚ
Nowy dyrektor odwiedził też dział kadr MIIWŚ
fot. Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

Paweł Machcewicz (z prawej) w czwartek, 6 kwietnia, dowiedział się, że nie jest już dyrektorem MIIWŚ
Paweł Machcewicz (z prawej) w czwartek, 6 kwietnia, dowiedział się, że nie jest już dyrektorem MIIWŚ
fot. Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

Dzień po ogłoszeniu, że Muzeum II Wojny Światowej będzie połączone z Muzeum Westerplatte I Wojny 1939, wybraliśmy się do tej instytucji, aby porozmawiać z pracownikami, darczyńcami, dyrekcją. Nie wiedzieliśmy jeszcze, że tego samego dnia w południe MIIWŚ odwiedzi nowy dyrektor - dr Karol Nawrocki z gdańskiego IPN - powołany na to stanowisko przez ministra kultury. I że dotychczasowy dyrektor, prof. Paweł Machcewicz, zostanie odwołany.

A tak się stało. Poniżej zapis wizyty gdansk.pl w MIIWŚ w czwartek, 6 kwietnia. 
 

Pierwszego pracownika Muzeum II Wojny Światowej spotykam przy wejściu do budynku. Podnosi z mokrej ziemi biało-czerwone wstążki i pieczołowicie przywiązuje je do barierki. - Nie mogłem na to patrzeć - mówi o tasiemkach z polskimi barwami, moknących na betonie.

Wczoraj, w środę, 5 kwietnia, o godz. 19.30 przed MIIWŚ odbył się protest kilkudziesięciu mieszkańców Gdańska, zaniepokojonych informacją, że Naczelny Sąd Administracyjny dał zielone światło do łączenia MIIWŚ z Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Oznacza to, że prof. Paweł Machcewicz straci stanowisko, przyjdzie nowa dyrekcja, a muzeum może zostać “re-polonizowane”, bo zdaniem PiS jest zbyt europejskie.

Protestujący zawiesili na barierkach i poręczach wokół wejścia do muzeum biało-czerwone wstążki. Część z nich pospadała. Pracownik działu naukowego muzeum zobaczył to przez okno i teraz pieczołowicie podnosi tasiemki z ziemi.

- Czy boję się o swoją posadę? Wszyscy się boimy, bo nie wiemy, co się zdarzy - mówi anonimowo. - To może być “krótka piłka”, a z drugiej strony liczę, że będę mógł kontynuować pracę naukową. Sam nie wiem. Co mi mogą zrobić?

Inna pracownica: - Jesteśmy zmęczeni tą sytuacją, niepewnością, ale i niedawną przeprowadzką do nowej siedziby. Wiadomo, kokosów tu nie zarabiamy, a wszyscy mają kredyty. Nie wiemy, kto przyjdzie i kogo zwolni.

Kolejny pracownik, również anonimowo, mówi mi, że liczy na spokojną i łatwą transformację od starej do nowej dyrekcji: - W końcu PiS dużo stracił na tej awanturze, wśród kombatantów i w środowisku naukowym, więc na pewno chcą już wyciszenia i uspokojenia sprawy. Powinno obyć się bez wielkiej rewolucji.

Chodzą słuchy, że PiS nie zmieni wystawy głównej, jeśli już to ją uzupełni. Jak i o co - nie wiadomo. Mówi się o żołnierzach wyklętych. W MIIWŚ w sali 15, poświęconej terrorowi po wojnie, pokazane są losy “wyklętych”: są drzwi z gdańskiego więzienia przy ul. Kurkowej, w którym siedziała "Inka". Jest płyta nagrobna Adama Dedio, porucznika marynarki wojennej, którego w 1947 roku rozstrzelali polscy komuniści. Są pamiątki po 5. Brygadzie Wileńskiej AK majora Łupaszki.

W ogóle w MIIWŚ na wystawie jest 2 tysiące eksponatów z 44 tysięcy w sumie zebranych. Poza wystawą stałą można też więc robić na 1,5 tysiącu metrów kwadratowych dziesiątki i setki dodatkowych wystaw czasowych, w tym o wyklętych. 

28 lutego 2017, Karol Nawrocki w siedzibie gdańskiej NSZZ Solidarność podczas uroczystości Człowieka Roku 2016 Tygodnika Solidarność
28 lutego 2017, Karol Nawrocki w siedzibie gdańskiej NSZZ Solidarność podczas uroczystości Człowieka Roku 2016 Tygodnika Solidarność
fot. Mateusz Ochocki/KFP

 

Darczyńcy się niepokoją

Być może najbardziej zajętą osobą w MIIWŚ jest teraz Waldemar Kowalski, główny specjalista Działu Wystawienniczego. Od środy, 5 kwietnia, kiedy poszła wiadomość, że muzea będą łączone, odbiera dziesiątki telefonów od zaniepokojonych darczyńców. Gdy byłem w MIIWŚ akurat dzwonił darczyńca z Warszawy, który przekazał do muzeum kurtkę czołgisty z oddziału generała Maczka i inne dary.

Kowalski go uspokaja: - Nie, proszę się wstrzymać, nic jeszcze nie jest wiadome. - Rozłącza się i mówi mi: - Mam takie telefony od rana do wieczora. Ludzie dzwonią, pytają, a ja mówię, że nie wiadomo, jakie będą zmiany w muzeum, że może pozostanie w obecnym kształcie. Proszę, by nie podejmowali zbyt pochopnych decyzji. Oni mają do mnie zaufanie, więc na razie wycofały się tylko dwie osoby.

Jedna miała dopiero zamiar przekazać pamiątki po żołnierzu spod Monte Cassino, ale już wiemy, że tego nie zrobi.

Druga to darczyńca ze Szczecina, kobieta, która już napisała, że na sto procent odbierze swoje pamiątki: fotografie. W mailu do MIIWŚ pisze, że w obecnej sytuacji politycznej nie będzie respektować decyzji NSA, bo sądy jej zdaniem są upolitycznione i żąda natychmiastowego zwroru pamiątek po ojcu, Witoldzie Małeckim, najlepiej pocztą kurierską.

Chodzi o fotografie m.in. II Morskiego Pułku Strzelców z Gdyni sprzed 1939 roku.

Jednak odzyskanie fotografii nie będzie takie proste: tak naprawdę przekazane na własność eksponaty zostały wpisane do rejestru i są teraz własnością muzeum. Sprawa trafi do działu prawnego MIIWŚ.

Kowalski: - Bardzo duża grupa darczyńców czeka na rozwój sytuacji. Nie wiemy, co będzie dalej.

Za chwilę Kowalski, przy mnie, odbiera kolejny podobny telefon. I kolejny...


11 stycznia 2016, otwarcie Domu Sąsiedzkiego Zakopianka przy ul. Zakopiańskiej. Karol Nawrocki (w środku) jako radny dzielnicy Siedlce
11 stycznia 2016, otwarcie Domu Sąsiedzkiego Zakopianka przy ul. Zakopiańskiej. Karol Nawrocki (w środku) jako radny dzielnicy Siedlce
fot. Maciej Kosycarz/KFP
 

Nowy dyrektor: Karol Nawrocki z IPN

W czwartek, 6 kwietnia, około godz. 12, w gabinecie Machcewicza pojawił się nagle dr Karol Nawrocki, naczelnik oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Gdańsku. Przedstawił się w sekretariacie, jako pełniący obowiązki dyrektora nowej placówki, która powstała po połączeniu MIIWŚ z Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. MIIWŚ w starej formule zniknęło więc 6 kwietnia. Jest teraz nową placówką z nową dyrekcją.   

Machcewicz wyszedł na chwilę z gabinetu. Powiedział nam: - Już nie jestem dyrektorem. Właśnie zostałem odwołany! 

Po czym wszedł do gabinetu rozmawiać z dr Karolem Nawrockim. 

Nawrocki nie chciał rozmawiać dłużej z gdansk.pl: - Widać, że jestem teraz zajęty, mam inne sprawy. Czy na stronie ministerstwa kultury jest komunikat? Jest? No to chyba wszystko o mnie wiadomo, jestem tu chyba dobrze znany? Więcej powien potem. 

Nawrockiemu towarzyszy w MIIWŚ Tomasz Rakowski. Dr Janusz Marszalec zapytał go: - Kim pan jest? Ale nie uzyskał odpowiedzi. Jak się dowiedzieliśmy, Rakowski będzie odpowiadał za kontakt z mediami. Rakowski, jak przedstawia go Nawrocki, jest publicystą. 

Wicedyrektorzy dr Janusz Marszalec i dr Piotr M. Majewski też zostali właśnie odwołani ze stanowisk. Dr Marszalec powiedział nam, że zostaną mu przedstawione nowe warunki pracy: - Będę mógł zostać, bądź odejść. 

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jednym z zastępców dr Nawrockiego może zostać dr Grzegorz Berendt z gdańskiego IPN. 

Dr Karol Nawrocki powiedział nam, że planuje dziś o godz. 16.30 konferencję prasową w sprawie MIIWŚ. Mówi, że muzeum będzie funkcjonować i nie będzie zamknięte. Dodał: - Chyba widać po naszych uśmiechach, że atmosfera jest dobra. 

Nikt poza nim się nie uśmiechał. 

Rozmowy dotyczą kwestii przejęcia muzeum przez nowe władze i jego dalszego funkcjonowania. 

Były już dyrektor MIIWŚ prof. Paweł Machcewicz powiedział gdansk.pl, że nie będzie udzielał wywiadów: - Cóż tu komentować? -  powiedział. 

Dodał, że jest w Gdańsku do jutra (piątek, 7 kwietnia). Pracownikiem MIIWŚ będzie formalnie jeszcze kilka dni. Potem jedzie na urlop. Rozmawiać z mediami zacznie po tym okresie.

Wcześniej mówił, że zajmie się pracą naukową. Jest wybitnym historykiem, autorem wielu ważnych prac naukowych. Na pewno poświęci się więc pisaniu książek. Na pewno opisze w książce swój udział w powstaniu MIIWŚ. - To w końcu moje dzieło - powiedział. - Ale to zajmie trochę czasu. 

Przypomnijmy, że powstanie MIIWŚ to pomysł właśnie prof. Machcewicza, który osiem lat temu podsunął go Donaldowi Tuskowi, ówczesnemu premierowi RP. To właśnie ta znajomość, z Donaldem Tuskiem, była jednym z głównych powodów, dla których Machcewicz został teraz odwołany.  

Z kolei, jak czytamy na stronie IPN dr Karol Nawrocki (ur. 1983), to historyk, absolwent Instytutu Historii Uniwersytetu Gdańskiego. Autor monografii „Zarys historii NSZZ «Solidarność» Regionu Elbląskiego (1980–1989)" (Gdańsk 2010), opracowania źródłowego „Wokół elbląskiej «Solidarności». Dokumenty" (Gdańsk 2011); współautor: „Sprawa kwidzyńska 1982. Internowanie, pobicie, proces" (Gdańsk-Kwidzyn 2012) oraz „Lechia-Juventus. Więcej niż mecz" (Gdańsk 2013). Swoje zainteresowania badawcze skupia wokół dziejów oporu społecznego przeciwko władzy komunistycznej (w szczególności w latach 1970–1989), korelacji życia sportowego i politycznego w PRL oraz przestępczości zorganizowanej w PRL w latach 80. XX w. Animator życia społecznego i sportowego w jednej z dzielnic Gdańska. Aktywny działacz sportowy.

Na stronie ministerstwa kultury czytamy: 

6 kwietnia 2017 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego nadał statut nowo utworzonemu Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Statut nowej instytucji łączy zadania obu dotychczasowych placówek i przewiduje w jej strukturze Oddział pod nazwą Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Tym samym Minister KiDN stanowczo zaprzecza jakoby Muzeum II Wojny Światowej było likwidowane.

Wszyscy pracownicy obu połączonych muzeów stali się pracownikami Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Obowiązki dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku z dniem 6 kwietnia 2017 r. zostały powierzone dr Karolowi Nawrockiemu – historykowi, absolwentowi Instytutu Historii Uniwersytetu Gdańskiego. Dr Nawrocki od 2009 roku jest pracownikiem gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, w którym od 2014 r. zajmuje stanowisko Naczelnika Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej. Jest autorem i redaktorem książek oraz artykułów naukowych i publicystycznych z zakresu najnowszej historii Polski. Jest znanym na Pomorzu społecznikiem nagradzanym wieloma odznaczeniami środowisk kombatanckich i patriotycznych. Jest także Przewodniczącym Koalicji na Rzecz Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Gdańsku. Za zaangażowanie społeczne, działalność edukacyjną i charytatywną został głosami czytelników „Dziennika Bałtyckiego” wybrany Osobowością Gdańska i Pomorza roku 2016.

Nowo utworzone Muzeum pod nowym kierownictwem kontynuuje dotychczasową działalność połączonych instytucji i zaprasza do zwiedzania wystawy otwartej 23 marca br.



Czytaj także:

Protest przed Muzeum II Wojny Światowej

Sąd zezwala na łączenie muzeów. Co to będzie oznaczało?

MIIWŚ otwarte! Pierwsza na wystawę weszła Joanna Penson, więźniarka obozu Ravensbruck

Muzeum II Wojny Światowej. Pierwsze opinie po Dniach Otwartych: "Robi wrażenie!" ZOBACZ naszą transmisję



Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora