Gdańszczanka, jedna z najbardziej wpływowych kobiet Wielkiej Brytanii: - Świat nauki nie jest miejscem wyłącznie dla mężczyzn [WYWIAD]

Paulina Bohdanowicz-Godfrey - absolwentka Politechniki Gdańskiej, uznana została za jedną z najbardziej wpływowych inżynierek w Zjednoczonym Królestwie. Jej nazwisko znalazło się na liście Top 50 Influential Women in Engineering dziennika “Daily Telegraph” i brytyjskiego Towarzystwa Kobiet Inżynierów. Jak do tego doszło?

Gdańszczanka, jedna z najbardziej wpływowych kobiet Wielkiej Brytanii: - Świat nauki nie jest miejscem wyłącznie dla mężczyzn [WYWIAD]
A
A
data publikacji: 21 lipca 2016 r.

Paulina Bohdanowicz-Godfrey
Paulina Bohdanowicz-Godfrey
MP

Izabela Biała: Jest pani gdańszczanką. Jak często wraca pani do rodzinnego miasta?

Paulia Bohdanowicz-Godfrey: - Wciąż mieszkają tu moi rodzice i najbliżsi, więc wracam tu regularnie i z przyjemnością. Mam wielki sentyment do Gdańska. Bez przerwy zachwyca mnie swoim pięknem.

Pani droga od absolwentki anglojęzycznego kierunku na Politechnice Gdańskiej do stanowiska dyrektora w sieci Hilton była dość długa i wieloetapowa. Jak doszło do tego, że tak diametralnie zmieniła Pani swoją drogę zawodową - od wykładowcy i naukowca do dyrektora w jednej z największych sieci hotelowych na świecie?

- Po zakończeniu studiów inżynierskich na Politechnice Gdańskiej planowałam od razu podejść do kolejnego etapu nauki. Rozważałam kilka opcji, w tym wyjazd za granicę. Na Królewskim Instytucie Technicznym w Sztokholmie ukończyłam studia magisterskie, a następnie doktoranckie. To właśnie w Szwecji rozpoczęła się moja przygoda z branżą hotelarską. W ramach współpracy z siecią hoteli Scandic byłam odpowiedzialna za rozwój programu sprawozdań środowiskowych i elektronicznych narzędzi do gromadzenia informacji środowiskowych. W moim przekonaniu, to właśnie biznes jest miejscem, gdzie podejmuje się najwięcej decyzji mających wpływ na nasze życie, a branża hotelarska daje wiele możliwości działania w obszarach, które naprawdę wpływają na jakość życia ludzi na całym świecie.

Czy trudno jest być kobietą - inżynierem?

- Pracując od lat w sektorze inżynieryjnym w Europie widzę, jak wiele kobiet odnosi naprawdę znaczące sukcesy w tej dziedzinie. W moim przekonaniu, rankingi typu Top 50 są bardzo ważne, gdyż pokazują, że świat nauki nie jest miejscem wyłącznie dla mężczyzn.

Chciałabym jednak, żeby media częściej promowały tego typu inicjatywy, by sukcesywnie zmieniać świadomość opinii publicznej.

Na czym polega pani praca? Czy odpowiedzialne hotelarstwo, o którym napisała pani książkę to strategia, którą wprowadza pani w Hiltonie?

- W Hilton Worldwide zajmuję stanowisko dyrektora ds. energii i środowiska na region Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Moją główną rolą jest zarządzanie, planowanie oraz kierowanie strategią energii i środowiska dla hoteli w tych regionach. W praktyce oznacza to, że nadzoruję między innymi proces zamówień centralnie zarządzanych mediów (na przykład energii elektrycznej, gazu i wody). W ramach raportów środowiskowych, wspólnie z zespołem przygotowujemy analizy negatywnego wpływu na środowisko naturalne i opracowujemy plany działań mające ten wpływ minimalizować.

Do moich zadań należy również upewnienie się, że spełniane są zarówno firmowe jak i lokalne przepisy dotyczące ochrony środowiska oraz, że są one zgodne z wprowadzoną strategią.

Duża cześć mojej pracy związana jest z organizowaniem szkoleń dla pracowników hoteli, dzięki czemu udaje mi się szerzyć wiedzę na temat zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska.

Jak pani sądzi, które pani działania zadecydowały o włączeniu pani na listę Top 50? Czy chodziło o publikacje? Czy miało tu również znaczenie pani prywatne zaangażowanie - widziałam, że przekazała pani na przykład swoje przepiękne długie włosy na rzecz prowadzonej w Polsce akcji Rak`n`Roll...

- Sądzę, że najważniejszym czynnikiem była skala zasięgu mojej pracy i fakt, że sieć Hilton Worldwide jest uznawana za wiodącą firmę w branży hotelarskiej oraz coraz częściej postrzegana również jako lider w ochronie środowiska.

Jak się Pani czuje z tytułem jednej z najbardziej wpływowych inżynierek Wielkiej Brytanii?

- Czuję się bardzo zaszczycona, ale jednocześnie postrzegam to jako promocję wszystkich kobiet inżynierów. Tego typu działania na pewno pozytywny wpływ na wizerunek wszystkich kobiet pracujących w nauce i podnoszą motywację dla dziewcząt do podjęcia wyzwania i rozpoczęcie kariery inżyniera.

czytaj także: Gdańszczanka jedną z najbardziej wpływowych kobiet w Wielkiej Brytanii

Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl