PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
.
XVI-wieczna grafika w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku. To odzyskana strata wojenna
XVI-wieczna grafika w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku. To odzyskana strata wojenna
XVI-wieczna grafika z kolekcji Jacoba Kabruna, gdańskiego kupca, wzbogaciła zbiory Muzeum Narodowego w Gdańsku. Obiekt jest tym bardziej cenny, że to odzyskana strata wojenna - rycina zaginęła w czasie II wojny światowej.
XVI-wieczny miedzioryt Johanna Saenredama „Portret malarza Johanna von Aachen” jest już w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku
XVI-wieczny miedzioryt Johanna Saenredama „Portret malarza Johanna von Aachen” jest już w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku
mat. Muzeum Narodowego w Gdańsku

 

XVI-wieczny miedzioryt Johanna Saenredama „Portret malarza Johanna von Aachen” pochodzi z kolekcji żyjącego na przełomie XVIII i XIX wieku gdańskiego kupca Jacoba Kabruna. Przedstawia portret Johanna (Hansa) von Aachen (1552-1615) - nadwornego malarza cesarza Rudolfa II. Powstał według malarskiego pierwowzoru Pietera Isaacsza (1568-1625) - urodzonego w Danii malarza pochodzenia holenderskiego, pracującego dla króla duńskiego Christiana IV.

Obiekt został przekazany przez wiceministra kultury Jarosława Sellina do zbiorów Muzeum Narodowego w Gdańsku. Podczas oficjalnego przekazania, które odbyło się w piątek, 23 sierpnia, minister podkreślił, że rycina jest tym bardziej cenna, że zaginęła w czasie II wojny światowej.

- Ta grafika wygląda dość niepozornie, lecz jej rzeczywiste znaczenie nie tkwi w wymiarach, wartości rynkowej czy walorach estetycznych, które wytrawne oko z pewnością doceni, lecz w jej historii i w tym, że po tylu latach od zakończenia drugiej wojny światowej wreszcie powraca do swojej macierzystej kolekcji - podkreślił wiceminister Sellin podczas uroczystości przekazania odzyskanej straty wojennej.

 

Obiekt został przekazany przez wiceministra kultury Jarosława Sellina, który podkreślał jego historyczne znaczenie
Obiekt został przekazany przez wiceministra kultury Jarosława Sellina, który podkreślał jego historyczne znaczenie
mat. Muzeum Narodowego w Gdańsku

 

Losy grafiki Saenredama pozostawały nieznane do grudnia 2018 r., kiedy to Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Wydział ds. Restytucji Dóbr Kultury - zostało poinformowane przez pana Mariusza Pilusa, że wystawiono ją na sprzedaż w domu aukcyjnym Galerie Gerda Bassenge w Berlinie.

Na podstawie przeprowadzonej analizy oznaczeń znajdujących się na grafice udało się potwierdzić tożsamość zaginionej ryciny. Wtedy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zwróciło się do dyrektora galerii, pana Davida Bassenge’a i jego wspólnika dr. Nicolaasa Teeuwisse z prośbą o bezwarunkowy zwrot dzieła.

Minister podkreślił, że właściciele galerii wykazali się przychylnością i zrozumieniem kwestii restytucyjnych. Dzięki temu, między MKiDN a Galerie Gerda Bassenge zostało podpisane porozumienie o przekazaniu grafiki.

- Obaj panowie wykazali się etyczną i godną naśladowania postawą, dzięki temu ta grafika wraca dziś do muzeum. Mam nadzieję, że takich postaw będzie coraz więcej, bo też wiele strat wojennych odnajduje się w rękach prywatnych, czy w to w Polsce, czy za granicą - powiedział.

Jarosław Sellin podziękował również dyrektorowi Muzeum Narodowemu w Gdańsku Wojciechowi Bonisławskiemu i pracownikom muzeum, którzy ściśle współpracowali z Wydziałem ds. Restytucji Dóbr Kultury MKiDN oraz wykazali się zaangażowaniem w odzyskanie tej straty wojennej.

 

Minister Jarosław Sellin i dyrektor Muzeum Narodowego Wojciechowi Bonisławskiemu podczas podpisywania umowy o przekazaniu cennej ryciny
Minister Jarosław Sellin i dyrektor Muzeum Narodowego Wojciechowi Bonisławskiemu podczas podpisywania umowy o przekazaniu cennej ryciny
mat. Muzeum Narodowego w Gdańsku


Przekazana grafika Johanna Saenredama wchodziła w skład kolekcji gdańskiego kupca Jacoba Kabruna liczącej 349 obrazów, 1950 rysunków i akwarel, 11 tys. sztychów oraz 2 tys. książek. Kupiec w testamencie spisanym w 1814 roku przekazał zgromadzoną przez siebie kolekcję miastu Gdańsk. Zgodnie z jego wolą zbiory zostały przekazane miastu i były podstawą do utworzenia w Gdańsku w 1870 roku Muzeum Miejskiego, instytucji, której Muzeum Narodowe w Gdańsku jest kontynuatorem.

Pod koniec II wojny światowej znaczna część zbiorów Muzeum Miejskiego wraz z dziełami sztuki z kolekcji Kabruna została wywieziona do Niemiec i ukryta. Los większości pozostał nieznany, wśród nich także los sześćdziesięciu trzech pozostałych miedziorytów Jana Saenderama.

 

oprac. AOwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl