PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Największe Serce Świata. Usunięto 36 tys. zniczy, ale na śmietnik nie trafią...

Największe Serce Świata. Usunięto 36 tys. zniczy, ale na śmietnik nie trafią...
Największe Serce ze zniczy na Placu Solidarności, obok Pomnika Poległych Stoczniowców, zapłonęło 16 stycznia, dwa dni po śmierci prezydenta Gdańska. Mieszkańcy naszego miasta przynieśli ze sobą, jak się okazało, aż 36 tys. zniczy. Te, przez ponad tydzień, płonęły w sąsiedztwie Europejskiego Centrum Solidarności. Przyszedł jednak czas, by je posprzątać.
W piątek, o godz. 14 rozpoczęła się akcja sprzątania zniczy, które przyniesiono 16 stycznia na Plac Solidarności
W piątek, o godz. 14 rozpoczęła się akcja sprzątania zniczy, które przyniesiono 16 stycznia na Plac Solidarności
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl


Akcja sprzątania zniczy na Placu Solidarności odbyła się w piątek, 25 stycznia, w godz. 14-17.45. Zorganizowali ją przedstawiciele Komitetu Obrony Demokracji Pomorze, ale uczestniczyli też członkowie stowarzyszenia "Wszystko dla Gdańska" i mieszkańcy, którzy chcieli pomóc indywidualnie. W sumie przyszło ok. 60 osób. Wsparcia sprzętowego i organizacyjnego udzielił Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Gdańsku.


Wolontariusze po skończonej pracy. Sprzątanie rozpoczęli, gdy było jasno (godz. 14), skończyli - już po zmroku (przed godz. 18)
Wolontariusze po skończonej pracy. Sprzątanie rozpoczęli, gdy było jasno (godz. 14), skończyli - już po zmroku (przed godz. 18)
KOD Pomorze


- Wszystko posegregowaliśmy i umieściliśmy w kontenerach - opowiada Michał Piotr Szulc, gdańszczanin działający w KOD. - Jest cały duży kontener szkła czerwonego i drugi, taki sam, szkła białego. Jest też mniejszy kontener ze szkłem innych kolorów. Do osobnych kontenerów poszły plastikowe wkłady do zniczy, a jeszcze do innego - blaszane pokrywki. Było dużo kartek z dedykacjami i kondolencjami: wszystkie zebraliśmy i przenieśliśmy do pobliskiej siedziby KOD, będą przekazane władzom Gdańska.

Sprzątnięte znicze zostaną poddane recyclingowi. Kontenery ze szkłem zostaną przewiezione do jednej z hut szkła, która przetopi je na dziesiątki, a może i nawet nawet setki tysięcy szklanych serduszek dla WOŚP. Będą one wspierały nową zbiórkę pieniężną Orkiestry, której finał odbędzie się w styczniu 2020 r.


 Paweł Adamowicz. Największe Serce Świata ze zniczy - co dalej? Jest pomysł


Największe Serce Świata powstało z 36 tysięcy zniczy przyniesionych przez gdańszczan
Największe Serce Świata powstało z 36 tysięcy zniczy przyniesionych przez gdańszczan
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Największe Serce Świata, które powstało w Gdańsku, nie zniknie do 13 lutego br. Do tego dnia ma być zachowany jego obrys, który nadal będzie płonął dzięki nowym zniczom, wciąż przynoszonym przez gdańszczanki i gdańszczan oraz gości naszego miasta. 13 lutego, o godz. 19.55 minie dokładnie miesiąc od tragicznego zamachu na życie Pawła Adamowicza.

Po 13 lutego zaplanowano następną fazę projektu, m.in. przy wsparciu ASP wykonany zostanie projekt serduszek WOŚP.


Największe Serce nie zniknęło bez śladu - uczestnicy sprzątania na koniec postawili ciąg zapalonych zniczy, tak by tworzyły razem obrys. Kto chce, może przychodzić, postawić swój znicz i ewentualnie zabrać stary, już wypalony. Obok stoją specjalne kosze, do których należy odkładać takie wypalone znicze
Największe Serce nie zniknęło bez śladu - uczestnicy sprzątania na koniec postawili ciąg zapalonych zniczy, tak by tworzyły razem obrys. Kto chce, może przychodzić, postawić swój znicz i ewentualnie zabrać stary, już wypalony. Obok stoją specjalne kosze, do których należy odkładać takie wypalone znicze
KOD Pomorze


Relacja na Facebooku Radomira Szumełdy ze sprzątania zniczy na Placu Solidarności

oprac. KGwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl