Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

The Waterboys i Alan Parsons - jeszcze więcej gwiazd muzyki na Pomorzu

Prawdziwy najazd sław sceny rockowej i popowej czeka Pomorze latem. Dolina Charlotty k. Słupska ogłosiła właśnie, że tego samego dnia w sierpniu na jej scenie koncerty dadzą The Waterboys i Alan Parsons LIVE Project. W tym samym miejscu, w lipcu, zagrają Bryan Ferry i Billy Idol. Jeśli komuś mało, ma jeszcze do dyspozycji gdyński Open'er z takimi wykonawcami jak Depeche Mode, Arctic Monkeys, Nick Cave and The Bad Seeds, Gorillaz, Massive Attack czy David Byrne.

The Waterboys i Alan Parsons - jeszcze więcej gwiazd muzyki na Pomorzu
A
A
data publikacji: 08 marca 2018 r.

The Waterboys
The Waterboys
Fot. Xavier Mercade

Aż dwa koncerty jednego dnia, na jednej scenie - to najświeższe ogłoszenie z Doliny Charlotty. W sierpniu, w ramach 12. Festiwalu Legend Rocka wystąpi zespół The Waterboys oraz legendarny muzyk Alan Parsons z zespołem.

Dlaczego to wydarzenia warte uwagi? Parsons bowiem to ikona muzyki - nominowany był jedenaście razy do prestiżowej muzycznej Nagrody Grammy - i mistrz brzmienia progresywnego rocka. Co ciekawe, zaczynał jako... asystent inżyniera dźwięku w znanym Studio Abbey Road. Pracował nad takimi projektami, jak The Beatles’ „Abbey Road” i „Let It Be”, „The Dark Side of the Moon” grupy Pink Floyd czy „The Raven that Refused to Sing (And Other Stories)” Steve’a Wilsona. To sprawiło, że Parsons stał się jedną z najbardziej rozchwytywanych postaci w przemyśle nagraniowym.

W 1975 roku wspólnie z producentem i autorem piosenek Erikiem Woolfsonem założyli The Alan Parsons Project - projekt, który usłyszymy w Dolinie Charlotty. Zespół na swoim koncie ma liczne hity, z których wiele trafiło na prestiżową listę Billboard Top 40: m.in. „Eye in the Sky”, „Time” czy „Don't Answer Me”.

The Waterboys to natomiast londyńska grupa rockowa z historią - powstała w 1981 roku, a szczyt sławy zdobyli cztery lata później, płytą zatytułowaną „This Is the Sea”, na której znalazł się przebój „The Whole of The Moon”. Frontman zespołu Mike Scott przyznał później, że właśnie na tym albumie spełnił swoje muzyczne ambicje. Niektórzy krytycy uznali dzieło za „genialne”, a nawet przełomowe.

Muzyka The Waterboys łączy w sobie moc brytyjsko-irlandzkiego rocka z soulem i południowoamerykańskim funkiem. Nazwa zespołu zaczerpnięta została z piosenki „The Kids” Lou Reeda, poza tym odzwierciedla fascynację metaforyką związaną z morzem, która obecna jest w dokonaniach założonej w Londynie grupy.

Oba zespoły zagrają 4 sierpnia 2018 r. Bilety: 150-250 zł.

Alan Parsons
Alan Parsons
mat. prasowe

Przypominamy, że na Festiwalu Legend Rocka usłyszeć będzie można również inne światowe sławy. 20 lipca 2018 roku Dolinę Charlotty odwiedzi Bryan Ferry - znakomity brytyjski wokalista i kompozytor, który sprzedał ponad 30 milionów płyt i wziął udział w słynnym Live Aid na stadionie Wembley w Londynie (gdzie wspomagał go przyjaciel, gitarzysta Pink Floyd - David Gilmour).

Światowy rozgłos muzyk zyskał jako lider angielskiej grupy glam rockowej Roxy Music, z którą w latach 1972-82 nagrał 8 albumów - od „Roxy Music” po „Avalon”. Wszystkie pokryły się w Anglii złotem, a dwie ostatnie platyną. W ciągu kariery zespół stworzył takie przeboje, jak „Virginia Plane”, „Do The Strand”, „Love Is The Drug”, „Angel Eyes”, „Dance Away”, „Avalon” czy kompozycja samego Johna Lennona - „Jealous Guy”.

Od 1973 r. Bryan Ferry nagrywa także solo - począwszy od albumu z coverami, zatytułowanego „These Foolish Things” - dziś ma ich na koncie już... 15. Chętnie tworzy zarówno własne kompozycje, jak i sięga po utwory innych znakomitych twórców, które interpretuje na nowo – jak choćby piosenki autorstwa Boba Dylana.

Ci, którzy go znają, wiedzą, że Ferry dysponuje bardzo rozpoznawalnym, nieco dramatycznym, lekko drżącym głosem, przez co uchodzi za jednego z najbardziej eleganckich artystów w świecie muzyki rockowej.

Koncert w Dolinie Charlotty będzie jedynym koncertem w Polsce, zagranym w ramach nowej europejskiej trasy koncertowej.

Ferry zaprezentuje się na scenie o godz. 22. Bilety: 160-260 zł.

Zaledwie dzień później, 21 lipca 2018 roku, na tej samej scenie będzie kolejna okazja, by zobaczyć światową gwiazdę rocka - tym razem będzie to sam Billy Idol.

Idol był jednym z pierwszych twórców brzmienia, stylu i szaleństwa punk rocka. Stworzył pionierskie nowe brzmienie, przenosząc na parkiet atmosferę roku siedemdziesiątego siódmego, tworząc modny, natychmiast rozpoznawalny styl łączący puls klubowy z desperacją i dekadencją rock and rolla. Jego szyderczy uśmiech i ekspresyjna postać sprawiły, że stał się jedną z mainstreamowych mega-gwiazd MTV oraz jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy muzyki rockowej, na której koncerty bilety znikały w zawrotnym tempie, gdziekolwiek występował.

W ciągu długoletniej kariery sprzedał 40 milionów albumów na całym świecie, z których wiele zyskało status platynowych płyt: dziewięć z czterdziestu top singli w Stanach Zjednoczonych, dziesięć w Wielkiej Brytanii w tym hity takie jak: „Dancing with Myself”, „White Wedding”, „Rebel Yell”, „Mony Mony”, „Eyes Without a Face”, „Flesh for Fantasy” and „Cradle of Love”.

Jesienią 2014 roku muzyk powrócił w światła reflektorów dwoma głośnymi nagraniami, które otworzyły kolejny rozdział w jego karierze. Za brzmienie na nowym albumie - pierwszym od prawie dekady, zatytułowanym „Kings & Queens of the Underground”, współodpowiada Steve Stevens, wieloletni współpracownik i wiodący gitarzysta Idola. Obu muzyków udało się na płycie połączyć przeszłość i melodie znajome wiernym fanom i miłośnikom klasycznego brzmienia Billego Idola, jak również przyszłość i świeże muzyczne spojrzenie. Nic dziwnego - wypełniony mocnym brzmieniem piosenek o grzechu, odkupieniu i miłości do rock’n’rolla album wyprodukowany został przez Trevora Horna, a współproducentem i współautorem dwóch utworów z tej płyty jest Greg Kurstin - zdobywca tytułu Grammy 2017 w kategorii Producent Roku.

„Opakowany w skórę i przesiąknięty nostalgią, punkowy fanatyk żywiołowo wymiata ostre riffy…Idol warczy i kroczy dumnie, napędzany przekonaniem, że rock jest najlepszym lekarstwem na każdą chorobę...ten show to fantastyczna zabawa w czystej postaci” - zachwycał się Dziennik The Guardian, koncertem Idola na scenie teatru Hammersmith Apollo.

Koncert w Dolinie Charlotty odbędzie się w ramach trasy Live! 2018 Tour, będącej kontynuacją trasy Idola „Kings & Queens of The Underground Tour” z 2014 i 2015 roku po Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej - która zakończyła się ogromnym sukcesem.

Billy'ego Idola na scenie zobaczymy o godz. 22. Bilety: 160-260 zł.

To już wiadomo: Open'er 2018 sypnie wielkimi wykonawcami

Znakomite gwiazdy odwiedzą w tym roku Pomorze oczywiście z okazji słynnego już na całym świecie Open'era w Gdyni-Kosakowie, tu jednak ceny biletów są już zawrotne - rekompensatą za to jest mnogość artystów. Podczas tegorocznej odsłony tego największego festiwalu muzycznego w Polsce zobaczymy artystów takich jak m.in. Depeche ModeArctic MonkeysNick Cave and The Bad SeedsGorillazBruno MarsMassive Attack, Fleet FoxesDavid Byrne i inni.

Będzie to już 17. edycja tego muzycznego święta - odbędzie się w dniach 4-7 lipca 2018 r. Bilety: 259-659 zł.

Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora