PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Serbia i Holandia awansowały w Gdańsku do ćwierćfinału mistrzostw Europy. WIDEO i ZDJĘCIA

Serbia i Holandia awansowały w Gdańsku do ćwierćfinału mistrzostw Europy. WIDEO i ZDJĘCIA
Holandia - Portugalia 3:2, Serbia - Turcja 3:2 w spotkaniach 1/8 finału mistrzostw Europy, które w niedzielę, 12 września, rozegrano w Ergo Arenie. We wtorek, 14 września, w Gdańsku odbędą się dwa spotkania ćwierćfinałowe: o godz. 17.30 Serbowie zmierzą się z Holendrami, o godz. 20.30 Polacy z Rosjanami. - Zrobimy swoją robotę i tyle - mówi Wilfredo Leon.
Serbowie bronili do upadłego, do zwycięstwa potrzebowali pięciu setów i prawie trzech godzin walki
Serbowie bronili do upadłego, do zwycięstwa potrzebowali pięciu setów i prawie trzech godzin walki
fot. Jerzy Pinkas / www.gdansk.pl

 

Mistrzostwa Europy wkraczają w decydującą fazę. W Gdańsku w sobotę i niedzielę (11-12 września) rozgrywane były mecze 1/8 finału. W Ostrawie w niedzielę i poniedziałek (12-13 września).

W sobotę Rosja pokonała Ukrainę 3:1 a Polska - Finlandię 3:0. Polska z Rosją zmierzą się we wtorek (14 września) o godz. 20.30 w Ergo Arenie w ćwierćfinale.

Wilfredo Leon i Fabian Drzyzga grali w lidze rosyjskiej. Obaj podzielili się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi rosyjskich siatkarzy w krótkim filmie przygotowanym przez portal Polska Siatkówka.

Leon: - Rosja to drużyna, która walczy od początku do końca. Tak jak my, oczywiście. Bardzo dobrze teraz grają, musimy być cały czas skoncentrowani. Nie zastanawiamy się jak oni wysoko będą skakali, jak mocno będą zagrywali. Zrobimy swoją robotę i tyle.

Drzyzga: - Liga rosyjska jest siłowa, fizyczna, ale z każdym rokiem staje coraz bardziej techniczna. Siła, siła i jeszcze raz siła, to jest ich (Rosjan - red.) największy atut.

ZOBACZ CAŁY FILM

 

W drugim gdańskim ćwierćfinale, o godz. 17.30 zagrają obrońcy tytułu mistrza Europy Serbowie z Holendrami. Oba zespoły w niedzielę, 12 września, w Ergo Arenie miały wielkie problemy z awansem, oba potrzebowały pięciu setów i prawie trzech godzin walki na parkiecie.

Holendrzy wygrali grupę C, byli faworytami w spotkaniu z Portugalczykami, awans uzyskali, ale dopiero po trzygodzinnej batalii. Przede wszystkim dlatego, że mieli w swoich szeregach Nimira Abdela-Aziza, najlepiej punktującego siatkarza fazy grupowej. W tym spotkaniu zdobył aż 37 punktów, w tym ostatni, decydujący o końcowym sukcesie reprezentacji Królestwa Niderlandów.

Holandia - Portugalia 3:2 (22:25, 25:22, 26:24, 20:25, 15:13)

Holandia: Wessel Keemink, Gijs Jorna (15 pkt.), Fabian Plak (8), Bennie Tuinstra (2), Nimir Abdel-Aziz (37), Twan Wiltenburg (2), Jusr Dronkers (libero) oraz Thijs Ter Horst, Michael Parkinson (1), Robbert Andringa (9), Freek De Weijer, Wouter Ter Maat (3)

Portugalia: Miguel Tavares Rodrigues (3), Andre Reis Lopes (9), Filip Cveticanin (15), Phelipe Martins (5), Hugo Gaspar (14), Ivo Casas (libero) oraz Gil Pereira (libero), Andre Marques, Tiago Da Silva Violas (2), Marco Evan Ferreira (10), Miguel Sinfronio


Sensacyjny przebieg miał także mecz Serbów z Turkami. W pierwszym secie aktualni ciągle mistrzowie Europy prowadzili 6:0, wygrali 25:18. W drugim prowadzili 5:1, 9:4, ale przegrali 22:25. Podobnie było w kolejnej partii. 10:6, 19:15 i znowu atak Turków. 19:19, 22:25. Dwa kolejne sety na swoją korzyść przechylili już reprezentanci Serbii.

Serbia -Turcja 3:2 (25:18, 22:25, 22:25, 25:23, 15:12)

Serbia: Uroš Kovačević, Marko Ivović, Nikola Jovović, Aleksandar Atanasijević, Srećko Lisinac, Marko Podraščanin, Nikola Peković (libero) - Petar Krsmanović, Dražen Luburić, Vuk Todorović

Turcja: Efe Mandiraci, Emre Savas, Murat Yenipazar, Yigit Gulmezoglu, Adis Lagumdzija, Mert Matic, Beytullah Hatipglu (libero) - Ogulcan Yatgin, Burak Gungor, Oguzhan Karasu, Mirza Lagumdzija, Bedirhan Bulbul


ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ Z MECZU SERBIA - TURCJA

 

W Ostrawie w niedzielę Włochy pokonały Łotwę 3:0 (25:14, 25:13, 25:16), Niemcy wygrali z Bułgarią 3:1 (25:14, 18:25, 25:19, 25:22).

W poniedziałek, 13 września, grają jeszcze:

  • godz. 16.00 Słowenia - Chorwacja, transmisja Polsat Sport
  • godz. 19.00 Francja - Czechy, transmisja Polsat Sport

 

oprac. WGwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl