Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Różne wiary, wspólna modlitwa - za 40 pokoleń gdańszczan, którzy już byli, za tych co są i będą

To już tradycja: co roku 1 listopada w południe, na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy przy gdańskim dworcu PKS, spotykają się przedstawiciele różnych religii i wyznań - po to, by wspólnie się pomodlić. Jest z nimi prezydent miasta, bo chodzi przecież o modlitwę za Gdańsk jako wspólnotę wielu pokoleń.

Różne wiary, wspólna modlitwa - za 40 pokoleń gdańszczan, którzy już byli, za tych co są i będą
A
A
data publikacji: 01 listopada 2016 r.

Od lewej: biskup luterański Marcin Ryszard Hintz, Michał Samet (przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku) i Dariusz Jóźwik, proboszcz prawosławnej parafii św. Mikołaja w Gdańsku
Od lewej: biskup luterański Marcin Ryszard Hintz, Michał Samet (przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku) i Dariusz Jóźwik, proboszcz prawosławnej parafii św. Mikołaja w Gdańsku
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Tak jest już od 15 lat. We wtorek, 1 listopada 2016 r. przedstawiciele wyznań i religii stanęli razem w grupie. Sebastian Maria Niedźwiedziński (prezbiter Kościoła ewangelicko-metodystycznego) obok zielonośwątkowca Tomasza Ropiejko i ks. Dariusza Jóźwika (proboszcza prawosławnej parafii św. Mikołaja w Gdańsku). Ismail Caylak (imam gdańskiego meczetu) tuż obok Michała Sameta (przewodniczącego Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku). Kto jeszcze? Mitrat Józef Ulicki (proboszcz grekokatolickiej cerkwii św. Bartłomieja w Gdańsku), biskup luterański Marcin Ryszard Hintz (proboszcz parafii ewangelickiej w Sopocie), ks. Rafał Michalak (proboszcz polskokatolickiej parafii Bożego Ciała w Gdańsku) i ks. Bartłomiej Stark (z katolickiej parafii Chrystusa Króla w Gdańsku).

- Chcemy być miastem otwartym, chcemy odkrywać korzenie własnego miasta, i nie tylko że morze nas otwiera na świat, czyni nas bardziej otwartymi niż pewnie są inni rodacy w głębi kraju, to czujemy że obcy to nasz, że kiedyś każdy z nas był obcy, nim się stał swój, swoisty - mówił do zebranych prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. - I dlatego mówimy, że Gdańsk jest taką mozaiką, cudowną mozaiką, mówiąc językiem chemicznym: trochę jak tablica Mendelejewa różnych religii, światopoglądów, różnego pochodzenia narodowego. (...) Dialog, otwartość, ważniejsze są od zaciekłości, od trzymania się kurczowo własnych grzędek. Dzisiaj najważniejszą chyba umiejętnością, którą chcemy przekazywać młodszym jest właśnie otwartość, umiejętność odnalezienia się w różnorodności, z zachowywaniem owszem własnej tożsamości, ale przy przyjmowaniu innych bez lęku, przyjmowaniu innych bez strachu, przyjmowaniu innych z otwartymi rękoma.

Ks. Bartłomiej Stark
Ks. Bartłomiej Stark
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

- A więc niech to nasze spotkanie międzyreligijne będzie wspomnieniem ponad 40 pokoleń gdańszczan - podkreślał prezydent Adamowicz. - Bez względu na to jakim językiem posługiwali się, ale kochali to nasze wspólne miasto, kochali te pagórki, i te place, te rzeki, te parki, te kamienice, cmentarze, tak jak my dzisiaj je kochamy. One stają się naszym wspólnym miastem.

Prezydent Adamowicz mówił m.in.: - Dialog, otwartość, ważniejsze są od zaciekłości, od trzymania się kurczowo własnych grzędek. Dzisiaj najważniejszą chyba umiejętnością, którą chcemy przekazywać młodszym jest właśnie otwartość, umiejętność odnalezienia się w różnorodności
Prezydent Adamowicz mówił m.in.: - Dialog, otwartość, ważniejsze są od zaciekłości, od trzymania się kurczowo własnych grzędek. Dzisiaj najważniejszą chyba umiejętnością, którą chcemy przekazywać młodszym jest właśnie otwartość, umiejętność odnalezienia się w różnorodności
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Następnie głos zabierali kolejno przedstawiciele wyznań i religii. Modlili się o to samo, razem z blisko setką gdańszczan, którzy przyszli na tę uroczystość:

- Tak jak powołałeś do życia kilkadziesiąt pokoleń gdańszczan, odwołałeś ich do wieczności, a my dzisiaj wspominamy ich, tych którzy byli związani z tą ziemią, oddali jej swój czas, pracę, a Ty położyłeś kres ich życiu i przeniosłeś dusze do Krainy Wiecznego Pokoju. Prosimy Cię: bądź Panie naszym ojcem, bądź opiekunem tych wszystkich, którzy do Ciebie wzdychają. Dziękując Tobie za tych, którzy odeszli do wieczności, prosimy Cię o tych, którzy dzisiaj tutaj proszą i budują to miasto, abyśmy budowali je w duchu pokoju, tolerancji i zrozumienia. Byśmy mieli świadomość tego, że wszyscy jesteśmy Twomi dziećmi i możemy razem do Ciebie wołać, tak jak dzisiaj tutaj jesteśmy, by złożyć przed światem świadectwo wspólnoty myśli, celów i nadziei. Prosimy Cię: wspieraj nas swoją mocą, wspieraj to miasto swoją pomocą i ochroną, weź nas pod swoją miłosierną opiekę, zachowaj wszystkich, którzy dzisiaj na różnych cmentarzach, istniejących i nieistniejących, wspominają tych, których już nie ma.

O Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy - czytaj w Gedanopedii

Roman Daszczyński (0)
www.gdansk.pl
roman.daszczynski@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Roman Daszczyński (0)
www.gdansk.pl
roman.daszczynski@gdansk.pl
więcej tekstów autora