PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
Psychoterapia to żaden obciach. Gdański tydzień wsparcia
Psychoterapia to żaden obciach. Gdański tydzień wsparcia
W ostatni tydzień zimy poświęcmy trochę czasu na własną… higienę psychiczną. W Gdańsku w dniach 14-18 marca odbędzie się tydzień wsparcia psychologicznego pod hasłem „Otwórz się na pomoc”. Przez pięć dni przed chętnymi otwarte będą gabinety psychologów i psychoterapeutów, którzy podczas bezpłatnych konsultacji podpowiedzą, jaką obrać ścieżkę w rozwiązywaniu własnych trudności.

Trzeci tydzień marca będzie w Gdańsku czasem intensywnych działań promujących dbałość o higienę psychiczną i odpowiednio wczesne wykrywanie zagrożeń dla zdrowia psychicznego. Udział w akcji zadeklarowało prawie 30 placówek i prywatnych gabinetów psychologów i psychoterapeutów (ich lista i kalendarium tygodnia wsparcia poniżej). W ciągu pięciu dni odbędą się także bezpłatne wykłady, warsztaty i seminaria (zapisy 14 marca na Uniwersytecie Gdańskim, liczba miejsc jest ograniczona).

 

O tym, że rozmowa z psychoterapeutą nie jest równoznaczna z chorobą psychiczną, że nie jesteśmy skazani na sukces oraz że portale społecznościowe mogą wywołać depresję, rozmawiamy z mgr Katarzyną Wieczorek – psychologiem, certyfikowanym psychoterapeutą Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychodynamicznej.

Katarzyna Wieczorek
Katarzyna Wieczorek
Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl


Jaki moment jest najlepszy, żeby skorzystać z pomocy psychologa, psychoterapeuty, psychiatry? Czego nie bagatelizować? Jak uchwycić ten moment, kiedy brak pomocy może oznaczać pogłębanie się problemu?

Katarzyna Wieczorek: – To jest bardzo indywidualna sprawa, nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi dla wszystkich. To samo trudne wydarzenie, na przykład wypadek, który obserwuje 50 osób, na każdą z nich wpłynie inaczej. Jeden będzie doznawał napadów panicznego lęku, kto inny w ogóle nie przeżyje tego wydarzenia jako traumatycznego. Wszystko zależy od typu osobowości, który m.in. ma wpływ na nasz sposób przeżywania różnych sytuacji. Problem pojawia się, kiedy jest nam trudno korzystać ze swojego potencjału, kiedy trudno nam ułożyć fajne relacje, związek oparty na miłości, wzajemności, intymności, wymianie. Kiedy trudno nam angażować się w pracę i mieć z niej satysfakcję.

A więc kiedy powinniśmy zacząć martwić się o siebie?

– Wtedy, kiedy czujemy, że pojawia się w nas większe niż zwykle napięcie, objawy somatyczne. Kiedy zauważamy, że w naszym życiu powtarzają się różne sytuacje, których nie chcemy. Kiedy pojawia się myśl: „Każda kobieta, którą spotykam, jest taka sama, jak poprzednia, dlatego nie zwiążę się już z żadną”. Kiedy nie jesteśmy w stanie utrzymać bliskich relacji opartych na wzajemności. Kiedy zauważamy, że impulsywnie reagujemy w określonych sytuacjach. Albo nie możemy utrzymać stałej pracy. Albo mamy wyłącznie pracę, a życia osobistego nie. Natomiast w momencie, kiedy zaczynamy dostawać sygnały z ciała, powinien nam się już włączyć alarm. Obniżony przez dłuższy czas nastrój, niechęć do życia, nieokreślony niepokój, bezsenność, różne powracające choroby. Pamiętajmy, że oprócz ciała mamy też psychikę i że dopiero obie te części tworzą jeden organizm. Czasami to, co pojawia się w ciele, jest odbiciem napięć i stresów psychicznych.

W akcji „Otwórz się na pomoc. Gdański tydzień wsparcia psychologicznego” biorą udział psychiatrzy, psycholodzy, psychoterapeuci. Skąd mam wiedzieć, jakiej pomocy potrzebuję?

– Do psychiatry idzie się wtedy, gdy pojawia się kryzys i objawy somatyczne, które utrudniają życie: natrętne myśli albo czynności, zaburzenia jedzenia, długotrwała bezsenność, niemożność wstania z łóżka, przytłaczające poczucie beznadziei wskazujące na depresję. Lekarz psychiatra jest kimś, kto przy pomocy leków pomaga nam wydobyć się z kryzysu, z czegoś bardzo trudnego. Ale to nie wystarcza, żeby nastąpiła zmiana jakości życia. Jeżeli chcemy tej zmiany, oprócz psychiatry pomogą psycholog albo psychoterapeuta, prowadząc psychoterapię. Jest to proces wymagający czasu, ale są również sytuacje, kiedy wystarczający będzie krótszy kontakt psychologiczny, polegający na wsparciu. Psychoterapeutą może być również lekarz psychiatra.

Gdzieniegdzie pokutuje jeszcze stereotyp, że człowiek korzystający z pomocy psychologa ma nierówno pod sufitem, coś jest z nim nie tak. Obawa przed tym, że „ktoś zobaczy”, często powoduje, że rezygnujemy z wizyty w gabinecie.

– Podejdźmy do tego tak: jeżeli człowiek ma gorączkę, to idzie do lekarza od ciała; podobnie jest z ludzkim wnętrzem. Chociaż zdaję sobie sprawę, że żyjemy w takiej kulturze, w której media niosą wizerunek ludzi sukcesu. Człowiek musi odnieść sukces, musi być świetny we wszystkim i ze wszystkim sobie radzić. Jednak to fałszywy obraz. Nie ma takich ludzi i nie ma takiej rzeczywistości. Każdy z nas przeżywa rozterki, przechodzi różne trudne sytuacje, z czymś radzi sobie lepiej, z czymś innym gorzej. Są badania, z których wynika, że korzystanie z portali społecznościowych pogłębia myśli depresyjne. Co publikują nasi znajomi w portalach? Sukces! W różnych dziedzinach – piękne wakacje, udane dzieci wygrywające konkursy, kochające żony i mężowie. Nikt nie chwali się kłótnią z szefem. Młodzież, ale i dorośli, widząc to, myślą: „ojej, moim znajomym przytrafiają się same fajne rzeczy, a ja pokłóciłem się  z żoną, coś mi nie wyszło w pracy”. Może się to przełożyć na myślenie: „jestem do niczego”. Bo nasza kultura mówi, że jak nie jesteśmy ludźmi sukcesu, to jesteśmy bezwartościowi. Jednak to nieprawda i o tym chcemy mówić w trakcie tygodnia wsparcia psychologicznego: możemy przeżywać rozterki, możemy czegoś nie wiedzieć, być nieszczęśliwi, smutni, czuć się skrzywdzeni. Ale mówimy także, że skorzystanie z pomocy psychoterapeutycznej, psychologicznej czy psychiatrycznej w momencie, kiedy coś nas w nas samych niepokoi, jest objawem dojrzałości. Nie jest to ani obciach, ani nic złego. To coś, co może pomóc nam w życiu i wesprzeć nas. Nie warto czekać, bo im szybciej złapiemy symptomy czy zaburzenia psychologiczne, tym łatwiejsze będzie „leczenie”.

Łatwiej wyleczyć katar niż zapalenie płuc?

– Otóż to. Mam takie doświadczenia np. z pacjentkami z zaburzeniami jedzenia. Im wcześniej trafią do terapeuty, tym łatwiej im pomóc. Pójście do psychologa to oczywiście trudna decyzja. Trzeba trochę o sobie opowiedzieć, budzą się różne uczucia czy wspomnienia, czasem bardzo niechciane. Ale to jedyna droga, żeby poznać siebie, żeby nauczyć się mierzyć z trudnościami. Są sytuacje życiowe, które wywołują lęk, przedłużający się smutek, myśli samobójcze. Pojawia się chęć odreagowania emocji czy ich odrzucenia poprzez upijanie się albo narkotyki, albo niekontrolowany seks poza związkiem, w którym jest i miłość, i czułość. To oznaki tego, że jest w nas jakiś obszar bezradności albo strachu. Czasem chcemy się go pozbyć, stosując swoje stare sposoby, które może kiedyś w dzieciństwie się sprawdzały, ale w dorosłym życiu już nie. Sięgnięcie w tym momencie po pomoc to objaw dbałości o siebie. To tak samo, jak z lekarzem od ciała: mamy zapalenie płuc, to idziemy po antybiotyk; jeżeli nie pójdziemy, może być tylko gorzej, bo choroba nie przeminie sama z siebie. Podobnie jest z psychiką.

Gdzie będzie można skorzystać z takiej pomocy i kto jej udzieli?

– Są to i gabinety prywatne, i placówki publiczne. W trakcie „Gdańskiego tygodnia wsparcia” jednorazowe konsultacje we wszystkich są bezpłatne. Do udziału w naszej akcji zaprosiliśmy doświadczonych specjalistów o potwierdzonych kwalifikacjach. Żeby zostać psychoterapeutą, trzeba rzetelnie przejść bardzo długą drogę nauki. Tygodniem wsparcia psychologicznego chcemy wspólnie poddać myśl, że to, jak się zachowujemy, jak robimy różne rzeczy, czy odnosimy sukcesy czy nie, zależy od tego, jak myślimy o sobie samych, jaką historię mamy za sobą, jaką mamy relację z ważnymi osobami w naszym życiu. Chcemy też uświadomić, że nie trzeba być chorym psychicznie, by pójść do terapeuty. To, że mamy różne dylematy, że czujemy bezradność czy smutek, nie znaczy, że coś z nami nie tak. To jest normalna część życia. Nie trzeba być pięknym, młodym i bogatym, to wykreowany nieprawdziwy obraz. Wszyscy przeżywamy rozterki, smutki, raz się coś uda, raz nie. Proszę jednak pamiętać, że po konsultacjach nie można się spodziewać cudu. To dopiero początek, który daje dostęp do wykwalifikowanych psychologów, terapeutów i psychiatrów. Można zostać u danego terapeuty na terapii odpłatnej, a można być przekierowanym do placówki publicznej – wówczas jednak może to oznaczać długi czas oczekiwania, nawet do roku. Zainteresowanie jest duże, a limity ustalone przez NFZ ograniczają możliwości terapeutów.

Psychoterapia nie jest procesem krótkotrwałym, ale może doprowadzić do dobrych zmian w życiu i poprawić samopoczucie na co dzień.
Psychoterapia nie jest procesem krótkotrwałym, ale może doprowadzić do dobrych zmian w życiu i poprawić samopoczucie na co dzień.
photopitu/fotolia.pl

https://ssl.gstatic.com/ui/v1/icons/mail/images/cleardot.gif

„Otwórz się na pomoc. Gdański tydzień wsparcia psychologicznego”

14-20 marca 2016 r.

Dni otwarte w najlepszych gdańskich placówkach pomocy psychologicznej: możliwość skorzystania z bezpłatnych wizyt, w ramach konsultacji, w publicznych ośrodkach i prywatnych placówkach pomocy; w wyniku konsultacji będzie możliwe wstępne rozeznanie problemu oraz uzyskanie informacji o dalszej drodze postępowania i możliwościach korzystania ze wsparcia.
Wykaz miejsc, do których można udać się po pomoc, znajduje się na stronie Fundacji Wspierania Rodzin „Przystań”

 

14 marca 2016 r., godz. 12.00-14.00
aula Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego (ul. J. Bażyńskiego 4)

promocja nowej książki dr Bogusława Borysa „Uczę się ciebie człowieku”

debata z udziałem ekspertów: Beaty Pastwa-Wojciechowskiej, Bogusława Borysa, Krzysztofa Sarzały, Marcina Szulca, Katarzyny Wieczorek, Magdaleny Frieske; prowadzenie: Hanna Wilczyńska-Toczko (Radio Gdańsk)

zapisy na warsztaty i seminaria

 

15 marca 2016 r.
Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie (Gdańsk, ul. K. Leczkowa 1A)

wykład „Jak być dobrym rodzicem i budować satysfakcjonującą więź z dzieckiem” (zapisy 14 marca)

 

17 marca 2016 r.
Centrum Interwencji Kryzysowej, Fundacja Dzieci Niczyje (Gdańsk, pl. ks. Gustkowicza 13)

warsztat „Dziecko na zakręcie. Sytuacja dziecka krzywdzonego i nasze reakcje” (zapisy 14 marca)

 

18 marca 2016 r.
Gdański Ośrodek Pomocy Psychologicznej dla Dzieci i Młodzieży (Gdańsk, ul. Racławicka 17)

warsztat „Pomoc psychologiczna – jaka, kiedy, dla kogo?” (zapisy 14 marca)

 

18 marca 2016 r., godz. 12.15-13.45
Fundacja Wspierania Rodzin Przystań (Gdańsk, ul. Mickiewicza 9/11)

seminarium warsztatowe „Jaka matka, taka córka…? O znaczeniach relacji z matką dla życia kobiety” (zapisy 14 marca)

 

Akcja „Otwórz się na pomoc. Gdański tydzień wsparcia psychologicznego” została zorganizowana z inicjatywy Zespołu Interdyscyplinarnego ds. Przeciwdziałania Przemocy, Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku, Fundacji Wspierania Rodzin „Przystań” oraz Fundacji Dzieci Niczyje Oddział w Gdańsku.

Patronat nad „Gdańskim tygodniem wsparcia psychologicznego” objęli: prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, dziekan Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego prof. dr hab. Beata Pastwa- Wojciechowska, dyrektor Wydziału Zdrowia Pomorskiego Centrum Zdrowia Publicznego dr Jerzy Karpiński. Patronat merytoryczny: Polskie Towarzystwo Psychoterapii Psychodynamicznej.