Prawie pół miliarda złotych na wsparcie gdańskich rodzin oraz osób samotnych i schorowanych

Tylko w 2018 roku na zadania i usługi związane z pomocą gdańskim rodzinom miasto Gdańsk przeznaczyło aż 496 mln złotych. Ze wsparcia oferowanego m.in. przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, organizacje pozarządowe i inne miejskie instytucje, korzysta w naszym mieście ponad 100 tysięcy osób. O tym, w jaki sposób Gdańsk pomaga najsłabszym, schorowanym i niepełnosprawnym mieszkańcom tłumaczył w czwartek wiceprezydent Piotr Kowalczuk, dyrektor Wydziału Rozwoju Społecznego w UMG Grzegorz Szczuka oraz Małgorzata Niemkiewicz, dyrektor MOPR.

Prawie pół miliarda złotych na wsparcie gdańskich rodzin oraz osób samotnych i schorowanych
A
A
data publikacji: 10 maja 2018 r.
Tylko w tym roku na pomoc potrzebującym mieszkańcom Gdańska przeznaczono niemal pół miliarda złotych
Tylko w tym roku na pomoc potrzebującym mieszkańcom Gdańska przeznaczono niemal pół miliarda złotych
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Dwa lata temu Rada Miasta uchwaliła Gdańską Strategię Rozwiązywania Problemów Społecznych do 2030 roku. To dokument, który wytycza kierunki i narzędzia wspierania mieszkańców, w szczególności tych zagrożonych wykluczeniem społecznym. Wyzwania, jakie stoją przed gdańską pomocą społeczną to przede wszystkim: starzenie się społeczeństwa, bierność zawodowa, ubóstwo, bezdomność, niska aktywność seniorów, problemy opiekuńczo - wychowawcze w rodzinach czy konieczność wspierania i aktywizowania osób niepełnosprawnych.

- Planujemy przeprowadzić panel obywatelski poświęcony osobom niepełnosprawnym, po to, aby uszczegółowić zapisy opracowywanego Modelu na rzecz równego traktowania wszystkich gdańszczanek i gdańszczan. Dotyczy on bowiem także osób niepełnosprawnych i zależnych. W trakcie panelu poruszone zostaną m.in. kwestie związane z dostępnością usług, jakie oferuje miasto, także w kontekście tego, co dzieje się obecnie w Sejmie, czyli co powinno oferować "w pakiecie" rodzicom, dzieciom oraz osobom dorosłym, pozostającym pod opieką państwa polskiego – zapowiada Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej. - Aby skonstruować rzetelne zapisy dotyczące tego, czego oczekują osoby niesamodzielne, z różnym stopniem niepełnosprawności, trzeba je wprost o to zapytać.

W Gdańsku wzrosły w tym roku środki (o ponad 5 proc.) na utrzymanie placówek opiekuńczo-wychowawczych. Z kolei budżet przeznaczony na wsparcie usamodzielniania wychowanków opuszczających placówki pieczy zastępczej wzrósł o 20 proc.

- Dla nas najważniejszą sprawą jest by osoba, która swoje życie rozpoczęła tym, że została przez kogoś wykluczona, uzyskała wsparcie, aby stanąć na równe nogi. Żeby nie wracała w przyszłości do systemu pomocy i wsparcia, ale by miała silne, solidne podstawy do tego, by samodzielnie funkcjonować – tłumaczy wiceprezydent Piotr Kowalczuk.

Zwiększono też o 30 proc. środki na asystentów rodzin.

- To chyba najważniejsi dla nas pracownicy w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie. To oni prowadzą konkretne rodziny i mają realizować misję MOPR zgodnie z hasłem: "nasze wsparcie, twoja samodzielność". Bo nie chodzi o to, by przebywać pod wieloletnią opieką Ośrodka. Asystent ma być kluczem, wsparciem do tego, aby rodzina mogła wyjść ze swoich problemów – zaznacza wiceprezydent Kowalczuk.

Małgorzata Niemkiewicz, dyrektor MOPR, podkreśla, że od kilku lat następuje regularny wzrost w standardowym działaniu Ośrodka, przy jednoczesnym poszukiwaniu nowych rozwiązań. Chodzi o to, by nawet stare, znane problemy rozwiązywać w sposób nowy, możliwy w danym czasie.
- W ostatnim roku zrealizowano ponad 95 tys. różnego rodzaju usług. Na ich realizację przeznaczono blisko 200 mln złotych. W przypadku osób starszych, często pozostawionych samym sobie, które bez "wejścia zewnętrznego" nie byłyby w stanie samodzielnie funkcjonować, to tendencja jest wzrostowa. Demografia pokazuje nam, że społeczeństwo wymaga coraz częstszego towarzyszenia. Wśród najpopularniejszych usług, choć mało spektakularnych, są usługi opiekuńcze. Zazwyczaj polegają one na towarzyszeniu: aby przyjść, pomóc ogarnąć mieszkanie, przynieść zakupy, czasem przyrządzić posiłek albo go dostarczyć – wylicza dyrektor Niemkiewicz.

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie zawarł umowy na świadczenie usług opiekuńczych na rzecz potrzebujących z Gdańską Spółdzielnią Socjalną oraz Polskim Komitetem Pomocy Społecznej. Średnio w miesiącu zapewniają one standardową opiekę około 730 gdańszczankom i gdańszczanom, a także usługi rehabilitacyjne, z których korzysta 19 potrzebujących. Na ten rok na usługi standardowe MOPR zabezpieczył w swoim budżecie ponad 6 mln złotych. Do tego dochodzi kolejne 150 tys. zł na usługi rehabilitacyjne.

O tym, jak Gdańsk pomaga rodzinom i potrzebującym opowiadali (od lewej): Małgorzata Niemkiewicz - dyrektor MOPR, Grzegorz Szczuka - dyrektor WRS w gdańskim magistracie oraz Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska
O tym, jak Gdańsk pomaga rodzinom i potrzebującym opowiadali (od lewej): Małgorzata Niemkiewicz - dyrektor MOPR, Grzegorz Szczuka - dyrektor WRS w gdańskim magistracie oraz Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Stawka godzinowa, którą Ośrodek płaci danej organizacji za usługę standardową, to ok. 20 zł brutto i blisko 77 zł brutto za usługę rehabilitacyjną. Opiekunki pracują w firmach według różnych wariantów zatrudnienia. Kwestię odpłatności za usługi opiekuńcze przez seniorów i osoby niepełnosprawne reguluje w Gdańsku uchwała Rady Miasta. Określa ona m.in. kryteria całkowitego zwolnienia z opłaty bądź częściowej odpłatności. Średnio w miesiącu zwolnionych z opłaty za usługi lub korzystających z obniżonej stawki jest nawet 200 potrzebujących – to najubożsi seniorzy, często samotni i niepełnosprawni.

W Gdańsku działa obecnie 11 środowiskowych domów samopomocy dla osób niepełnosprawnych lub zaburzonych ( jest w nich 271 miejsc, finansowane są z budżetu państwa oraz budżetu miasta, co jest ewenementem w skali kraju, ponieważ jest to zadanie państwa), sześć warsztatów terapii zajęciowej (227 miejsc, finansowane z PFRON i budżetu miasta), siedem domów pomocy społecznej (wśród mieszkańców są także osoby niepełnosprawne), siedem dziennych domów pomocy (finansowane z miasta, placówki dla seniorów, także tych niepełnosprawnych) oraz siedem klubów samopomocy dla seniorów (wśród uczestników zajęć są także osboby mniej sprawne, ale wciąż aktywne).

Wspomniana Strategia realizowana jest m.in. poprzez opracowywanie i wdrażanie konkretnych modeli. Obecnie konsultowany jest „Model Równego Traktowania”, dzięki któremu planowanie usług miasta ma odbywać się z poszanowaniem praw wszystkich grup społecznych.



Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora