Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Prawda o sąsiedztwie. Gdańskie ECS na trzy dni stało się centrum relacji polsko-niemieckich

W Gdańsku w ten weekend obradował kongres Federalnego Związku Towarzystw Niemiecko-Polskich. "Jeśli nie zrozumiemy, że największą szansą dla przyszłości naszych dzieci i wnuków jest jednomyślność w NATO i w UE – to znaczy, że nie odrobiliśmy pracy domowej z historii" - mówił jeden z uczestników debaty. Przy okazji kongresu wręczono nagrodę Dialogu: otrzymał ją Marek Prawda, dyrektor przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.

Prawda o sąsiedztwie. Gdańskie ECS na trzy dni stało się centrum relacji polsko-niemieckich
A
A
data publikacji: 02 października 2016 r.
Członkowie Federalnego Związku Towarzystw Niemiecko-Polskich w tym roku obradowali w ECS
Członkowie Federalnego Związku Towarzystw Niemiecko-Polskich w tym roku obradowali w ECS
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl


Federalny Związek Towarzystw Niemiecko-Polskich (FZTNP) powstał w 1986 roku, by skupić w jednym gronie stowarzyszenia i osoby prywatne, którym leżało na sercu niemiecko-polskie pojednanie. W 25 lat po podpisaniu polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 1991 r., przedstawiciele Związku spotkali się na XXV kongresie w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku (w dniach 30 września – 2 października). Impreza przebiegała pod hasłem “Sąsiedztwo w środku Europy”.

Bliźniaczym odpowiednikiem federalnego związku po stronie polskiej jest Krajowy Związek Towarzystw Polsko-Niemieckich, do którego należy m.in. Towarzystwo Polska -Niemcy w Gdańsku. Obchody 25-lecia powstania gdańskiego Towarzystwa towarzyszyły kongresowi w ECS.

Obecnie FZTNP skupia ponad 3700 członków w ramach 50 Towarzystw Niemiecko-Polskich, działających na terenie poszczególnych landów. Związek jest także wydawcą dwujęzycznego magazynu DIALOG (jego redaktorem naczelnym jest dyrektor ECS Basil Kerski), Do dziś ukazało się już ponad 100 numerów tego czasopisma. Od ponad 10 lat Związek przyznaje corocznie Nagrodę DIALOGU i wręcza ją właśnie podczas organizowanych cyklicznie kongresów. Wyróżnienie otrzymują „osoby, instytucje, redakcje, inicjatywy lub projekty medialne w sposób szczególny angażujące się w dialog międzynarodowy i międzykulturowy w Europie i działają na rzecz pogłębiania stosunków niemiecko-polskich”.

Uroczyste wręczenie Nagrody DIALOGU 2016 odbyło się podczas otwarcia kongresu, 30 września. Tegoroczny laureat, dr Marek Prawda, który jest dyrektorem przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, dziękując za wyróżnienie powiedział: - Kanclerz Angela Merkel opowiadała mi, jak w 1984 roku z grupą berlińskich asystentów i studentów całą noc tłukła się pociągiem do Gdańska, by w legendarnym mieście obejrzeć legendarny film legendarnego reżysera Andrzeja Wajdy pt. "Człowiek z żelaza" i – jak się wyraziła – "pooddychać wolnością". Były opozycjonista z Jeny Roland Jahn powiedział, że gdańska Solidarność symbolicznie szła z nimi, kiedy 9 października 1989 roku demonstrowali w Lipsku - opowiadał laureat. - Na to wskazanie pionierskiej roli polskiego ruchu odpowiadamy, że my także z wypiekami na twarzach i nadzieją śledziliśmy enerdowskie przebudzenie i naprawdę modliliśmy się z tymi, którzy wczesną jesienią 1989 r. gromadzili się w kościele Mikołaja i na ulicach Lipska. Tak rodzi się Europa. Te historie dają potrzebny impuls do rozmowy o tym, dlaczego należy bronić wspólnoty, jej zasad i instytucji. I wyjaśniają, dlaczego w brukselskich, często bardzo technicznych dyskusjach nie powinniśmy zapominać, że tak naprawdę chodzi tu o coś więcej. Głębszy sens integracji, ale także koszty zachowań niesolidarnych wobec innych, choćby imigrantów, powinno być łatwiej przedstawić tym, którzy pamiętają podział Europy i wszystkie tego konsekwencje.

Całe wystąpienie dr. Marka Prawdy można przeczytać pod artykułem.

Prof. Rita Suessmuth, obok Dietmar Nietan
Prof. Rita Suessmuth, obok Dietmar Nietan
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl


W trakcie trzech dni kongresu goście z Niemiec wraz z zaproszonymi przedstawicielami strony polskiej dyskutowali na temat kondycji współpracy obu krajów. Stronę niemiecką reprezentowali m.in.: prof. Rita Suessmuth (przewodnicząca Bundestagu w latach 1988-1998), Dietmar Nietan (parlamentarzysta i przewodniczący FZTNP), Markus Meckel (były minister spraw zagranicznych Niemiec) czy prof. Gesine Schwan (była rektor Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad Odrą). W wydarzeniu udział wzięła także Cornelia Pieper konsul generalna Republiki Federalnej Niemiec w Gdańsku.

Stronę polską zaś reprezentowali m.in.: Szymon Szynkowski vel Sęk (poseł Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczący polsko-niemieckiej grupy parlamentarnej), prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i Zbigniew Leraczyk (prezes Zarządu Krajowego Związku Towarzystw Polsko-Niemieckich).

Podczas dwóch debat zorganizowanych w ramach kongresu, dyskutujący najbardziej skupili się na rozmowie o przyszłości współpracy obu krajów – zwłaszcza w kontekście kryzysu Unii Europejskiej oraz kwestii polityki wobec uchodźców.

Na podium debaty o wspólnocie wartości i interesów Polski i Niemiec zasiedli (od l.): Cornelius Ochmann, Szymon Szynkowski, prof. Rita Suessmuth, Dietmar Nietan oraz Martin Gorholt
Na podium debaty o wspólnocie wartości i interesów Polski i Niemiec zasiedli (od l.): Cornelius Ochmann, Szymon Szynkowski, prof. Rita Suessmuth, Dietmar Nietan oraz Martin Gorholt
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

- Jeśli chodzi o kwestię uchodźców w Europie: nie jesteśmy teraz w czasie narzucania sobie rozwiązań, musimy negocjować - to należy do zasad demokratycznej współpracy - powiedziała prof. Rita Suessmuth. - Oznacza to odejście od konfrontacji, w której jeden jest zwycięzcą, a drugi przegranym. Tylko wówczas osiągniemy rezultaty, kiedy wycofamy się z konfrontacji i przejdziemy na stronę kooperacji z uwzględnieniem różnic w dialogu.

- W kontekście polityki wobec uchodźców mówimy o potrzebie solidarności wewnątrz UE, ale sądzę, że dla Polski dużo bardziej liczy się solidarność w zakresie polityki bezpieczeństwa - skomentował prowadzący debatę Cornelius Ochmann (dyrektor Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej). - Stąd moje pytanie do członka Bundestagu Dietmara Nietana: czy jest wspólnota interesu w zakresie polskiej i niemieckiej polityki bezpieczeństwa?

Dietmar Nietan: - Podczas niedawnego szczytu NATO w Warszawie wysłaliśmy jasny sygnał, że nie wątpimy we współpracę i solidarność w kwestii bezpieczeństwa. Opracowaliśmy przecież plan rozlokowania jednostek wojskowych na wschodniej granicy NATO. Kwestionowanie jednomyślności sojuszu w sprawie ewentualnej agresji ze strony Rosji byłoby teraz kontrproduktywne - odpowiedział niemiecki parlamentarzysta. - Nawiązując do kwestii uchodźców: mam nadzieję, że decydenci w NATO i krajach UE nie wpadną teraz w pułapkę targowania się o ustępstwa: że jeśli jedna strona poczyni je w zakresie bezpieczeństwa, druga musi ustąpić w sprawie uchodźców lub na odwrót. Jeśli nie zrozumiemy, że największą szansą dla przyszłości naszych dzieci i wnuków jest jednomyślność w NATO i w UE – to znaczy, że nie odrobiliśmy pracy domowej z historii.

I dodał: - Mam wrażenie, że jest zbyt wielu decydentów w krajach UE, których kompromis nie interesuje, stawiają za to maksymalne żądania rozgrywając gierki polityczne w swoich krajach. Kto czyni politykę zagraniczną zakładnikiem polityki partyjnej, popełnia zaniedbanie wobec swojego narodu.

Od lewej: Szymon Szynkowski vel Sęk, prof. Rita Suessmuth
Od lewej: Szymon Szynkowski vel Sęk, prof. Rita Suessmuth
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Szymon Szynkowski vel Sęk zaznaczył, że nie wszystkie interesy Niemiec i Polski - nawet mimo wytężonej współpracy uda się ujednolicić.

- Ramy naszej dyskusji powinny opierać się na chęci wyzbycia się tendencji, która zdarza się po obu stronach – pouczania siebie nawzajem na rzecz słuchania i chęci zrozumienia argumentów - powiedział poseł PiS. - Niedawno, podczas innej debaty, zadano mi pytanie, jaką rolę powinny odgrywać Niemcy w UE. Nie odpowiedziałem na nie, ponieważ jestem daleki od tego, by jako polski parlamentarzysta pouczać niemieckich kolegów jak powinni realizować wizję własnego interesu narodowego w UE, ale oczekuję w tej sprawie wzajemności.

Jednocześnie dodał: - Upatruję wielkiej szansy we współpracy Polski z Niemcami, bo sądzę, że w naszych krajach refleksja, że trzeba nadać UE nowy kierunek, jest najbardziej słyszana. Co więcej sądzę, że to właśnie na Polsce i Niemczech spoczywa odpowiedzialność za to, jak Unia będzie wyglądała za kilkadziesiąt lat.

Martin Gorholt (sekretarz stanu, pełnomocnik Brandenburgii przy Rządzie Fedaralnym) przypomniał: - Dla Polski i Niemiec nadal ważne są kontakty gospodarcze i wymiana handlowa, które funkcjonują doskonale mimo problemów politycznych. I to Niemcy mają negatywny bilans handlowy w tym układzie, nie Polska. Inwestycje polskich przedsiębiorców w Niemczech i odwrotnie to przecież sukces w ramach UE.

Prof. Rita Suessmuth uzupełniła: - Najchętniej rozmawiamy dziś o deficytach wspólnoty europejskiej, bo jest ich tyle, że aż trudno sobie wyobrazić, ale mamy też ogromny potencjał i teraz, w czasie ogromnych zmian w Europie, jest właśnie czas by go wydobyć i o nim rozmawiać jak najwięcej.

Przemówienie dr Marka Prawdy w ECS (33.62 KB)

-
Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
izabela.biala@gdansk.pl
więcej tekstów autora
-
Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
izabela.biala@gdansk.pl
więcej tekstów autora