PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
.
Nie bądź homo plasticus. Zobacz Wszystkie Strony Miasta o czystości Bałtyku
Nie bądź homo plasticus. Zobacz Wszystkie Strony Miasta o czystości Bałtyku
Bałtyk #BezPlastiku. Czy to jest w ogóle możliwe? Jak ograniczyć obecność plastiku w środowisku naturalnym? Na te właśnie tematy rozmawialiśmy w naszym wideoczacie „Wszystkie Strony Miasta” w czwartek, 18 lipca, na stronie gdansk.pl. Zapraszamy do obejrzenia całego programu.
Wideoczat o czystości Bałtyku. W studiu gdansk.pl Magdalena Figura z Greenpeace Polska i Marek Wałuszko,prowdzący program
Wideoczat o czystości Bałtyku. W studiu gdansk.pl Magdalena Figura z Greenpeace Polska i Marek Wałuszko,prowdzący program
zdj. Tomasz Maciuk/gdansk.pl


Gościem wideoczatu była Magdalena Figura z Greenpeace Polska. Punkt wyjścia do rozmowy stanowiła akcja letnia #BezPlastiku, której jedną z odsłon jest umieszczenie na Długim Targu w Gdańsku, a następnie na plaży w Brzeźnie, rzeźby dorosłej, sześciometrowej samicy humbaka wraz z jej dzieckiem. Zwierzęta wyskakują z oceanicznych śmieci, żeby zaczerpnąć powietrza. Happening zorganizowało Greenpeace Polska. Oprócz tego w Gdańsku, Międzyzdrojach i Kołobrzegu można dołączyć do strefy Greenpeace #BezPlastiku i wziąć udział w działaniach na rzecz ograniczenia plastiku. Ekolodzy zapraszają na spacery połączone ze zbiórką śmieci z plaż i ich okolic zapraszają wszystkich, a także na warsztaty.

Jak zaznaczyła nasza rozmówczyni Morze Bałtyckie boryka się z narastającym z roku na rok problemem plastikowych zanieczyszczeń,które obecne są wszędzie.

- Morski Instytut Rybacki przeprowadził badania i znalazł spore fragmenty woreczków plastikowych w żołądkach śledzi. Mimo to, że na Bałtyku nie unoszą się jeszcze wielkie palmy plastiku pokazywane w mediach, Bałtyk boryka się z tym problemem. Boryka się też ze zmianami klimatu, eutrofizacją, zanieczyszczeniem chemicznym, od lat prowadzona jest rabunkowa gospodarka rybacka i do tego wszystkiego dochodzi jeszcze plastik – mówiła w wideoczacie Magdalena Figura z Greenpeace Polska.

Zdaniem naszej rozmówczyni potrzebna jest konkretna ustawa, która ciężary związane segregacją, utylizacją czy ograniczeniem produkcji plastiku przeniesie na producentów.

- My w tym momencie skupiamy się na plastiku. Mamy regulację europejską – dyrektywę plastikową, która wprowadza konkretne zakazy dotyczące sztućców i talerzyków plastikowych, patyczków do uszu, jak również stawia przed krajami członkowskimi wprowadzenie swoich własnych, ambitnych celów redukcyjnych produkcji plastiku i to jest wyzwanie dla każdego państwa członkowskiego – powiedziała nasza rozmówczyni.

Nurdle - ten półprodukt do produkcji plastiku stanowi ogromne zagrożenie dla ryb i ptaków morskich, które często mylą je z pokarmem i zjadają
Nurdle - ten półprodukt do produkcji plastiku stanowi ogromne zagrożenie dla ryb i ptaków morskich, które często mylą je z pokarmem i zjadają
zdj. Greenpeace Polska


Czytaj też: „Gdańsk bez plastiku”. Miasto rozdaje dziś dwa tysiące toreb na zakupy

Magdalena Figura zauważa, że zmienia się pozytywnie myślenie naszego społeczeństwa na bardziej proekologiczne. Nie chcemy, jak się wyraziła nasza rozmówczynie być ”homo plasticus”. Stajemy się świadomymi konsumentami, wiele osób indywidualnie wprowadza zmiany w swoim życiu, we własnym gospodarstwie domowym tak, żeby ograniczyć liczbę jednorazowych rzeczy z plastiku. To jednak za mało, ważne jest, by również decydenci zmienili nasze prawo.

- Oczekujemy, że Polska stanie na wysokości zadania i faktycznie wprowadzi jakieś regulacje, że nie będą one greenwashingiem czy zielonym PR-em, ale doprowadzą do tego, że plastiku będzie mniej – dodała gość programu.

 

Zobacz cały wideoczat:

oprac. MWwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl