Moda na kranówkę wśród uczniów szkół. Czy to zdrowe?

Gdańskim uczniom smakuje gdańska woda. I to tak bardzo, że jej dostawca, spółka Saur Neptun Gdańsk, ledwo nadąża z montażem kolejnych poidełek. To już pewne - program "Zdroje w Gdańskich Szkołach" okazał się dużym sukcesem.

Moda na kranówkę wśród uczniów szkół. Czy to zdrowe?
A
A
data publikacji: 12 listopada 2015 r.

Archiwum

Tylko w bieżącym roku SNG zainstalował 70 poidełek w gdańskich placówkach oświatowych. W sumie jest ich już 112! Znajdują się one na ogół w pobliżu sal gimnastycznych. Uczniowie korzystają z nich zazwyczaj po wyczerpujących zajęciach z wychowania fizycznego. Ale nie tylko.

Władze miasta przypominają przy okazji, że ta woda jest bardzo dobrej jakości i pić jej prosto z kranu nie należy się obawiać.

- Gdańska kranówka w 100 procentach spełnia normy jakościowe - podkreśla Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki komunalnej. - Jest zdrowa i bezpieczna, dlatego z pełnym przekonaniem promujemy picie wody z kranu. Efekt ten osiągnęliśmy dzięki naszym wieloletnim ogromnym inwestycjom, które polegały na zwiększeniu udziału zasobów głębinowych w systemie zaopatrzenia w wodę oraz budowie sieci wodociągowych w nowych dzielnicach Gdańska. Udało się zmodernizować istniejące ujęcia wody głębinowej, wybudowano nowe ujęcia i stacje uzdatniania wody. Dzięki tym działaniom woda w Gdańsku ma wysokie walory zdrowotne, bogata jest w wapń i magnez, a więc pierwiastki istotne w budowie kości i komórek. Do jej spożywania postanowiliśmy więc przekonać młode pokolenie gdańszczan, i co cieszy niezmiernie, z powodzeniem.

Przedstawiciele SNG uważają, że zapanowała wręcz moda na picie wody. To na pewno zdrowa alternatywa wobec kolorowych słodzonych napojów. - Coraz więcej placówek, które mają już jedno urządzenie, puka do nas pytając, czy możemy zamontować kolejne – przyznaje Serge Bosca, prezes Saur Neptun Gdańsk. – O tzw. "know-how" pytają nas także inne miasta, które naszym wzorem rozpoczynają dopiero montaż zdrojów na terenie szkół. Można więc śmiało powiedzieć, że z pioniera staliśmy się liderem – dodaje.

Wzorem Gdańska idą już bowiem Łódź, Bydgoszcz, Kraków, Warszawa i Szczecin. A SNG liczy na to, że do projektu przekonają się kolejne lokalne szkoły.
- Źródełka montujemy po uprzednim przeprowadzeniu kompleksowych badań wody wewnątrz budynku. Finansujemy zakup urządzeń, ich montaż, a także badania wody w każdym miejscu. Dodatkowo przez cały rok oferujemy szkołom bezpłatny serwis urządzeń, co jest bardzo ważne, bo zdroje cieszą się wśród uczniów dużą popularnością – zaznacza Serge Bosca.

Przekonanie dzieci i młodzieży do picia wody wpisuje się w działania profilaktyczne wobec chorób cywilizacyjnych, w tym otyłości.

Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora