Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

MH Automatyka Gdańsk - GKS Tychy. Cztery i pół tysiąca kibiców, pięciu zawodników na ławce kar

Stawką był awans do półfinału mistrzostw Polski. Gdańszczanie po pięciu meczach rywalizacji prowadzili 3-2, w niedzielę, 3 marca, w hali Olivia przegrali jednak 0:3. O tym, kto awansuje do czwórki najlepszych, okaże się w środę, 6 marca.

MH Automatyka Gdańsk - GKS Tychy. Cztery i pół tysiąca kibiców, pięciu zawodników na ławce kar
A
A
data publikacji: 03 marca 2019 r.
W hali Olivia nie brakowało emocji pod bramkami...
W hali Olivia nie brakowało emocji pod bramkami...
fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl


Postawa hokeistów MH Automatyki Gdańsk jest największą niespodzianką fazy play-off Polska Hokej Ligi. Podopieczni trenera Marka Ziętary trafili na GKS Tychy, rywalizację z aktualnym mistrzem Polski zaczęli planowo, czyli od porażki - na wyjeździe 0:5. Potem wygrali w Gdańsku 5:2 i sensacyjnie w Tychach 3:1. Przegrali u siebie 4:8 i w czwartek, 28 lutego, znowu wygrali na wyjeździe, tym razem 2:1. W tym spotkaniu świetnie bronił Ewan Covley, który na 41 strzałów tyszan obronił aż 40. Jego vis a vis John Murray miał mniej pracy, ale nie był tak skuteczny - 29 strzałów, 27 obronionych.

Po czwartkowym meczu stan rywalizacji 3-2 dla MH Automatyki. W niedzielę, 3 marca, na trybunach hali Olivia zasiadło cztery i pół tysiąca kibiców, którzy dopingowali gdańszczan przez pełne 60 minut. Wierzyli w kolejne zwycięstwo swojej drużyny.

Jednak to goście zdobyli pierwszego gola. I to już w 69. sekundzie po błędzie Covley'a, który dał sobie odebrać krążek.

Przez kolejne minuty oba zespoły atakowały zawzięcie bramkę rywala. W całym meczu gdańszczanie oddali 33 strzały, mistrzowie Polski o jeden więcej.

W 38. minucie doszło do niecodziennej sytuacji, kiedy starło się kilku zawodników MH Automatyki i GKS-u. Sędziowie ukarali pięciu graczy: gdańszczanie Maciej Rompkowski i Kamil Dolny oraz tyszanie Radosław Galant i Aliaksandr Jeronow za zbyteczną ostrość w grze otrzymali po 4 minuty a Szymon Marzec z MH Automatyki - 2 minuty za zbyt wysoko uniesiony kij.

W końcówce dwukrotnie do siatki trafili goście i to oni cieszyli się ze zwycięstwa. W środę, 6 marca, decydujący mecz o awansie do półfinału PHL w Tychach.


MH Automatyka Gdańsk - GKS Tychy 0:3

Bramki:

0:1 Radosław Galant (1:09) - 4 na 5

0:2 Gleb Klimienko as. Alexander Szczechura (57:39)

0:3 Tomas Sykora as. Michał Kotlorz (59:22)

MH Automatyka: Cowley - Dolny, Maly, Steber, Polodna, Vitek - Tesliukiewicz, Krasowski, Jełakow, Rożkow, Gołowin - Pastryk, Lehmann, Danieluk, Rompkowski, Marzec - Leśniak, Smal, Stasiewicz, Pesta, Samusienko

GKS: Murray - Kotlorz, Ciura, Sykora, Komorski, Michnow - Górny, Bryk, Gościński, Rzeszutko, Bagiński - Jeronow, Nowajowski, Klimienko, Cichy, Szczechura - Kolarz, Kogut, Jeziorski, Galant, Witecki

Stan rywalizacji: 3-3 


Mecze ćwierćfinału MH Automatyka Gdańsk - GKS Tychy:

  • 16 lutego, GKS Tychy - MH Automatyka 5:0 (1:0, 2:0, 2:0)
  • 19 lutego, MH Automatyka - GKS 5:2 (2:0, 1:0, 2:2)
  • 22 lutego, GKS - MH Automatyka 1:3 (0:2, 0:1, 1:0)
  • 25 lutego, MH Automatyka - GKS 4:8 (1:3, 3:2, 0:3)
  • 28 lutego, GKS - MH Automatyka 1:2 (1:0, 0:1, 0:1)
  • 3 marca, MH Automatyka - GKS 0:3 (0:1, 00, 0:2)
  • decydujący o awansie do półfinału mecz odbędzie się 6 marca (środa) w Tychach



-
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl
-
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl