Mecz charytatywny z udziałem szczypiornistów Wybrzeża. Grano dla mieszkańca Zaspy

W czwartek, 24 maja, w Szkole Podstawowej nr 92 na gdańskiej Zaspie odbył się Wielki Mecz Charytatywny piłki ręcznej pomiędzy absolwentami szkoły a drużyną Wybrzeża Gdańsk. Celem było zebranie środków na wsparcie rehabilitacji mieszkańca dzielnicy.

Mecz charytatywny z udziałem szczypiornistów Wybrzeża. Grano dla mieszkańca Zaspy
A
A
data publikacji: 25 maja 2018 r.
Uczestnicy meczu, w środku na wózku pan Zdzisław
Uczestnicy meczu, w środku na wózku pan Zdzisław
fot. Agnieszka Wierzbicka

- Szkoła wychowała wiele pokoleń piłkarzy ręcznych i nadal szczyci się sukcesami w tej dziedzinie, dlatego rzuciła wyzwanie drużynie Wybrzeża Gdańsk - informuje Agnieszka Wierzbicka, radna dzielnicy Zaspa Młyniec, która współorganizowała mecz. - Zawodnicy przyjęli zaproszenie i w pełnym składzie wraz z trenerem Marcinem Lijewskim stawili się w czwartek, 24 maja, w szkolnej hali. Dopisali również absolwenci, którzy licznie przybyli na zaproszenie pani dyrektor Iwony Zielnik.

W trakcie imprezy zbierane były fundusze na rehabilitację dla pana Zdzisława Sośniaka.

Pan Zdzisław zawsze aktywnie angażował się w różne projekty na rzecz Zaspy i młodzieży, był zapalonym sportowcem. Współorganizował również wielką sportową imprezę integrującą mieszkańców Gdańska i Zaspy - Biegowe Grand Prix Dzielnic Gdańska. Zawsze życzliwie i chętnie wspierał innych i udzielał pomocy. Niestety w czerwcu 2017 roku uległ wypadkowi drogowemu: jadąc na rowerze został potrącony przez samochód. Od tego czasu pan Zdzisław jeździ na wózku inwalidzkim. Jest podopiecznym Fundacji Avalon, nie poddaje się i walczy o powrót do zdrowia. Jednak walka ta wymaga nie tylko ciężkiej pracy, ale i sporych nakładów finansowych. Pan Zdzisław jest przykładem, że warto walczyć i nie wolno się poddawać.


Mecz rozpoczął pan Zdzisław, rzucając pierwszą piłkę. Mecz był bardzo wyrównany, choć wyraźnie dało się odczuć, że zawodnicy Wybrzeża dawali fory swoim przeciwnikom. Najważniejsze jednak jest to, że wszyscy biegali uśmiechnięci i dobrze się bawili.

W przerwie meczu odbyła się licytacja i konkursy. Przedmioty wystawione na licytację przekazane zostały przez klub Wybrzeże Gdańsk (szaliki klubowe, koszulki, piłki z podpisami zawodników) oraz przez państwa Gacyk. W licytacji brali udział wszyscy obecni łącznie z zawodnikami i menedżerem Wybrzeża Damianem Wleklakiem (zawodnicy, którzy wylicytowali przedmioty oddawali je dzieciakom).

W ramach wydarzenia odbył się także konkurs rzutów karnych. Pierwszą bramkę bramkarzowi Wybrzeża strzelił radny Gdańska Andrzej Kowalczys. 

Na koniec były podziękowania oraz dyplomy i pamiątkowe medale ufundowane przez Radę Rodziców Szkoły. Nie obyło się również bez pamiątkowych zdjęć.

- Podczas całej imprezy uzbierano 2830,93 zł, co pozwoli na zabezpieczenie około 30. sesji rehabilitacyjnych pana Zdzisława - cieszy się Agnieszka Wierzbicka. - Pieniądze zostały przelane na konto Fundacji Avalon.