Koniec awarii na Ołowiance: ścieki nie płyną już do Motławy

Dokładnie o godz. 6.57 ścieki z przepompowni na Ołowiance przestały płynąć do Motławy. Stało się to możliwe dzięki działaniu pierwszej i dodatkowemu uruchomieniu drugiej pompy. Apel do mieszkańców o oszczędzanie wody jest już nieaktualny. Sanepid informuje, że dotychczasowe wyniki badań stanu wód nie wykazały przekroczeń. Za kilka dni będzie wiadomo, czy korzystanie z gdańskich plaż jest bezpieczne.

Koniec awarii na Ołowiance: ścieki nie płyną już do Motławy
A
A
data publikacji: 18 maja 2018 r.
Po Motławie znowu można pływać zachwycając się pięknymi pejzażami Gdańska. Groźba poważniejszych skutków ekologicznych awaryjnego zrzutu ścieków szczęśliwie minęła
Wojewoda pomorski Dariusz Drelich na pokładzie łodzi inspekcyjnej Piorun z Ośrodka Ratownictwa Zarządu Morskiego Portu Gdańsk wizytował 17 maja okolice Przepompowni na Ołowiance
Krzysztof Mystkowski/KFP
Ścieki nie płyną już do Motławy dzięki ciężkiej pracy ekip technicznych. W nocy zamontowano na drugiej pompie jeszcze jeden nowy silnik dostarczony z Holandii. Trzeba było na niego czekać dobę dłużej, bowiem wymagał przeprowadzenia przez producenta pewnych modyfikacji. Przywieziono go z Holandii w czwartek późnym wieczorem.   
Awaryjny zrzut ścieków do Motławy zakończył się w piątek, 18 maja, dokładnie o godz. 6.57. Większość obecnych na miejscu pracowników zareagowała na to radosnym okrzykiem i braterskimi uściskami. 
Zakończono też dodatkowy zrzut kanałem na Zaspie, skąd nieczystości trafiały bezpośrednio do Zatoki Gdańskiej. 
W tej chwili Przepompownia Ścieków na Ołowiance pracuje pełną mocą - nieczystości płyną do Oczyszczalni Wschód. Jednak nadal prowadzone są prace nad przywróceniem sprawności dwóch pomp zapasowych. Trzy zalane w czasie awarii silniki elektryczne zostały oddane do przezwojenia w specjalistycznej firmie. Czwarty - jest naprawiany w Gdańsku. Jego suszenie w specjalistycznym piecu ma się zakończyć o godz. 10.
Rozruch drugiej pompy rozpoczał się o godz. 7.30. Pompa działa a jej praca jest monitorowana. Sprawdzana jest prawidłowość pracy łożysk, uszczelnień itp.
W nocy nie było już dodatkowych zgłoszeń o zalaniach cofającymi się ściekami. Obecnie wiadomo o zalaniach w 40 kamienicach, głównie na Dolnym Mieście. Poziom zanieczyszczeń wynosi od 5 do 50 cm. 6 ekip stale odpompowuje ścieki.
Zalane piwnice po wypompowaniu będą dezynfekowane. Służby miejskie podstawiają także kontenery na odpady. Mieszkańcy uzyskają również informację, w jaki sposób otrzymać odszkodowanie za straty.
Sanepid poinformował, że dotychczasowe wyniki badań stanu wód nie wykazały przekroczeń norm czystości.
oprac. RD (0)
www.gdansk.pl
oprac. RD (0)
www.gdansk.pl