Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Konfitura z pigwy i ciasteczka dla psa. Co jeszcze znajdziemy w drugiej edycji Sąsiedzkiej Książki Kucharskiej?

Gdańskie Dni Sąsiadów to wydarzenie, którego głównym celem jest integracja. Wiadomo, że nic tak dobrze nie integruje, jak smaczne jedzenie. Ponieważ pamięć bywa ulotna, a dobre przepisy kulinarne są na wagę złota, to już w maju - w przededniu 9. edycji sąsiedzkich biesiad - wydana zostanie nowa Sąsiedzka Książka Kucharska.

Konfitura z pigwy i ciasteczka dla psa. Co jeszcze znajdziemy w drugiej edycji Sąsiedzkiej Książki Kucharskiej?
A
A
data publikacji: 28 stycznia 2017 r.

Sesja fotograficzna do Sąsiedzkiej Książki Kucharskiej
Sesja fotograficzna do Sąsiedzkiej Książki Kucharskiej
fot. Instytut Kultury Miejskiej, Renata Dąbrowska

Więcej przepisów

Pierwsza Sąsiedzka Książka Kucharska wydana została w 2016 roku. Wydrukowano 2 tys. sztuk, w których znaleźć można około 90 przepisów. To książka absolutnie wyjątkowa.

Zawarte w niej przepisy to autorskie pomysły gdańszczan. Nie znajdziemy tam kolorowych zdjęć ozdobnych dań, ale wizerunki ludzi, aktywnych sąsiadów, którzy chcieli zdradzić kulinarne sekrety swoich domów.

- Pomysł bardzo się spodobał, dlatego już w maju wydana zostanie druga Sąsiedzka Książka Kucharska. W tym roku przepisów będzie więcej, bo aż 150 - zdradza Anna Urbańczyk, koordynatorka gdańskich Dni Sąsiadów z Instytutu Kultury Miejskiej. - Mogę powiedzieć, że znajdziemy w tej książce wiele ciekawych przepisów, takich jak domowy izotonik, konfitura z pigwy czy marchwiowe ciasteczka dla psów, jadalne także dla ludzi. Ja osobiście przygotuję wytrawną sałatkę z arbuza. Więcej sekretów nie zdradzę.


Sąsiedzka Książka Kucharska
Sąsiedzka Książka Kucharska
fot. Łukasz Ogrodziński/www.gdansk.pl
 

Jedna z potraw, która znajdzie się w książce
Jedna z potraw, która znajdzie się w książce
fot. Joanna Pardus

Jak nabyć książkę?

Tak samo, jak pierwszego wydania: książki nie będzie można nigdzie kupić. Kto chciałby umieść ją na półce domowej biblioteczki, powinien zorganizować sąsiedzkie spotkanie. Zapisy do 9. edycji wydarzenia ruszą na początku maja.

Gdańskie Dni Sąsiadów w 2017 roku rozpoczną się 27 maja. Aktualności związane z Dniami Sąsiadów śledź na stronie


Uczestnicy sesji zdjęciowej, m.in. pani Danuta (druga z lewej) oraz prezydent Gdańska z rodziną i psem Zeusem
Uczestnicy sesji zdjęciowej, m.in. pani Danuta (druga z lewej) oraz prezydent Gdańska z rodziną i psem Zeusem
fot. Instytut Kultury Miejskiej, Renata Dąbrowska

Podwieczorek z psem Zeusem

Lista przepisów do drugiej Sąsiedzkiej Książki Kucharskiej jest już zamknięta. Od kilku dni trwa sesja fotograficzna osób, których przepisy znajdziemy w nowym wydaniu. Wybraliśmy się z kamerą na plan zdjęciowy, gdzie spotkaliśmy panią Danutę i... prezydenta Gdańska z rodziną. 

- Koleżanki, które zgłosiły przepisy do pierwszej edycji książki namówiły mnie, żebym zgłosiła też swój przepis - mówi Danuta Bociewicz, mieszkanka dzielnicy Kokoszki. - Zrobiłam to i tym oto sposobem, gdańszczanie poznają mój pomysł na plastry bakłażana w cieście naleśnikowym z nutką gałki muszkatołowej. To przepis który zmodyfikowałam. Pomysł zaczerpnęłam z wyprawy do byłej Jugosławii, którą odbyłam w latach 70-tych.

Prezydent Paweł Adamowicz na sesję zdjęciową przyjechał z żoną, dwiema córkami i nowym członkiem rodziny - psem Zeusem. Jeszcze nie zdradzimy jaki przepis rodziny Adamowiczów znajdzie się w książce. Uchylając rąbka tajemnicy, napiszemy jedynie, że znajdzie się w kategorii „podwieczorek”. 

- Przepis może nie jest odkrywczy, ale mam nadzieję, że będzie gdańszczanom smakował, bo wzbogacony został o wątki lokalne - przyznał prezydent Gdańska. - Bardzo się cieszę, że rodzina Adamowiczów uczestniczy w tym projekcie. Te zdjęcia, które teraz robimy, będą dla nas wspaniałą pamiątką. W dzisiejszych czasach mamy inflację zdjęć robionych komórką. Do tej sesji musieliśmy się przygotować, dlatego waga tego wydarzenia rośnie.

Zeus, czyli psiak rasy Cavalier King Charles Spaniel trafił do rodziny Adamowiczów w styczniu br. Córki prezydenta Gdańska podpisały z rodzicami kontrakt, że będą o psa dbały i co najważniejsze, że będą po nim sprzątały. Maluch dzielnie zniósł błysk fleszy. Całe szczęście, bo powinien się do nich przyzwyczajać. 


ZOBACZ NASZ FILM 



Natalia Gawlik (0)
www.gdansk.pl
natalia.gawlik@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Natalia Gawlik (0)
www.gdansk.pl
natalia.gawlik@gdansk.pl
więcej tekstów autora