Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Gdańskie "tournée" Rzecznika Praw Dziecka. Marek Michalak przyjechał odwiedzić dzieci

Wizyta w Domu dla Dzieci i społecznie odpowiedzialnym hotelu, Dzień Nauczyciela w towarzystwie pedagogów i uczniów, udział w obchodach 20-lecia Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego, następnie spotkanie z przedszkolakami, a na koniec - zwiedzanie Wydziału Gier i Zabaw ECS. Tak wyglądał program dwudniowej wizyty Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka w Gdańsku.

Gdańskie "tournée" Rzecznika Praw Dziecka. Marek Michalak przyjechał odwiedzić dzieci
A
A
data publikacji: 14 października 2016 r.

Wizyta Marka Michalaka w Gdańsku miała bardzo napięty program
Wizyta Marka Michalaka w Gdańsku miała bardzo napięty program
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Dom dla Dzieci “Pod Irysami” w Kiełpinie Górnym to jeden z czterech kameralnych domów prowadzonych przez Gdańską Fundację Innowacji Społecznej w naszym mieście. W każdym z ich mieszka czternaścioro dzieci w różnym wieku, które z różnych przyczyn nie mogą mieszkać z rodzicami (są tu objęte opieką w ramach pieczy zastępczej na zlecenie miasta Gdańska). W czwartek, 13 października, właśnie jego mieszkańców i ich opiekunów odwiedził Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak.

Dzieci pokazały Rzecznikowi swoje pokoje - był to wyjątkowy gest, ponieważ zwykle goście nie mają dostępu do prywatnej sfery mieszkańców. Opowiadały o tym, jak wygląda ich dzień: gdzie chodzą do szkoły, co robią w domu. Według panujących w nim zasad każdy domownik ma swoje domowe obowiązki: zakupy, pranie, sprzątanie, gotowanie.

Później, przy dużym stole, przy którym wszyscy domownicy zbierają się co wieczór, odbył się podwieczorek z udziałem wyjątkowego gościa - serwowano domowe wypieki.

Marianna i Piotr Wróblewscy, założyciele GFIS i pomysłodawcy utworzenia domów dla dzieci w Gdańsku, opowiadali Rzecznikowi o metodzie pracy z wychowankami, o dążeniu do ich stopniowego usamodzielniania się, m.in. poprzez pierwsze doświadczenia zawodowe.

- To bardzo ważne, żeby już w wieku 15-16 lat mieli pierwszy kontakt z pracą, nie koniecznie z taką, którą będą wykonywać w przyszłości. Patrząc na doświadczenie starszych domowników i ich zadowolenie, młodsi nie mogą się już doczekać kiedy sami będą mogli spróbować swoich sił w pracy - tłumaczy Marianna Wróblewska.

W spotkaniu udział wzięła także była mieszkanka “Domu pod Irysami” - Natalia, która dziś już jest mężatką i mamą dwójki dzieci. Jej rodzina wkrótce zamieszka w jednym z trzech mieszkań wspieranych w najmie społecznym. Są to mieszkania komunalne, które Gdańsk użyczył na potrzeby wychowanków Fundacji. Są wynajmowane na preferencyjnych warunkach, na czas określony. Najemcy sami opłacają czynsz.


Chłopaki chcą się uczyć

Jednym z miejsc, w którym pracują wychowankowie GFIS, jest prowadzony przez fundację gdański So Stay Hotel - pierwszy w Polsce hotel odpowiedzialny społecznie. Podczas wizyty w Gdańsku Marek Michalak nocował właśnie w nim. Miał też okazję porozmawiać z pracownikami. Od szefa kuchni Janusza Małyszki dowiedział się, że 40 proc. załogi stanowią podopieczni fundacji: - Jestem bardzo zadowolony z chłopaków, którzy pracują ze mną. Są obowiązkowi i widać, że chcą się uczyć - podkreślił kucharz, niegdyś szef kuchni w restauracji “Pod Łososiem”.

- Hotel funkcjonuje, jak każdy inny, nie reklamujemy się w internecie jako jakieś wyjątkowe miejsce - dodaje Marianna Wróblewska. - Dopiero kiedy klienci odbierają klucze do pokoju, dostają karteczkę z informacją, że jesteśmy społecznie odpowiedzialni. Zazwyczaj pytają na recepcji co to znaczy, idea im się podoba i chętnie do nas wracają. W pierwszy roku działania mieliśmy 60 procent obłożenia pokoi, w drugim roku dobijamy do 75.

Oprócz hotelu, GFIS prowadzi kawiarnię “Kuźnia” na Oruni, w której również pierwsze kroki w życiu zawodowym stawiają mieszkańcy domów dla dzieci. Niedługo ruszy kantyna “Centrala” w Gdańskim Urzędzie Miasta - także prowadzona przez fundację.

Marek Michalak znał już wcześniej działania fundacji Wróblewskich na polu usamodzielniania wychowanków pieczy zastępczej: - To właśnie wasza praca i raport na temat sytuacji młodzieży wychowanej poza rodziną na rynku pracy, zainspirowały mnie do powołania zespołu do spraw usamodzielnienia wychowanków przy Rzeczniku Praw Dziecka - podkreślił.


Nagroda przyjęta na kolanach

Następnego dnia Marek Michalak wyruszył w “tournée” po gdańskich szkołach. W Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 1 na Przymorzu spotkał się z reprezentacją uczniów i nauczycieli z kilku szkół tej dzielnicy Gdańska. Rozmowa odbywała się pod hasłem “Prawa Człowieka zaczynają się od Praw Dziecka”. Uczniowie przygotowali dla gościa przedstawienie - impresję na temat pracy nauczycieli.

Później Rzecznik wziął udział w jubileuszu dwudziestolecia Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego Polskiego Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną - również na Przymorzu. Marek Michalak pasował tutejszych pierwszaków na uczniów. Stowarzyszenie prowadzące Ośrodek przyznało mu nagrodę honorową Dignitas`2016, którą Rzecznik odebrał na kolanach - z rąk ucznia - Mikołaja, poruszającego się na wózku.
 


Jak mówi Joanna Cwojdzińska, przewodnicząca zarządu gdańskiego koła Polskiego Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, Marek Michalak otrzymał nagrodę “za poszanowanie przyrodzonej godności dzieci niepełnosprawnych oraz za zaangażowanie w działania zapewniające każdemu dziecku pełny i harmonijny rozwój”.


Jedno pytanie zostało bez odpowiedzi

W obu szkołach niezwykły gość był bohaterem konferencji prasowych z udziałem uczniów - dziennikarzy:

- Padały różne pytania: o moje zainteresowania, o sport, o prawa dziecka, o moją pracę - wylicza Marek Michalaki. - Na jedno pytanie jednak nie odpowiedziałem, bo nigdy nie odpowiadam, kiedy dzieci pytają o najtrudniejszą sprawę, z jaką miałem do czynienia. To są drastyczne, trudne historie i nie chciałbym żeby dzieci o nich wiedziały. To my, dorośli, jesteśmy od tego, by zapobiegać takim złym wydarzeniom a z drugiej strony podejmować działania, by dzieci były nimi jak najmniej obciążone.
 

Marek Michalak otrzymał album pełen dziecięcych listów napisanych do świata dorosłych
Marek Michalak otrzymał album pełen dziecięcych listów napisanych do świata dorosłych
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

W Przedszkolu nr 73 na Suchaninie, które świętowało dziesięciolecie nadana imienia Jana Pawła II na Rzecznika czekało kolejne przedstawienie. Nauczyciele i dzieci przygotowały spektakl “O problemach i prawach dzieci świata”. Rzecznik miał też okazję spróbować, jak gotuje się w przedszkolnej kuchni - zjadł obiad razem z przedszkolakami.

Ostatnim punktem pobytu Marka Michalaka w Gdańsku było zwiedzanie Wydziału Zabaw w Europejskim Centrum Solidarności, zanim jednak do tego doszło, Rzecznik spotkał się jeszcze z dziennikarzami.

- Podsumowaniem mojego pobytu w Gdańsku jest album, które wręczyły mi dziś dzieci (z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Gdańsku - red.). Jest zbiorem listów do świata dorosłych - powiedział Marek Michalak, prezentując złotą teczkę pełną korespondencji. - Proszę zwrócić uwagę choćby na pierwszy, w którym dzieci z trzeciej klasy piszą o tym, że nie podoba im się w jaki sposób dorośli traktują ludzi, którzy są innej narodowości niż oni. W sobotę świętujecie w waszym mieście Dzień Solidarności z Uchodźcami, a to właśnie dzieci gdańskie piszą wyraźnie, że dziecko ma prawo do godności, niezależnie od kraju pochodzenia i wyglądu.

- Przyjeżdżając do Gdańska pan Rzecznik odpowiedział na nasze zaproszenie i zobaczył, jak łączymy w naszej pracy wszystkie należące do polityki społecznej miasta zagadnienia związane z dziećmi - dodał Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska. - A dlaczego poza wizytą w różnego rodzaju placówkach związanych z edukacją i wychowaniem najmłodszych gdańszczan zaproponowaliśmy także odwiedziny w ECS? Chcemy pokazać doświadczenia zespołu Centrum, który językiem dziecka rozmawia z najmłodszymi o wielkich sprawach: o wolności i solidarności.
 

Odwiedziny w Wydziale Zabaw w ECS. Stoją od lewej: Marek Michalak - Rzecznik Praw Dziecka, Piotr Kowalczuk - zastępca prezydenta Gdańska i Basil Kerski - dyrektor ECS
Odwiedziny w Wydziale Zabaw w ECS. Stoją od lewej: Marek Michalak - Rzecznik Praw Dziecka, Piotr Kowalczuk - zastępca prezydenta Gdańska i Basil Kerski - dyrektor ECS
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Marek Michalak jest Rzecznikiem Praw Dziecka od 2008 roku, od 2011 r. jest także przewodniczącym Europejskiej Sieci Rzeczników Praw Dziecka (ENOC). W 1994 r. za swoją działalność na rzecz dzieci został odznaczony Orderem Uśmiechu, a od 2007 r. jest Kanclerzem Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu.

Więcej o jego życiorysie i działalności można przeczytać na stronie Biura Rzecznika Praw Dziecka.



-
Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
izabela.biala@gdansk.pl
więcej tekstów autora
-
Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
izabela.biala@gdansk.pl
więcej tekstów autora