Gdańsk wycofa darowiznę? Co z Muzeum II Wojny Światowej?

Opinię publiczną poruszyła informacja o rzekomym połączeniu dwóch placówek muzealnych (jednej powstającej, drugiej planowanej) i powołaniu Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. De facto Muzeum II Wojny Światowej straciłoby swój globalny charakter. Miasto rozważa cofnięcie darowizny gruntu.

Gdańsk wycofa darowiznę? Co z Muzeum II Wojny Światowej?
A
A
data publikacji: 18 kwietnia 2016 r.

- Mamy prawo wycofać darowiznę - przypomina prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Miasto przekazało grunt, na którym powstaje Muzeum II Wojny Światowej.
- Mamy prawo wycofać darowiznę - przypomina prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Miasto przekazało grunt, na którym powstaje Muzeum II Wojny Światowej.
Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

W piątek w nocy minister kultury i dziedzictwa narodowego ogłosił, poprzez wpis do Dziennika Urzędowego, że ma zamiar połączyć powstające Muzeum II Wojny Światowej z dopiero planowanym Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Nowa placówka, która powstałaby z połączenia dwóch muzeów, nosiłaby nazwę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939.

Zagadką jest, jak miałby przebiegać proces wchłonięcia budowanego w Gdańsku muzeum przez nieistniejące jeszcze Muzeum Westerplatte. Muzeum II Wojny to dziś duży, ponad 40-osobowy zespół pracowników, Kolegium Programowe, na którego czele stoi prof. Norman Davies, oraz Rada Powiernicza. To także niemal ukończony budynek i zaawansowane prace przy powstawaniu ekspozycji. Natomiast Muzeum Westerplatte to dziś w praktyce jedna osoba: Mariusz Wójtowicz-Podhorski, autor kontrowersyjnej monografii „Westerplatte 1939. Prawdziwa historia”. Pierwszy dyrektor placówki prof. Piotr Semków złożył 31 marca rezygnację, nie komentując jej powodów. 

1 września 2010 r. Rozstrzygnięcie konkursu na projekt architektoniczny Muzeum II Wojny Światowej. Wygrało gdyńskie Studio Architektoniczne Kwadrat.
1 września 2010 r. Rozstrzygnięcie konkursu na projekt architektoniczny Muzeum II Wojny Światowej. Wygrało gdyńskie Studio Architektoniczne Kwadrat.
Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

 

Odbiorca darowizny jasno określony

Władze Gdańska uznały, że decyzja o połączeniu dwóch instytucji oznacza w istocie likwidację Muzeum II Wojny Światowej. Zmiana nazwy to, zdaniem prezydenta Pawła Adamowicza, de facto zmiana całej koncepcji, programu i wizji placówki. Jednak prezydent Adamowicz deklaruje, że zrobi wszystko, aby do tego nie doszło. Podczas konferencji prasowej, którą zwołano 18 kwietnia, apelował do ministra kultury Piotra Glińskiego: - Panie profesorze, pan jest socjologiem, człowiekiem o wrażliwości społecznej. Bardzo proszę więc pana ministra o przeanalizowanie decyzji i nielikwidowanie Muzeum II Wojny Światowej. Proszę ten dorobek uznać za swój dorobek. To może też być pana sukces! Spotkajmy się tu za osiem miesięcy na otwarciu Muzuem II Wojny Światowej, a nie żadnego innego muzeum!

Adamowicz napisał list do ministra Piotra Glińskiego, liczy też na rozmowę. Tak się składa, że we wtorek w Strasburgu Europejskie Centrum Solidarności (ECS) odbierze nagrodę dla najlepszego muzeum w Europie. Na uroczystości mają być i minister Gliński, i prezydent Adamowicz. - Mam nadzieję, że będziemy mogli porozmawiać i minister znajdzie czas, by przeanalizować swój zamiar - mówi prezydent Gdańska.

Miasto rozważa też inną drogę nacisku: otóż budynek Muzeum II Wojny Światowej stoi na gruncie podarowanym przez miasto. To darowizna o wartości około 54 milionów złotych. - Jestem przekonany, że minister Gliński nie wie, że muzeum powstaje na gruncie miasta Gdańska - mówi Adamowicz. - Jako darczyńca, zgodnie z prawem, muszę wiedzieć, co się z moim gruntem dzieje. Miasto podpisało uchwałę o przekazaniu terenu Muzeum II Wojny Światowej, nie innemu.

Czy to może oznaczać spór prawny między miastem a ministerstwem? Przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek: - Gdańscy radni przekazali darowiznę na konkretny cel i nie chciałbym, żeby to było elementem sporów sądowych. Sądzilibyśmy się długo, a budynek stałby pusty. A ludzie mówiliby: Tu miało być otwarte muzeum…

Niepokój zapanował także wśród innych darczyńców - osób, które już przekazały placówce eksponaty: osobiste pamiątki o wartości nie do oszacowania. Dr Janusz Marszalec, wicedyrektor Muzuem II Wojny Światowej powiedział nam, że od czasu ogłoszenia przez ministerstwo, że planuje połączyć oba muzea, odebrał kilkanaście telefonów od zaniepokojonych darczyńców, którzy zadeklarowali chęć wycofania swoich darów: - Ci ludzie byli zaniepokojeni i zmartwieni losami muzeum. Uspokoiliśmy ich i poprosiliśmy, aby wstrzymali się z decyzją o zabraniu darów i depozytów. Byłaby to ogromna strata dla muzeum. W naszym muzeum nie jest tak, że można łatwo zastąpić jeden pistolet innym. Tu są pamiątki rodzinne opowiadające indywidualne, jednostkowe historie i dramaty. Strata każdego eksponatu byłaby dotkliwa.

1 września 2012 r. Wmurowano kamień węgielny.
1 września 2012 r. Wmurowano kamień węgielny.
Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

 

Niech polityka ominie muzeum

Prezydent Adamowicz przypomniał, dlaczego Muzeum II Wojny Światowej jest tak ważne: - Muzeum II Wojny Światowej ma ukazywać tragiczny los ludności cywilnej w Europie i na świecie. Okupację niemiecką, sowiecką, ale i japońską. To będzie pierwsze muzeum mówiące głosem uniwersalnym, zrozumiałym dla Polaków, Rosjan, Niemców, Amerykanów i Chińczyków. Ani na chwilę nie zapominamy o tragicznym losie Polaków, ale jest on przedstawiony na tle losów innych narodów: Żydów, Ukraińców, Rosjan. Nie bądźmy zaściankowi, zakompleksieni, pokazujmy nasze doświadczenia w sposób uniwersalny.

Odnosząc się do zakulisowych teorii, że muzeum przeszkadza nowej władzy PiS, bo jego idea zrodziła się za rządów Donalda Tuska, Adamowicz powiedział: - To muzeum jest potrzebne panu ministrowi Glińskiemu i panu wiceministrowi Sellinowi. Porzućmy myślenie, kto wymyślił to muzeum, kto był inspiratorem! To nie jest dziś istotne. To muzeum jest potrzebne Polsce.

Prezydent przypomniał też, że aby decyzja ministra Glińskiego weszła w życie, musi być zatwierdzona przez Radę ds. Muzeów. - Rada jest złożona z najwybitniejszych muzealników naszego kraju i bez pozytywnej decyzji tej rady minister nie może podjąć decyzji o połączeniu muzeów - przypomniał Adamowicz. - Wszyscy, którym zależy na Muzeum II Wojny Światowej, powinni prosić ministra Glińskiego i wiceministra Sellina o zmianę decyzji. Póki nie jest nic przesądzone, póki piłka jest w grze, możemy ten projekt uratować - apelował prezydent Gdańska.

Mecenas Jacek Taylor, członek Rady Powierniczej Muzeum II Wojny Światowej, powiedział: - Obwieszczenie ministra kultury o łączeniu nazwą nowej placówki z Muzeum Westerplatte zmierza do zanegowania tego, co się od lat tu dzieje. Miasto ma interes, by Muzeum II Wojny Światowej działało. Tu nie przyjadą turyści z Europy i Świata, by oglądać jedynie muzeum polskiej wojny obronnej.

Wrzesień 2013 r. Prace budowlane trwają. Na basenie wypełnionym wodą pływa barka podająca cement.
Wrzesień 2013 r. Prace budowlane trwają. Na basenie wypełnionym wodą pływa barka podająca cement.
Roman Jocher/www.gdansk.pl

 

Nie tylko obronna. Chodzi o światową

Grzegorz Furgo, poseł .Nowoczesnej z Gdyni i członek sejmowej komisji kultury, dodał: - Mister Gliński rozpoczął nową wojnę i otworzył nowy front: front walki z muzeami! W grudniu 2015 roku, omawiając na komisji sejmowej budżet resortu kultury i sztuki, zadałem pytanie, jak panowie ministrowie Gliński i Sellin wyobrażają sobie koegzystencję dwóch muzeów: nowego, które jest prawie gotowe, z papierowym muzeum Westerplatte. Odpowiedź była jednoznaczna: priorytetem jest Muzeum II Wojny Światowej. Czyli zostałem wprowadzony w błąd przez pana ministra Sellina! Chciałbym znać opinię posła Sellina, ministra PiS z tej ziemi, na ten temat, bo piątkowa decyzja oznacza likwidację gotowego muzeum! Sami pozbawiamy się głosu na arenie międzynarodowej, bo inny wydźwięk ma Muzeum II Wojny Światowej, a inny - Muzeum Wojny 1939. Nam chodziło o wojnę światową, a nie tylko o wojnę polsko-niemiecką. Ta decyzja ma także konsekwencje finansowe! Jakim prawem podejmuje się taką decyzję autorytarnie, bez konsultacji z żadnymi środowiskami? Moja interpelacja poselska w tej sprawie poszła już do ministra Glińskiego.

Prezydent Adamowicz dodał: - Sam budynek to koszt 449 milionów złotych. Scenografia, wykonywana przez belgijską firmę Tempora, to koszt miliona 200 tysięcy euro. Natomiast głównym wykonawcą instalacji będzie firma Oumak za kwotę 44 milionów złotych! Jeśli to muzeum ma zostać zlikwidowane, zasadne jest pytanie o gospodarność środkami publicznymi!

1 września 2015 r. Dzień otwarty na budowie. Eksponatów przybywa.
1 września 2015 r. Dzień otwarty na budowie. Eksponatów przybywa.
Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

 

Minister może ustąpić

W czasie gdy w Gdańsku trwała konferencja prasowa, profesor Paweł Machcewicz, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, rozmawiał w Warszawie z ministrem kultury i dziedzictwa narodowego Piotrem Glińskim. Jak poinformował nas prof. Machcewicz, rozmowa była bardzo rzeczowa i merytoryczna. Minister Gliński miał stwierdzić, że decyzja o likwidacji muzeum nie została jeszcze podjęta, że wcale nie musi być podjęta i że połączenie może mieć odwrotny kierunek - to Muzeum II Wojny Światowej miałoby wchłonąć Muzeum Westerplatte, a nie odwrotnie! Ma się również odbyć szeroka debata historyków na temat głównej ekspozycji i jej zawartości.

Minister Piotr Gliński: - Chciałem podkreślić jeszcze raz, że my o niczym nie przesądzamy. Zgodnie z prawem po tym obwieszczeniu mamy trzy miesiące na debatę, dyskusję. Już wstępnie rozmawialiśmy z panem dyrektorem o tym, żeby taką debatę zorganizować, być może najpierw wśród specjalistów. Ale mam nadzieję, że dojdziemy do jakiegoś porozumienia. I zobaczymy. Nie wykluczam możliwości połączenia tych dwóch jednostek; nie wykluczam także zmiany koncepcji - tzn. połączenia i powołania np. Muzeum II Wojny Światowej, a nie muzeum Westerplatte i wojny obronnej. Albo w ogóle odstąpienia od tego połączenia.

Natomiast Jarosław Sellin, wiceminister kultury i poseł PiS z okręgu gdańskiego, w rozmowie z nami nie chciał komentować sprawy, choć wcześniej wielokrotnie wypowiadał się na temat konieczności weryfikacji planów powstającego w Gdańsku muzeum, mówiąc, że planowana ekspozycja jest zbyt „uniwersalistyczna”, a powinna przedstawiać raczej polski punkt widzenia. Sellin jest też pomysłodawcą i entuzjastą powołania Muzeum Westerplatte i Wojny 1939.

 

„Gazeta Wyborcza” na stronie wyborcza.pl publikuje list sygnowany przez 80 naukowców, którzy jednym głosem krytykują decyzję ministerstwa:

Trudno nam uniknąć wrażenia, że decyzja o likwidacji wpisuje się w logikę walki politycznej polegającej na niszczeniu instytucji powołanych do życia przez poprzedni rząd zupełnie niezależnie od ich wartości merytorycznych. Jako historykom, humanistom i muzealnikom trudno nam jest akceptować akt wandalizmu bezmyślnie dokonywany na naszej kulturze.

Muzeum, dzięki entuzjazmowi, pracowitości i fachowej wiedzy jego pracowników z Pawłem Machcewiczem na czele, miało wszelkie dane, aby stać się, jak Muzeum Historii Żydów Polskich czy przyszłe Muzeum Historii Polski, placówką o znaczeniu międzynarodowym, tworzącą platformę dialogu między współczesnymi odbiorcami.


W sposób atrakcyjny, a zarazem prawdziwy i rzetelny miało ukazywać dzieje największego konfliktu zbrojnego XX wieku i rolę w nim Polski. Uznanie budzą zarówno plany architektoniczne i wystawiennicze muzeum, jak i jego aktywność wydawnicza.


Trudno nam uniknąć wrażenia, że decyzja o likwidacji wpisuje się w logikę walki politycznej polegającej na niszczeniu instytucji powołanych do życia przez poprzedni rząd zupełnie niezależnie od ich wartości merytorycznych. Jako historykom, humanistom i muzealnikom trudno nam jest akceptować akt wandalizmu bezmyślnie dokonywany na naszej kulturze.


List podpisali:


dr Jan Claas Behrends (Centre for Contemporary History, Potsdam/Humboldt Universität zu Berlin)

prof. dr Włodzimierz Borodziej (IH UW)

dr hab. Błażej Brzostek (IH UW)

prof. dr Wiesław Caban (Instytut Historii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach)

prof. dr Andrzej Chojnowski (IH UW)

prof. dr Antoni Dudek (UKSW)

Jirzi Friedl (Instytut Historii Akademii Nauk Republiki Czeskiej)

dr Gregor Feindt (Uniwersytet w Bremie)

prof. dr Andrzej Friszke (ISP PAN)

dr hab. Marek Gensler (Instytut Filozofii Uniwersytetu Łódzkiego)

dr Justyna Górny (UW)

dr hab. Maciej Górny (IH PAN)

prof. dr Barbara Holzer (UW, Collegium Civitas)

dr Agnieszka Janiak-Jasińska (IH UW)

prof. dr Maciej Janowski (IH PAN)

dr Natalia Jarska (IH PAN/IPN)

dr Marcin Jarząbek (UJ)

dr Agnieszka Jezierska-Wiśniewska (Instytut Germanistyki UW)

dr hab. Jerzy Kałążny, prof. UAM w Poznaniu

dr Dobrochna Kałwa (IH UW)

Basil Kerski (dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności)

prof. dr Edmund Kizik (IH PAN, Uniwersytet Gdański)

prof. dr Tomasz Kizwalter (IH UW)

prof. Dr Jerzy Kochanowski (IH UW)

dr Jacek Kołtan (Europejskie Centrum Solidarności, Gdańsk)

dr Adam Kożuchowski Instytut Historii PAN

prof. dr Jan Kofman (ISP PAN)

prof. dr Cezary Kuklo (Uniwersytet w Białymstoku)

prof. dr Wojciech Kriegseisen (IH PAN)

Sylwia Kuźma-Markowska (Ośrodek Studiów Amerykańskich UW)

prof. dr Anna Landau (IH PAN)

prof. dr Włodzimierz Lengauer (IH UW)

dr hab. Dariusz Libionka (IFiS PAN)

dr Olga Linkiewicz (Instytut Historii PAN)

dr Artur Markowski (IH UW)

prof. Małgorzata Mazurek (Columbia University, Nowy Jork)

dr hab. Magdalena Micińska (IH UW)

dr hab. Maciej Mycielski (IH UW)

dr hab. Sławomir M. Nowinowski (Uniwersytet Łódzki)

dr hab. Adam Manikowski (prof. em IH PAN)

dr hab. Ewa Manikowska (IS PAN)

dr Joanna Nalewajko-Kulikov (IH PAN)

prof. dr Andrzej Paczkowski

prof. dr Krzysztof Pomian EHSS

dr hab. Jerzy Pysiak (IH UW)

prof. dr Paweł Rodak (UW)

dr hab. Anna Rosner (UW)

dr hab. Małgorzata Ruchniewicz (IH UWr)

prof. dr hab. Krzysztof Ruchniewicz (CSNE UWr)

prof. dr Szymon Rudnicki (UW - emeryt)

dr Magdalena Saryusz Wolska (UŁ / Niemiecki Instytut Historyczny w Warszawie)

dr hab. Katarzyna Sierakowska (IH PAN)

dr hab. Anna Szczepańska-Dudziak, Uniwersytet Szczeciński, Instytut Historii i Stosunków Międzynarodowych

dr hab. Krystyna Stebnicka (IH UW)

prof. dr Rafał Stobiecki (Uniwersytet Łódzki)

prof. dr Dariusz Stola (Muzeum Historii Żydów Polskich)

dr Jan Surman, Instytut Herdera, Marburg

prof. dr Jan Szemiński (Uniwersytet Hebrajski w Jerozolimie)

prof. dr Henryk Szlajfer (UW)

prof. dr Piotr Szlanta (IH UW)

prof. dr Andrzej Szwarc (IH UW)

dr hab. Jacek Tebinka (Uniwersytet Gdański)

dr hab. Tomasz Torbus (Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu Gdańskiego)

dr Jan Trynkowski (UW - emeryt)

dr Jacek Walicki (Uniwersytet Łódzki)

dr hab. Marek Węcowski (IH UW)

PD dr hab. Tobias Weger (Carl von Ossietzky Universität Oldenburg, Niemcy)

Ewa Wiatr (Uniwersytet Łódzki)

prof. dr Przemysław Wiszewski (UWr)

dr hab. Aleksander Wolicki (IH UW)

prof. dr Mariusz Wołos (IH PAN)

dr Zofia Wóycicka (Centrum Badań Historycznych PAN, Berlin)

dr Hanna Węgrzynek (historyk, Warszawa)

prof. dr Andrzej Zakrzewski (UW WPiA)

prof. dr Krzysztof Zamorski (UJ)

prof. dr hab. Hanna Zaremska (IH PAN)

prof. dr Antoni Ziemba (Muzeum Narodowe w Warszawie)

prof. dr Elżbieta Zybert (UW)

dr hab. Paweł Żmudzki (IH UW)



Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora