PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
.

Gdańsk i 104 miasta - manifestacje solidarności z sędziami 

Gdańsk i 104 miasta - manifestacje solidarności z sędziami 
Setki osób przyszły w niedzielę pod gmach Sądu Okręgowego w Gdańsku, by zamanifestować solidarność z sędziami, karanymi za orzekanie niezgodne z wolą polityków “dobrej zmiany”. Do udziału zachęcała m.in. laureatka literackiego Nobla, Olga Tokarczuk. Takich zgromadzeń w polskich miastach było 105, pod wspólnym hasłem "Robimy to dla wszystkich - solidarnie z sędziami!".
Manifestacja pod Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczęła się od odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego
Manifestacja pod Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczęła się od odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego
Krzysztof Mystkowski/Kosycarz KFP

 

Bezpośrednim powodem zorganizowania manifestacji na ogólnopolską skalę stała się sprawa olsztyńskiego sędziego Pawła Juszczyszyna, który wydał orzeczenie nakazujące Kancelarii Sejmu ujawnić skrywane przed opinią publiczną przez Prawo i Sprawiedliwość listy poparcia dla kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Reakcja ludzi ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry była szybka. Juszczyczyna zawieszono w listopadzie w wykonywaniu czynności służbowych decyzją prezesa olsztyńskiego Sądu Rejonowego i członka nowej KRS Macieja Nawackiego. Wcześniej - decyzją Zbigniewa Ziobry - sędziego z dnia na dzień odwołano z delegacji do Sądu Okręgowego. 29 XI rzecznik dyscyplinarny postawił Juszczyszynowi zarzuty "uchybienia godności urzędu".

 

Protestowano przeciwko uzależnieniu sądownictwa od woli politycznej PiS
Protestowano przeciwko uzależnieniu sądownictwa od woli politycznej PiS
Krzysztof Mystkowski/Kosycarz KFP

 

Manifestacja w Gdańsku zaczęła się o godz. 16 od wspólnego odśpiewania mazurka Dąbrowskiego. Następnie uczestnicy wysłuchali preambuły Konstytucji i nagrania, na którym sędzia Igor Tuleya czyta przysięgę sędziowską. 

Do zebranych przemówiła Martyna Wodyńska, sędzia Sądu Rejonowego w Gdańsku i członkini Stowarzyszenia Justitia, które sprzeciwia się łamaniu niezależności sędziowskiej i niszczeniu zasady trójpodziału władzy.

- To sprawa nas wszystkich - podkreśliła sędzia Wodyńska. - Nasze decyzje, o ile będą podejmowane w warunkach niezależności, dają wam gwarancję. Wszelkie naciski są naruszeniem, ale wiele osób nie rozumie ich konsekwencji. Sądy muszą być z dala od nacisków, inaczej któryś sędzia może kalkulować, czy coś mu nie zagraża.

 

Niektórzy rodzice pod gmach sądu przyszli z dziećmi - jeden z chłopców trzymał zrobiony własnym sumptem herb Gdańska
Niektórzy rodzice pod gmach sądu przyszli z dziećmi - jeden z chłopców trzymał samodzielnie zrobiony herb Gdańska
Krzysztof Mystkowski/Kosycarz KFP

 

Głos zabrał także obecny na miejscu Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

- Polska musi być normalnym i uczciwym krajem - mówił prezydent Karnowski. - My, samorządowcy nigdy się nie poddamy, jesteśmy z naszymi mieszkańcami, wśród których są sędziowie. Zawsze będziemy z wami i zawsze będziemy was wspierać.

Zebrani skandowali “Wolne sądy!”. 

 

Nad uczestnikami manifestacji przed Sądem Okręgowym w Gdańsku powiewały flagi polskie, unijne i gdańskie
Nad uczestnikami manifestacji przed Sądem Okręgowym w Gdańsku powiewały flagi polskie, unijne i gdańskie
Krzysztof Mystkowski/Kosycarz KFP

 

Odczytano nazwy polskich miast, w których tego samego dnia również zorganizowano protesty. Na Pomorzu, prócz Gdańska, było to: Gdynia, Sopot, Słupsk, Kościerzyna, Lębork i Wejherowo.

Protest zorganizowały sędziowskie stowarzyszenia Iustitia i Themis, poparty został przez Komitet Obrony Demokracji i przedstawicieli parlamentarnej opozycji.

oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl