PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Lechii gra z Zagłębiem. “Jedziemy do Lubina z nadzieją stworzenia dobrego widowiska”

Lechii gra z Zagłębiem. “Jedziemy do Lubina z nadzieją stworzenia dobrego widowiska”
Spotkanie obu drużyn odbędzie się w piątek, 23 października, o godz. 20.30 - oczywiście bez publiczności, z powodu wzrostu zagrożenia epidemicznego. Transmisję telewizyjną przeprowadzi stacja Canal+ Sport. Mecze Lechii z Zagłębiem mają dodatkowy “smaczek” ze względu na osobę trenera Biało-Zielonych, Piotra Stokowca, który do Gdańska przeniósł się właśnie z Lubina. 
Czy trener Piotr Stokowiec zdoła wykrzesać z Lechii piłkarską jakość i polot, których zdecydowanie zabrakło kilka dni wcześniej w meczu z Pogonią Szczecin
Czy trener Piotr Stokowiec zdoła wykrzesać z Lechii piłkarską jakość i polot, których zdecydowanie zabrakło kilka dni wcześniej w meczu z Pogonią Szczecin
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

 

Na przedmeczowej konferencji Piotr Stokowiec mówił m.in. o swoich doświadczeniach z pracy w Lubinie. 

- Wspominam zdecydowanie pozytywnie - stwierdził szkoleniowiec Lechii. - Tam rozwinąłem się jako trener, te trzy i pół roku, jakie spędziłem w Lubinie, to awans do Ekstraklasy, gra w europejskich pucharach, naprawdę dużo pozytywnych emocji. Również odkryliśmy dużo młodych zawodników jak Jach, Piątek, Kubicki, Jagiełło i jeszcze wielu można by wymienić. W Gdańsku kontynuuję tę rozwojową ścieżkę. Trwa proces odbudowywania marki klubu. Do Lubina jedziemy z nadzieją stworzenia dobrego widowiska, jak ostatnie 4:4 w Lubinie, gdzie obie drużyny pokazały dużo polotu, zaangażowania. Chcemy być bardziej skuteczni niż w meczu z Pogonią, stwarzać więcej sytuacji, być bardziej konkretni. I z takim nastawieniem jedziemy do Lubina. 

Lechia chce zatrzeć przykre wrażenie, jakie w pamięci kibiców zostawił poniedziałkowy mecz z Pogonią Szczecin w Gdańsku. Biało-Zieloni przegrali 0:1, ale jeszcze gorzej niż wynik przedstawiał się styl gry. Lechia przegrała ze słabą Pogonią, oddając w ciągu 90 minut zaledwie jeden strzał na bramkę przeciwnika. Gdańszczanie irytowali nieudolnością pod bramką gości i brakiem pomysłu na skuteczną grę w ataku.

- Ten sezon jest na tyle specyficzny, że nie jest łatwo każdej drużynie złapać rytm meczowy - tłumaczył przed meczem z Zagłębiem Lubin trener Stokowiec. -  Myślę, że poprzednie mecze pokazały, że potrafimy grać odważnie, potrafimy kreować, potrafimy dominować i myślę, że taką drogą będziemy szli. Będziemy grać do przodu, będziemy starali się dominować, natomiast nie jest to wszystko takie proste i takie łatwe. Rzadko się zdarza, że okres przygotowawczy trwa siedem dni, a potem nagle jest dwadzieścia kilka dni przerwy między jednym meczem a drugim. Wyjeżdżają zawodnicy na kadrę. Oczywiście trzeba umieć się do tego dostosować i myślę, że są naprawdę argumenty do tego, by pozytywnie patrzeć w przyszłość. Wiemy co chcemy konkretnie poprawić i właśnie te konkrety, ilość stwarzanych sytuacji bramkowych to jest to, co jest absolutnie w tym najbliższym meczu do poprawy. Z pozytywnym nastawieniem i pełną koncentracją podchodzimy do kolejnego meczu. 

Zagłębie Lubin po 7 meczach ma 13 punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Lechia jest na miejscu ósmym, z dorobkiem 9 punktów, ale ma rozegrany o jeden mecz mniej (przełożone wyjazdowe spotkanie z Wisłą Kraków, gdzie borykano się z zachorowaniami zawodników na COVID).

oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl
oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl