Do Letnicy wrócą pociągi SKM? Niewykluczone. Ale jeszcze nie teraz...

Po tym, jak pod koniec września jeden z deweloperów ogłosił, że zamierza wybudować w Letnicy nowe osiedle z co najmniej 2,5 tysiąca mieszkaniami, władze Gdańska przyznają, że możliwy jest powrót Szybkiej Kolei Miejskiej na tutejsze tory. - Musimy jednak najpierw policzyć, czy będzie się to opłacało - przyznaje zastępca prezydenta Gdańska Andrzej Bojanowski.

Do Letnicy wrócą pociągi SKM? Niewykluczone. Ale jeszcze nie teraz...
A
A
data publikacji: 19 października 2016 r.

Nowoczesne szynobusy jeżdżą obecnie torami Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Niewykluczone, że w przyszłości podobne będą kursowały do Letnicy.
Nowoczesne szynobusy jeżdżą obecnie torami Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Niewykluczone, że w przyszłości podobne będą kursowały do Letnicy.
Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

Spadająca liczba pasażerów spowodowała zawieszenie przez SKM połączeni kolejowego z Letnicą w 2005 r. Jednak w czasie, gdy miasto budowało stadion, a także gmach Amber Expo, do którego przeniosły się m.in. Międzynarodowe Targi Gdańskie, zdecydowano o modernizacji jednego z torów pasażerskich i budowie peronu w sąsiedztwie obu obiektów. Pociągi dowożą tu obecnie chętnych przy okazji meczy bądź koncertów organizowanych w Stadion Energa Gdańsk.

- Kiedy podejmowaliśmy decyzję o budowie przystanku "Stadion Expo" zdawaliśmy sobie sprawę, że jeżeli rozpocznie się boom inwestycyjny na Letnicy, a, mam nadzieję, nastąpi to w najbliższych latach, to będzie taka ewentualność i możliwość, by połączenie kolejowe wróciło - przyznaje zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki gospodarczej Andrzej Bojanowski. - Prawdopodobnie nie będzie to jednak typowa kolejka, jaka obecnie jeździ po Trójmieście, dwu- bądź trzy składowa. To raczej byłby autobus szynowy.

Bojanowski przyznaje, że takie rozwiązanie byłoby alternatywą i szybszym, niż tramwajowe, połączeniem z centrum Gdańska. - To powodowałoby także, że nie rozwijalibyśmy intensywniej obecnego połączenia tramwajowego - dodaje.

Firma deweloperska Robyg planuje wybudować osiedle na działce między ul. Suchą a ul. Starowiejską, w pobliżu fukcjonującego przed laty układu kolejowego. Zamieszkać miałoby tu, według szacunków, około siedmiu tysięcy osób. To dlatego rozpoczęła się dyskusja o przywróceniu połączenia SKM.

- Należy się nad tym pochylić, choć nie wiem, czy to jest już ten moment. Niech Robyg przedstawi nam wcześniej pełną, ostateczną koncepcję – zaznacza wiceprezydent Bojanowski. - My sprawdzimy z kolei, jak będzie wyglądała sytuacja z naszymi boiskami. Na terenie byłego Placu Muzycznego chcemy stworzyć cały ich kompleks.
 

Przed kilkoma laty zmodernizowano jeden tor i wybudowano nowy przystanek kolejowy
Przed kilkoma laty zmodernizowano jeden tor i wybudowano nowy przystanek kolejowy
Bartłomiej Borowczak/www.gdansk.pl

Ze strony dewelopera nie było żadnej inicjatywy dotyczącej rozwoju komunikacji w tej części dzielnicy, jednak przy wybudowaniu tak dużego osiedla, jak tłumaczy wiceprezydent Bojanowski, trzeba myśleć o zapewnieniu lepszej jakości komunikacji dla mieszkańców. - Proszę pamiętać, że po drugiej stronie torów też znajdują się alternatywne dla nas lokalizacje budowy "mieszkaniówki", w kierunku Brzeźna. Mogą one powstać także na części ogródków działkowych. Dla tamtych terenów również będziemy szukać inwestora – przyznaje wiceprezydent. - W tym obszarze jest duży potencjał zarówno do zabudowy mieszkaniowej, jak i rozwoju przemysłowego.

By móc uruchomić ponownie kolej do Letnicy, a być może nawet do Nowego Portu, niezbędne byłyby inwestycje w gruntowny remont dotychczasowego układu. Obecnie zmodernizowany jest tylko jeden tor osobowy. Trzeba by więc wyremontować co najmniej jedną parę torów, a także przystanki (Nowe Szkoty, Stocznia, Nowy Port), ewentualnie wybudować nowe. W Nowym Porcie prawdopodobnie powstałaby nowa stacja. Urzędnicy nie zapominają przy tej kwestii również o Brzeźnie, dokąd prowadzą obecnie tory. Modernizacja całego układu byłaby jednak kosztem dla PKP, nie gminy.

- Ale my musimy najpierw policzyć, czy nam się będzie opłacało puścić tu autobus szynowy czy jednak lepiej zwiększyć częstotliwość tramwajów i autobusów, ponieważ gdzieś ten potok pasażerski trzeba będzie ulokować – zaznacza Andrzej Bojanowski.

Wiceprezydent podkreśla, że gdański Zarząd Transportu Miejskiego do analiz w tej kwestii przystąpi nie wcześniej niż pod koniec przyszłego roku.  

Przeczytaj także:

Nowe oblicze Letnicy. Wieżowce, zieleń, usługi



Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora