Dlaczego szef gdańskich radnych grzebał w śmieciach?

Dlatego, że musiał dobrze się spisać w roli „sierotki Marysi”. Bogdan Oleszek i radna Beata Dunajewska losowali we wtorek, spośród butelek przywiezionych na gdańskie wysypisko, nazwiska zwycięzców Sylwestrowego Konkursu Butelkowego. Proekologiczną zabawę zorganizowano w Gdańsku po raz dziewiąty.

Dlaczego szef gdańskich radnych grzebał w śmieciach?
A
A
data publikacji: 05 stycznia 2016 r.

Beata Dunajewska ostrożnie, by się nie skaleczyć, wyciąga nazwisko zwycięzcy.
Beata Dunajewska ostrożnie, by się nie skaleczyć, wyciąga nazwisko zwycięzcy.
Grzegorz Mehring

 

5 stycznia 2016 r., w samo południe, na wysypisku śmieci w Szadółkach pojawili się przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek, radna Beata Dunajewska, a także pracownicy i prezes Zakładu Utylizacyjnego Wojciech Głuszczak. Zaczęło się widowiskowo. Pracownicy wysypiska po kolei podnosili ogromne kontenery, które 31 grudnia i 1 stycznia stały na Targu Węglowym i Górze Gradowej, i wysypywali z nich butelki, głównie po alkoholu. Potem do akcji wkroczyli radni.

Mimo okropnego smrodu z wysypiska i dokuczliwego mrozu Oleszek i Dunajewska, dłońmi chronionymi przez jednorazowe rękawiczki, wyciągali spośród szkła kartki z nazwiskami gdańszczan. Wspomagała ich Monika Łapińska-Kopiejć, specjalista ds. promocji ZUT. Na kartkach, poza imieniem i nazwiskiem danej osoby, powinien znajdować się także numer kontaktowy i dopisek „konkurs butelkowy”.

Z kontenerów najwięcej wypadło butelek od szampana, ale były też po wódce i piwie, a nawet po sokach. – Idea konkursu polega na tym, by po noworocznym toaście każdy wyrzucał butelkę do pojemnika,  a nie na ziemię czy w krzaki. Chodzi nam o ekologię, ale i o bezpieczeństwo, by nikt się np. nie poślizgnął na takim szkle i i nie zrobił sobie krzywdy – tłumaczy Bogdan Oleszek.

Gdańszczanie zebrali ok. 700 kg szkła. 2016 groszy za każdy kilogram ZUT przekaże hospicjum.
Gdańszczanie zebrali ok. 700 kg szkła. 2016 groszy za każdy kilogram ZUT przekaże hospicjum.
Grzegorz Mehring

 

W tym roku uczestnicy zabaw sylwestrowych wrzucili do specjalnie oznakowanych pojemników około dwóch tysięcy butelek. Sporo, choć mniej niż w latach ubiegłych. – Nie wiem, czy to efekt mroźnej pogody, czy może zanika tradycja w narodzie – śmiał się przewodniczący gdańskich radnych.

Konkurs Butelkowy w tym roku miał wymiar także charytatywny. Za każde 5 kilogramów butelek Zakład Utylizacyjny zobowiązał się zapłacić 2016 groszy na rzecz Hospicjum im. ks. Dutkiewicza w Gdańsku. Udało się zebrać prawie 700 kilogramów szkła.

Nazwiska zwycięzców zabawy poznamy dopiero 13 stycznia. A to dlatego, że laureatów trzeba poinformować telefonicznie i upewnić się, czy... przyjmą nagrodę. Zgodnie z polskim prawem, od nagrody trzeba bowiem zapłacić podatek w wysokości 10 proc. jej wartości. Tą główną jest rower trekkingowy wart blisko 1,5 tys. zł, a pozostałe to odtwarzacze audio i wideo, miniwieże hifi i przenośny odtwarzacz dvd.

Przewodniczący gdańskich radnych Bogdan Oleszek także nie uląkł się ostrego szkła.
Przewodniczący gdańskich radnych Bogdan Oleszek także nie uląkł się ostrego szkła.
Grzegorz Mehring


Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora