PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Czy w Polsce przestrzegane są prawa dziecka? Radca prawny: - Moim zdaniem, nie

Czy w Polsce przestrzegane są prawa dziecka? Radca prawny: - Moim zdaniem, nie
We wtorek, 11 lutego, w centrum "Manhattan" we Wrzeszczu - w oddziale Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej, odbyło się spotkanie poświęcone prawom dzieci. Nawiązywało ono do obchodzonego w ubiegłym roku 30-lecia przyjęcia Konwencji o Prawach Dziecka. Gościem spotkania była Danuta Wawrowska, radca prawny i inicjatorka akcji "Alimenty To Nie Prezenty".
W Bibliotece Manhattan odbyło się spotkanie z Danutą Wawrowską (z prawej), radcą prawnym i inicjatorką akcji 'Alimenty To Nie Prezenty'. Rozmowę prowadziła Monika Ksieniewicz-Mil z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę
W Bibliotece Manhattan odbyło się spotkanie z Danutą Wawrowską (z prawej), radcą prawnym i inicjatorką akcji 'Alimenty To Nie Prezenty'. Rozmowę prowadziła Monika Ksieniewicz-Mil z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę
Fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

 

Dokument, opracowany przed 30 laty, gwarantuje prawa dziecka niezależnie od koloru skóry, wyznania czy pochodzenia. Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych przyjęło go w 1989 r.,a Polska była inicjatorem jego uchwalenia. Konwencja weszła w życie w 1990 r., a jej stronami jest 195 państw. Polska ratyfikowała konwencję w 1991 r.

Postanowienia KoPD są podstawą działalności UNICEF, który podejmuje starania, aby stanowiły one kanon zasad etycznych i standardów międzynarodowych postępowania wobec dzieci.

Konwencja oparta jest na trzech głównych zasadach:

- naczelną zasadą jest dobro dziecka

- drugą - zasada równości

- a trzecią - zasada pomocy państwa, które powinno zapewnić jak największą ochronę dzieci

Na pytanie o to, czy w naszym kraju znajomość praw dziecka jest powszechna, Danuta Wawrowska stwierdziła, że, w jej ocenie, nie.

- Od 25 lat zajmuję się prawem rodzinnym. Uważam, że te prawa są coraz mniej znane. Państwo w coraz mniejszym stopniu dba o to, by informacje na ten temat były dostępne i przede wszystkim promowane. Nie ma żadnych kampanii społecznych organizowanych przez państwo. Robią to jedynie organizacje pozarządowe - stwierdziła Danuta Wawrowska. - Poza tym działania obecnego rządu sprawiają, że wracamy do konserwatywnego modelu rodziny, co jest też wyraźnym sygnałem wobec sposobu wychowywania dzieci, czyli "nie wtrącać się, bo to rodzina decyduje o tym, jak dziecko ma być wychowywane". Dziecko, zamiast być podmiotem, znowu staje się uprzedmiotawiane. Cofamy się w tej kwestii.

 

Ochrona zdrowia najmłodszych

Danuta Wawrowska zwracała uwagę na problem braku wyspecjalizowanej opieki psychiatrycznej i psychologicznej dla młodych ludzi. A tych, coraz więcej, potrzebuje takiej opieki.

- Nie mamy specjalistów, nie ma też placówek. I nikt się tym nie przejmuje - podkreślała.

Mówiła także o ruchu antyszczepionkowców.

- Uważam, że dla dobra wszystkich dzieci, do żłobków i przedszkoli powinny być przyjmowane tylko te zaszczepione. Zdaniem lekarzy, ruch antyszczepionkowy to bardzo niebezpieczny trend. Wrócą bowiem choroby, których obecnie w Polsce nie ma, np. polio i odra. To niebezpieczne zwłaszcza dla dzieci, które nie mogą być zaszczepione z powodów medycznych - zaznaczała.

Przypomniała też, że amerykańscy naukowcy wykazali, iż nie ma powiązań pomiędzy szczepionkami a autyzmem - na co często powołują się antyszczepionkowcy.

 

Danuta Wawrowska: - Działania obecnego rządu sprawiają, że wracamy do konserwatywnego modelu rodziny
Danuta Wawrowska: - Działania obecnego rządu sprawiają, że wracamy do konserwatywnego modelu rodziny
Fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

 

Przemoc wobec dzieci

Pani Wawrowska wielokrotnie powtarzała we wtorek, że w Polsce prawa dzieci nie są znane. Są kwestie i sytuacje, które wydają się nawet rodzicom dopuszczalne, w tym... karanie cielesne swoich pociech. Ich zachowania często mijają się z zapisami w Konwencji.

- Widać to m.in. w trakcie spraw rozwodowych, gdy dorośli patrzą tylko na swój interes, a nie na dobro swoich dzieci. Jest ono często uprzedmiatawiane w takich sytuacjach, np. kiedy rodzice "targują się" o opiekę nad pociechami - twierdziła, dodając, że zdarza się, że nawet sędziowie nie wiedzą o niektórych zapisach w Konwencji.

 

Prawo do nauki?

Zdaniem Danuty Wawrowskiej w szkołach dzieci nie uczą się myślenia i wyrażania własnego zdania. Nie uczą się też kreatywności. - Mają myśleć i odpowiadać tak, jak zapisane jest w podręcznikach - podkreślała.

Zwróciła też uwagę na problem z wszechobecnymi smartfonami. Dzisiaj takie urządzenia posiada większość dzieci. W szkołach zdarza się, że muszą je zostawić w sekretariacie bądź danej nauczycielce.

- Przychodzili do mnie uczniowie, którzy opowiadali o tym, że nauczyciele zaglądają do ich smartfonów i odczytują ich wiadomości. Zdarza się nawet, że odczytują niektóre wiadomości na głos, przy całej klasie. A to przecież naruszenie prawa do tajemnicy korespondencji. To jest karalne. W ten sposób niszczy się też godność młodego człowieka - tłumaczyła Danuta Wawrowska.

 

Alimenty

Podczas wtorkowego spotkania sporo dyskutowano też o problemie niepłacenia alimentów. Według wyliczeń stowarzyszenia "Alimenty To Nie Prezenty" tzw. alimenciarze byli winni swoim dzieciom w 2019 roku ponad 30 miliardów złotych. Co zrobić, by skutecznie ściągać te pieniądze?

- Na pewno potrzebna jest zmiana mentalności w społeczeństwie. Zdarza się przecież, że poklepuje się alimenciarza po plecach i mówi: "dobrze, że jej nie dałeś pieniędzy na to czy na tamto". A to są przecież pieniądze na dziecko, a nie na byłą żonę czy partnerkę. Uważam, że w tym przypadku przydałaby się także kampania społeczna - mówiła pani Wawrowska. - Popieram też pomysł wydłużenia urlopu tacierzyńskiego. Dziś wynosi on tylko dwa tygodnie. Moim zdaniem panowie także powinni nawiązać silne więzi emocjonalne ze swoimi dziećmi, nie tylko mamy. Dzięki temu będą lepiej wiedzieć, jakie potrzeby ma ich dziecko, na co potrzebne są pieniądze. W ten sposób, w razie ewentualnego rozstania dorosłych, ojciec będzie miał większą świadomość tego, ile kosztuje utrzymanie dziecka. Poza tym, to na obojgu rodzicach spoczywa obowiązek wychowania swojej pociechy.

 

Danuta Wawrowska jest radcą prawnym i radną Sejmiku Województwa Pomorskiego. Jest też inicjatorką akcji "Alimenty To Nie Prezenty", a także członkinią Komisji Praw Człowieka przy Krajowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. W ubiegłym roku została laureatką "Kryształowego Serca Radcy Prawnego" za działalność pro bono w 2018 roku.

Wtorkowe spotkanie w Bibliotece Manhattan zorganizowała Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę.

Kamila Grzenkowskawww.gdansk.plkamila.grzenkowska@gdansk.pl
Kamila Grzenkowska - najnowsze
Kamila Grzenkowskawww.gdansk.plkamila.grzenkowska@gdansk.pl
Kamila Grzenkowska - najnowsze