PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
.
Basil Kerski odpowiada Kacprowi Płażyńskiemu, który zrezygnował z zasiadania w Radzie ECS 
Basil Kerski odpowiada Kacprowi Płażyńskiemu, który zrezygnował z zasiadania w Radzie ECS 
Gdański radny Kacper Płażyński (PiS) we wtorek, 3 września, zrezygnował na znak protestu z zasiadania w Radzie Europejskiego Centrum Solidarności. Basil Kerski, dyrektor ECS: “Mam wrażenie powtórki z rozrywki, że tak jak w wyborach samorządowych, tak i teraz - gdy pan Płażyński ma chęć zostać posłem - moja osoba i ECS są używane w kampanii wyborczej, by dzielić Polaków i siać dezinformację”.
ECS powstało z inicjatywy śp. prezydenta Pawła Adamowicza, w celu upamiętnienia rewolucji 'Solidarności', a także szerzenia jej ideałów w kraju i za granicą
ECS powstało z inicjatywy śp. prezydenta Pawła Adamowicza, w celu upamiętnienia rewolucji 'Solidarności', a także szerzenia jej ideałów w kraju i za granicą
www.gdansk.pl

 

Pismo w tej sprawie Kacper Płażyński przesłał już do prezydent Gdańska. 

- Według statutu Europejskiego Centrum Solidarności, funkcja w Radzie ECS powinna umożliwiać mi kontrolę, w jaki sposób instytucja wydaje środki oraz w jaki sposób wykonuje zadania przewidziane w regulaminie. Niestety, ale przy obecnym kierownictwie Europejskiego Centrum Solidarności nie mogę wykonywać tych czynności - stwierdza Płażyński.

Dodatkowym powodem rezygnacji Kacpra Płażyńskiego jest uhonorowanie Fransa Timmermansa Medalem Wdzięczności. 

CZYTAJ:

Timmermans, Marynowycz i Demszky odznaczeni Medalami Wdzięczności w ECS

Frans Timmermans na Westerplatte: “Oni walczyli o wolność nas wszystkich - Europejczyków”

 

Radny Płażyński żąda także, aby dyrektor ECS zrezygnował z mieszkania komunalnego.  Basil Kerski użytkuje je odpłatnie, zgodnie z prawem, od czasu, gdy przeprowadził się do Gdańska, by kierować Europejskim Centrum Solidarności.

- Bardzo żałuję, że Kacper Płażyński nie przyjął mojego zaproszenia i nie uczestniczył w przygotowanych przez ECS obchodach 39. rocznicy porozumienia gdańskiego, które było najważniejszym osiągnięciem Sierpnia - mówi Basil Kerski. - Pana Płażyńskiego zabrakło też na uroczystości wręczenia Medali Wdzięczności dla Fransa Timmermansa, Gábora Demszky’ego i Myrosława Marynowycza. Poznałby ich realne zasługi dla Polski i byłby chyba pod wrażeniem ich osobowości i kultury osobistej. Mam wrażenie, że publiczne wypowiedzi Kacpra Płażyńskiego są ucieczką od merytorycznej debaty z ECS, instytucją, której wystawa stała, fachowość, kompetencje i programy są wysoko oceniane na całym świecie. Tymczasem pan Płażyński z uporem godnym lepszej sprawy próbuje dokonać legitymizacji alternatywnej instytucji, która ma opowiadać na nowo historię “Solidarności”, co w ostatnim czasie zapowiedziało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Mam wrażenie powtórki z rozrywki, że tak jak w wyborach samorządowych, tak i teraz - gdy Kacper Płażyński ma chęć zostać posłem - moja osoba i ECS są używane w kampanii wyborczej, by dzielić Polaków i siać dezinformację.

W Radzie ECS zasiadają przedstawiciele: prezydenta Miasta Gdańska, ministra kultury, samorządu województwa Pomorskiego, NSZZ „Solidarność”, Fundacji Centrum Solidarności, Lecha Wałęsy oraz przewodniczący Kolegium Historyczno-Programowego.

Od kilku miesięcy członkiem Rady Europejskiego Centrum Solidarności był Kacper Płażyński, przewodniczący klubu radnych PiS w Radzie Miasta Gdańska. Stanowisko w ECS została mu powierzone przez ministra kultury - Piotra Glińskiego.

Minister kultury na razie nie wskazał nowego członka Rady.

oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl