PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Adamowiczowie mieli jednak prawo płacić ryczałtem podatek z wynajmu mieszkań

Adamowiczowie mieli jednak prawo płacić ryczałtem podatek z wynajmu mieszkań
Paweł Adamowicz i Magdalena Adamowicz nie musieli płacić wyższego podatku za wynajem mieszkań - Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, że wcześniejsze, niekorzystne dla Adamowiczów orzeczenia Urzędu Skarbowego oraz sądu pierwszej instancji były niewłaściwe, co przesądza sprawę na korzyść zamordowanego prezydenta Gdańska i jego żony.
Sąd Okręgowy w Gdańsku. Sprawa Magdaleny Adamowicz oskarżonej o przestępstwa karnoskarbowe. Nz. mec. Jerzy Glanc, Magdalena Adamowicz, 14 kwietnia 2021
Sąd Okręgowy w Gdańsku. Sprawa Magdaleny Adamowicz oskarżonej o przestępstwa karnoskarbowe. Nz. mec. Jerzy Glanc (po lewej), Magdalena Adamowicz, 14 kwietnia 2021
Fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie zapadła 24 maja br. Informację o korzystnym dla Adamowiczów orzeczeniu podał w środę, 23 czerwca, dziennik “Rzeczpospolita”.

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił niekorzystne dla Adamowiczów wyroki sądu pierwszej instancji i drugoinstancyjne rozstrzygnięcia skarbówki. Według NSA należności podatkowe tego typu (z najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze) co do zasady są zaliczane bez ograniczeń do przychodów z najmu. To rozstrzyga ostatecznie wątpliwości i oznacza przegraną urzędników w sprawach rozliczeń za 2011 i 2012 r.

Paweł i Magdalena Adamowiczowie jako małżeństwo wynajmowali w tym czasie kilka mieszkań. Podatek płacili ryczałtem - podobnie jak wiele osób w Polsce, które osiągały dochody z tego tytułu.

Po wygraniu wyborów przez PiS jesienią 2015 roku sprawa podatku za wynajem mieszkań stała się jednym z zarzutów kierowanych pod adresem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Fiskus twierdził, że rozliczenie 8,5-procentowym ryczałtem było niezgodne z prawem, bowiem wynajęcie kilku mieszkań nie może być kwalifikowane jako tzw. najem prywatny, ale jako działalność gospodarcza. Sprawą zajęła się prokuratura. Zdaniem śledczych, Adamowiczowie powinni rozliczać się z wynajmu mieszkań jak firma prowadząca działalność gospodarczą. Skala podatkowa byłby wówczas wyższa. Prokuratura próbowała wykazać, że prezydent Gdańska z małżonką zaniżył należność wobec fiskusa i popełnił przestępstwo karno-skarbowe.

W najmie prywatnym 8,5 procent podatku płaci się od całej kwoty przychodu z najmu, jest to więc osiem i pół złotego od każdych 100 złotych. Natomiast, gdy ktoś rozlicza się jako firma na zasadach ogólnych, to obowiązuje go podatek w wysokości 19 procent. Paradoksalnie jednak wyższy procent nie gwarantuje fiskusowi wyższych podatków z najmu. Dlaczego? W przypadku firmy podstawę opodatkowania stanowi dochód, czyli różnica pomiędzy przychodem a kosztami jego uzyskania. Bardzo rzadko się zdarza, żeby dochód w przypadku firmy osiągał 50 % przychodu, na ogół jest on mniejszy. Nawet jeśli założyć, że jest to 50 proc. wyliczenie wygląda następująco: od każdych 100 złotych przychodu należałoby odjąć 50 złotych kosztów z tytułu sprzątania, obsługi, administrowania, amortyzacji wynajętych lokali. Zostaje więc 50 złotych do opodatkowania. Ponieważ podatek liniowy dla osób prowadzących działalność gospodarczą wynosi 19 procent, do fiskusa trafiłoby więc niecałe 9,50 złotych od każdych stu złotych przychodu. Przy najmie prywatnym mamy tymczasem 8,50 złotego od każdych stu złotych przychodu. Finansowa różnica między jednym i drugim sposobem rozliczenia podatku jest więc de facto niewielka.

oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl