PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
.

40 lat minęło. Zobacz Hotel Heweliusz na archiwalnych zdjęciach Kosycarzów

40 lat minęło. Zobacz Hotel Heweliusz na archiwalnych zdjęciach Kosycarzów
Budowany był w latach 1974-1979, i już wtedy zdążył wystąpić w serialu „Znaki szczególne”. Od oficjalnego otwarcia dzisiejszego Hotelu Mercure Gdańsk Stare Miasto mija właśnie 40 lat.
Budowa hotelu Heweliusz w Gdańsku, 16 lipca 1977 roku
Budowa orbisowskiego hotelu Heweliusz w Gdańsku. Widok z sąsiedniego wieżowca Proremu. Styczeń 1975 roku
Fot. Zbigniew Kosycarz / KFP

 

Pierwszym mieszkańcem hotelu znajdującego się przy ulicy Jana Heweliusza 22 miał zostać słynny porucznik Borewicz. Tyle tylko, że w 1976 roku niedoszły lokator nazywał się Zawada i był... inżynierem budowlańcem, a jako serialowy agent 07 stawiał dopiero pierwsze kroki.

Heweliusz, zaprojektowany przez gdańskich architektów Szczepana Bauma (1931-2014) i Adama Matonia (1921-1983), też był wtedy w budowie. W serialu „Znaki szczególne” Romana Załuskiego, z Bronisławem Cieślakiem w roli głównej, powstający dopiero wysokościowiec zagrał przyszłe mieszkanie inżyniera Zawady (odcinek 6., ostatni, pt. „Dom”). Ale w 1981 roku na planie „Człowieka z żelaza” hotel był już sobą - w filmie Andrzeja Wajdy, nagrodzonym Złotą Palmą na festiwalu w Cannes, pojawia się m.in. pan Benedykt Szarmach, obecny szef hotelowej gastronomii.

Oficjalnie hotel rozpoczął działalność 1 grudnia 1979 roku. Ta data jako pierwsza pojawia się w archiwalnych dokumentach księgowych firmy Orbis. Z relacji pracowników Heweliusza wynika jednak, że pierwszych gości przyjmowano tu już w czerwcu, a potem także we wrześniu ‘79.

Niespełna rok później hotel przeżywał najazd zagranicznych dziennikarzy relacjonujących strajki sierpniowe na Wybrzeżu. W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku w otoczonym przez zomowców Heweliuszu - podobnie jak w kilku innych trójmiejskich hotelach - doszło aresztowań działaczy „Solidarności”, uczestniczących w obradach Komisji Krajowej. Z ulicy Heweliusza droga prowadziła do obozów internowania.

U schyłku komuny i w pierwszych latach polskiej wolności zatrzymywali się w gdańskim hotelu tacy goście, jak m.in. Margaret Thatcher, François Mitterrand, Richard von Weizsäcker czy George Bush.

Dumny czterdziestolatek na przestrzeni czterech dekad trzykrotnie zmieniał nazwę (Hevelius Gdańsk, Mercure Hevelius, Hotel Mercure Gdańsk Stare Miasto). W latach 2004-2009 przeszedł gruntowną modernizację, zmieniając przy tym swój wizerunek. Elewację nawiązującą kolorystycznie do żółtej odmiany piaskowca zastąpiła srebrno-stalowa.

Funkcjonujący obecnie pod nazwą Mercure Gdańsk Stare Miasto obiekt od 40 lat jest najwyższym budynkiem hotelowym w Trójmieście. 19-kondygnacyjny wieżowiec z masztami mierzy ponad 85 m. Dysponuje blisko 300. pokojami.

mat. KFP

 

ZOBACZ FOTOGALERIĘ:

 

oprac. AOwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl