PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

28 czerwca Opera Bałtycka kończy 70 lat! Weź udział w internetowym konkursie dla jej wielbicieli 

28 czerwca Opera Bałtycka kończy 70 lat! Weź udział w internetowym konkursie dla jej wielbicieli 
- Z okazji jubileuszu chcielibyśmy stworzyć wspólnie z naszymi widzami internetowy Leksykon Opery Bałtyckiej - mówi Marta Boleska z OB i zachęca widzów do przekazywania, do końca sierpnia, wspomnień, zdjęć i innych pamiątek związanych z szacowną instytucją. Najciekawsze materiały znajdą się w publikacji przygotowywanej z okazji 70-lecia teatru.
W Operze Bałtyckije trwają teraz próby do opery Wehikuł czasu  w reż. Tomasza Mana. Nz. Marcin Marzec i Tomasz Tracz
W Operze Bałtyckije trwają teraz próby do opery "Wehikuł czasu" w reż. Tomasza Mana. Nz. Marcin Marzec i Tomasz Tracz
fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

 

Korzystasz z kultury? Wypełnij  ankietę

 

- 70 lat to nie tylko tysiące spektakli, koncertów i innych wydarzeń muzycznych, ale również miliony widzów i jeszcze więcej emocji, wzruszeń, wspomnień - mówi Marta Boleska z Opery Bałtyckiej. - Często podczas rozmowy z naszymi widzami okazuje się, że mają oni do opowiedzenia piękne operowe historie, a nierzadko też są posiadaczami unikatowych zdjęć, autografów artystów występujących lata temu na naszej scenie czy innych pamiątek związanych z Operą Bałtycką. Chcielibyśmy zebrać ich jak najwięcej! 

 

Konkurs na 70 urodziny Opery Bałtyckiej

- Zachęcamy do dzielenia się pamiątkami związanymi z Operą Bałtycką i osobami współpracującymi z nią przez te wszystkie lata - przekonuje Marta Boleska. - Będziemy je publikować na naszej stronie, a najciekawsze z nich być może trafią nawet do publikacji przygotowywanej z okazji 70-lecia Opery. 

Wspomnienia, zdjęcia, pamiątki można wysłać mailem na adres:

marta.boleska@operabaltycka.pl

lub pocztą na adres: 

Opera Bałtycka, al. Zwycięstwa 15, 80-219 Gdańsk

koniecznie z dopiskiem - “70 lat Opery”

lub przynieść osobiście (pracownicy proszą, aby wcześniej umówić się telefonicznie: tel. 58 763 49 12 w. 336). 

Opera czeka na materiały do końca sierpnia 2020 roku.

Romuald Wicza-Pokojski, dyrektor Opery Bałtyckiej o pandemii: “To czas wielkiej tęsknoty”

 

Eugeniusz Oniegin 1950 Plakat 28.06.1950_Opera Baltycka, archiwum Opery Baltyckiej w Gdansku
"Eugeniusz Oniegin" z 1950 roku - plakat z 28 czerwca 1950 r. Opera Bałtycka
mat. archiwum Opery Bałtyckiej w Gdańsku


70 urodziny Opery Bałtyckiej

A skąd data 28 czerwca? Tego dnia, w 1950 roku, odbyła się pierwsza premiera nowo powstałej instytucji - Opery Bałtyckiej w Gdańsku - wystawiono “Eugeniusza Oniegina” Piotra Czajkowskiego, w reżyserii Wiktora Brégy, pod kierownictwem muzycznym Zygmunta Latoszewskiego.

Jubileusz 70-lecia przypadł niestety na bardzo trudny czas dla wszystkich, a dla kultury szczególnie. Instytucja nie planuje więc z okazji jubileuszu wyjątkowych gal czy uroczystości. Artyści Opery Bałtyckiej, po trwającym trzy miesiące zamknięciu, szykują się do niełatwego, ponownego otwarcia - pracują nad programem i przyszłymi premierami.

- Od drugiej połowy sierpnia do końca grudnia zaplanowaliśmy szereg spektakli i wydarzeń muzycznych, jak premiery oper “Wehikuł czasu” Francesco Bottigliero, “Fidelio” Ludwiga van Beethovena czy cykl koncertów “Wtorki na fali” - wyjaśnia Marta Boleska z Opery Bałtyckiej. 

Eugeniusz Oniegin 1950 Leński-Jan Kusiewicz_archiwum Opery Baltyckiej w Gdansku
W "Eugeniuszu Onieginie" w 1950 r. partię Leńskiego śpiewał Jan Kusiewicz 
fot. archiwum Opery Bałtyckiej w Gdańsku

 

Otwiera się najpiękniejsze gdańskie kino - na dachu Teatru Szekspirowskiego. Już w środę|

 

W listopadzie odbędzie się premiera szczególna, bo składająca się z trzech tytułów. Będą to "Syn marnotrawny”, “Judyta” i “Święto wiosny".

- W kontekście roku jubileuszowego, listopadowa premiera zasługuje na szczególną uwagę - potwierdza Boleska. - Będzie to wyjątkowy wieczór gwarantujący widzom pełną przeżyć wędrówkę przez muzyczne estetyki i tematy. Od starotestamentowej historii o Judycie, poprzez na wskroś pogańskie “Święto wiosny”, kończąc na nowotestamentowej przypowieści o synu marnotrawnym – muzyka Honeggera, Strawińskiego i Debussy’ego do literackich pierwowzorów wnosi nutę niepokoju, jednocześnie uwypuklając niejednoznaczność ich problematyki. 

Za stronę muzyczną spektaklu odpowiadać będzie maestro José Maria Florêncio, reżyserem operowych jednoaktówek “Judyty” i “Syna marnotrawnego” jest Romuald Wicza-Pokojski, a choreografię “Święta wiosny” przygotowuje Ewa Wycichowska. 

Takie zestawienie tytułów, jak przekonuje dyrekcja opery, pozwoli widzom podczas jednego wieczoru podziwiać kunszt artystyczny wszystkich zespołów Opery Bałtyckiej. 


Czy wiesz, że?

Pierwsze dzieło operowe w Gdańsku wystawiono już w 1646 roku. Spektakl uświetnił przyjazd do miasta królowej - małżonka króla Władysława IV Ludwika Maria Gonzaga wysłuchała opery “Le nozze d’Amore i di Psiche” Marco Scacchiego w Szkole Frechtunku. Budynek służył zarówno do ćwiczeń i zawodów szermierczych, jak i do wystawiania przedstawień. Działał w nim pierwszy publiczny teatr ówczesnej Rzeczypospolitej. 

Ale dopiero 100 lat później, w wieku już XVII, zaczęto wystawiać w mieście opery i spektakle regularnie, a Szkołę Szermierczą zastąpił nowy budynek teatralny. (Na miejscu tej szkoły wzniesiono po latach Gdański Teatr Szekspirowski - otwarty w 2014 r.).

W 1801 r. otwarto teatr na Targu Węglowym, ale z braku zespołu prezentowano w nim przedstawienia gościnne. Wiek XX przyniósł budowę nowych scen - m. in. w Sopocie Opery Leśnej, ale wojna, a potem wojska radzieckie wszystkie zniszczyły.

Studio Operowe – zalążek przyszłego zespołu Opery Bałtyckiej - rozpoczęło działalność dopiero w roku 1949, wraz z przybyciem do Gdańska Zygmunta Latoszewskiego. Zespołem młodych artystów kierowali: Wiktor Brégy – reżyser, Kazimierz Czekotowski – kierownik wokalny, Karol Gajewski – scenograf, Janina Jarzynówna-Sobczak – choreograf i pedagog baletu. 

Przygotowywano pierwsze przedstawienia, ale za datę inauguracji działalności Opery uważa się właśnie premierę “Eugeniusza Oniegina” Piotra Czajkowskiego, która miała miejsce 28 czerwca 1950 roku. 

Od tego czasu Opera Bałtycka funkcjonuje wciąż w tym samym budynku. To była hala sportowo-widowiskowa na 2000 miejsc wzniesiona w 1915 roku, pierwotnie z przeznaczeniem na ujeżdżalnię, którą po wojnie adaptowano na potrzeby artystyczne. Chociaż jeszcze do 1947 odbywały się tu zawody bokserskie. siedzibę teatru i do roku 1967 działały tu nawet wspólnie Opera, Filharmonia i Teatr Wybrzeże.

Budynek położony przy dzisiejszej alei Zwycięstwa, przechodził znaczące remonty kilka razy. Pierwsza przebudowa - objęła remont scen i zaplecza (1954-55). Prace prowadził architekt Daniel Olędzki. Druga rozpoczęła się w 1973 roku i trwała aż do 1982 roku. Co ciekawe, konsultantem architektów był prof. dr Wiktor Zin (w latach 1980–1981). Ten od Dobudowano wówczas reprezentacyjne foyer. Za projekt odpowiadała pracownia Stefana Kuryłowicza. 

Ale to wciąż najmniejsza sala operowa w Polsce. Dysponuje tylko 476 miejscami. Z powodu pandemii i obowiązujących obostrzeń zmniejszono tę liczbę o ponad połowę.

W maju 2011 wielbiciele opery zaczęli mieć nadzieję na zmiany - zawiązał się Komitet Obywatelski Budowy Nowej Opery Bałtyckiej, ale jak dotąd zmiany dotyczą tylko nazwy - rok później z Państwowej Opery Bałtyckiej stała się Operą Bałtycką w Gdańsku.

Pierwszym dyrektorem Opery Bałtyckiej był Bohdan Podhorski-Piotrowski (1950-1951). Wieloletnie zasługi ma w prowadzeniu teatru dyrektor Włodzimierz Nawotka (1978-1991) i (1995-2007). Marek Weiss-Grzesiński, który następnie objął instytucję prowadził ją dziewięć lat (2008-2016). Po dwuletniej kadencji Warcisława Kunca, dyrektorem Opery Bałtyckiej został Romuald Wicza-Pokojski (od 2018).   

 

Anna Umięckawww.gdansk.planna.umiecka@gdansk.pl
Anna Umięcka - najnowsze
Anna Umięckawww.gdansk.planna.umiecka@gdansk.pl
Anna Umięcka - najnowsze