PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Zagłębie – Lechia 0:3. Finisz za metą

W przedostatniej kolejce Ekstraklasy piłkarskiej, Lechia znokautowała w Lubinie Zagłębie. Pół godziny huraganu na początku meczu przyniosło trzy gole.

A
A

W przedostatniej kolejce Ekstraklasy piłkarskiej, Lechia znokautowała w Lubinie Zagłębie. Pół godziny huraganu na początku meczu przyniosło trzy gole.

9. minuta. Z kilkunastu metrów strzela Piotr Wiśniewski, piłka odbija się od obrońcy Zagłębia Adama Banasia i trafia do siatki. 1:0.

17. minuta. Grzegorz Rasiak zagrywa do Pawła Buzały i ten lobuje piłkę nad bramkarzem. 2:0.

28. minuta. Po dośrodkowaniu Wiśniewskiego z prawej strony boiska gola głową zdobywa Rasiak. 3:0.

42. minuta. Rasiak strzela z 25 metrów w poprzeczkę.

To były decydujące chwile w spotkaniu „o pietruszkę”. Obu zespołom nie groziła ani gra w Lidze Europy ani spadek. Lechia (z Wojciechem Zyską na lewej obronie – wreszcie! oraz Przemysławem Frankowskim w podstawowym składzie) była zdecydowanie lepsza.

34-letni Grzegorz Rasiak jak lew walczył o przedłużenie kontraktu z gdańskim klubem. To najlepszy piłkarz Lechii w ostatnich kolejkach. Ruchowi Chorzów (4:4) strzelił gola w 90. minucie. W meczu z Widzewem w Łodzi (2:1) nie miał sobie równych na boisku. GKS-owi Bełchatów (1:1) również strzelił gola. Teraz dobił Zagłębie i był najlepszy. Decyzja o tym, czy Rasiak zostanie w Gdańsku na kolejny sezon, zapadnie na początku czerwca.

Finisz Lechii (8 punktów w czterech meczach) nastąpił za metą. Gdyby zaczął się wcześniej, być może udałoby się odegrać rolę Piasta Gliwice, który zakończy rozgrywki na trzecim lub czwartym miejscu i zagra w Lidze Europy. Niestety, Lechii pozostały jedynie starania, by zająć w lidze miejsce siódme lub szóste. Stanie się tak w przypadku zwycięstwa w ostatniej kolejce (niedziela, godz. 16.00) z Górnikiem Zabrze.

Lechia w swojej historii tylko cztery razy zajmowała miejsce w czołowej szóstce Ekstraklasy. Miało to miejsce w latach 50. ubiegłego wieku - po raz ostatni w 1959 roku. Od 54 lat barierą nie do przeskoczenia jest ósme miejsce, które biało-zieloni zajęli w rozgrywkach 1961, 2009/10 i 2010/11. W pozostałych sezonach zawsze finiszowali na miejscach gorszych niż dziesiąte.

Zagłębie Lubin - Lechia Gdańsk 0:3 (0:3)

Bramki: A. Banaś (10, samobójcza), P. Buzała (17), G. Rasiak (28). Żółte kartki: A. Rakowski, D. Abwo (Zagłębie) oraz P. Dawidowicz (Lechia). Sędziował D. Stefański (Bydgoszcz). Widzów 4935.

Zagłębie: Kozioł - Rymaniak, Banaś, Tunczew (38, Kowalski-Haberek), Cotra - Abwo, Jeż (39, Woźniak), Rakowski, Bilek, Nhamoinesu - Papadopulos (50, Kowalczyk).

Lechia: Buchalik - Oualembo, Janicki, Bieniuk, Zyska (78, Dawidowicz) - Wiśniewski (84, Duda), Surma, Bąk, Frankowski, Buzała (67, Machaj) - Rasiak.

Krzysztof Guzowski