PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

MŚ w żeglarstwie: Myszka czwarty

Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk) zajął czwarte miejsce na odbywających się w hiszpańskim Santander mistrzostwach świata w windsurfingowej klasie RS:X. Srebrny medal zdobył Przemysław Miarczyński (SKŻ Ergo Hestia Sopot).

A
A

Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk) zajął czwarte miejsce na odbywających się w hiszpańskim Santander mistrzostwach świata w windsurfingowej klasie RS:X. Srebrny medal zdobył Przemysław Miarczyński (SKŻ Ergo Hestia Sopot).

Regaty wygrał wicemistrz igrzysk w Pekinie, tegoroczny wicemistrz Europy, Francuz Julien Bontemps. Jego rodak, Thomas Goyard, wywalczył brązowy medal.

Przed wyścigiem finałowym Myszka zajmował drugie, a Miarczyński trzecie miejsce. Decydująca rozgrywka miała dwa oblicza – wodne i papierkowe. Jako pierwszy metę minął Goyard, drugi był Grek Byron Kokkalanis, za nim trzech Francuzów, szósty był Miarczyński i dziesiąty Myszka. Potem okazało się, że Grek, dwóch Francuzów i Myszka mieli falstart, ale wyczuł go tylko Polak i od razu wymierzył sobie karę, robiąc przepisowe „kółko”.

Pozostali dowiedzieli się o tym na brzegu i otrzymali po 22 punkty, co zepchnęło ich na dalsze lokaty. Po weryfikacji Miarczyński został sklasyfikowany w wyścigu finałowym na trzecim miejscu, a Myszka na siódmym.

W ogólnym bilansie dało im to – odpowiednio – drugą i trzecią pozycję. Obaj Polacy dostali jednak dodatkowo karę dwóch punktów za pięciominutowe spóźnienie na kontrolę sprzętu. O ile Miarczyńskiemu nie wyrządziła ona krzywdy, to Myszkę pozbawiła brązowego medalu. Przy równej liczbie punktów, przegrał z Goyardem.

Sytuację z karą za spóźnienie Myszka tak ocenił wysłannikowi portalu Onet: - Dziw­na sy­tu­acja. Ab­sur­dal­ny pro­test złożony przez Greków, któ­rzy my­śle­li, że w ten spo­sób zdo­bę­dą medal. Kon­fi­dent to słowo, które bar­dzo do­brze ich określa. Znamy się z tymi za­wod­ni­ka­mi. Wczo­raj sam pokazywa­łem greckie­mu tre­ne­ro­wi, gdzie muszą zo­sta­wić sprzęt, a dziś ten sam gość wbił nam nóż w plecy. To nie­god­ne za­cho­wa­nie. Jak widać, trze­ba się pil­no­wać z każ­dym, nie ma co się za­przy­jaź­niać, bo oni tylko cze­ka­ją, żeby ci za­szko­dzić i dziś to zro­bi­li.

Wyniki - RS:X mężczyzn (startowało 98 zawodników): 1. Julien Bontemps (Francja); 2. Przemysław Miarczyński (SKŻ Ergo Hestia Sopot); 3. Thomas Goyard (Francja); 4. Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk).

k.g.