PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

MŚ w szermierce: Polacy przegrywali

Na szermierczych mistrzostwach świata w rosyjskim Kazaniu polscy floreciści wypadli bardzo słabo. Drużyna kobiet zajęła ósme miejsce, a mężczyzn – dziesiąte.

A
A

Na szermierczych mistrzostwach świata w rosyjskim Kazaniu polscy floreciści wypadli bardzo słabo. Drużyna kobiet zajęła ósme miejsce, a mężczyzn – dziesiąte.

W składzie żeńskiej reprezentacji znalazły się dwie gdańszczanki z Sietom AZS AWFiS Gdańsk: Magdalena Knop oraz Karolina Chlewińska. Pomagały im dwie poznanianki z AZS AWF: Martyna Synoradzka oraz Małgorzata Wojtkowiak.

Polki rozpoczęły rywalizację od 1/8 finału. Pokonały Japonki 45:42 i w meczu o awans do strefy medalowej spotkały się z Koreankami. Azjatki prowadziły od samego początku: 5:1, 12:6, 25:13. Nadzieje Polek odżyły w siódmej rundzie, kiedy Wojtkowiak pokonała Mi Na Kim 7:2 i zmniejszyła straty do sześciu trafień (24:30). Jeszcze bliżej rywalek były po kolejnym pojedynku Chlewińskiej z Hee Nam Hyun (31:35), ale Synoradzka w ostatniej walce z Jeon nie potrafiła odwrócić losów meczu. Porażka 34:45 zamknęła im drogę do podium.

Bijąc się o miejsca 5-8, Polki straciły cały entuzjazm – najpierw przegrały z Niemkami 21:28, potem z Amerykankami 42:45 i skończyły na ósmym miejscu. Ostatni medal, srebrny, polskie florecistki zdobyły na mistrzostwach w 2010 roku w Paryżu. Dwa lata temu w Budapeszcie były piąte.

Złote medale przypadły Włoszkom, które potwierdziły dominację na światowych planszach w ostatnich latach. Są mistrzyniami olimpijskimi i Europy, w Kazaniu obroniły mistrzostwo świata. W decydującym meczu miały trochę kłopotów z Rosjankami, wygrały 45:39. Wystąpiły w składzie: Arianna Errigo, Martina Batini, Elisa Di Francisca i Valentina Vezzali.

Ta ostatnia, rezerwowa w decydującym spotkaniu, wcześniej pojawiła się na planszy, czym zapewniła sobie 15. złoty medal mistrzostw świata. Dziewięć z nich wywalczyła z koleżankami w drużynie, sześć indywidualnie. 40-letnia włoska parlamentarzystka, najbardziej utytułowana florecistka wszech czasów, ma w dorobku 53 medale igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Europy.

Męska drużyna, występująca w składzie: Michał Majewski (AZS AWF Warszawa), Leszek Rajski (Wrocławianie), Paweł Kawiecki i Piotr Janda (obaj Sietom AZS AWFiS Gdańsk), w 1/16 finału pokonała Chile 45:29, ale w pojedynku o awans do ćwierćfinału uległa Brytyjczykom 42:45.

Zawiódł głównie Rajski, który był najlepszy z Polaków w turnieju indywidualnym (12.). Teraz w trzech walkach zanotował bilans -12 trafień. Szczególne znaczenie miała jego postawa w ósmej rundzie z Richardem Kruse, kiedy ze stanu 35:29 zrobiło się 35:38. Ten pojedynek zadecydował o porażce.

W rywalizacji o miejsca 9-16 Polacy wygrali z Brazylijczykami 45:41 i Egipcjanami 45:39, a w spotkaniu o dziewiątą pozycję ulegli Japończykom 43:45.

Złote medale zdobyli Francuzi, po zwycięstwie w finale z Chinami 45:25.

k.g.