PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Mistrzostwa świata siatkarzy: Rosja i Bułgaria w Gdańsku

Rosja, Bułgaria, Chiny, reprezentacja z Afryki i dwie drużyny z Ameryki Północnej lub Środkowej zagrają w Ergo Arenie na mistrzostwach świata w siatkówce mężczyzn, które odbędą się w Polsce w dniach 31 sierpnia – 21 września 2014 roku.

A
A

Rosja, Bułgaria, Chiny, reprezentacja z Afryki i dwie drużyny z Ameryki Północnej lub Środkowej zagrają w Ergo Arenie na mistrzostwach świata w siatkówce mężczyzn, które odbędą się w Polsce w dniach 31 sierpnia – 21 września 2014 roku.

Losowanie czterech grup odbyło się w poniedziałek wieczorem w warszawskiej Sali Kongresowej, choć znamy dopiero 16 z 24 finalistów mistrzostw. 8 ostatnich drużyn zostanie wyłonionych w kwalifikacjach amerykańskich i afrykańskich w maju i czerwcu. Telewizja Polsat, współorganizator imprezy, musi jednak już teraz sprzedawać prawa do transmisji meczów i stąd ten pośpiech.

Inna ciekawostka związana z losowaniem – to rozstawienie w każdej z czterech grup 3 teoretycznie najważniejszych drużyn, zgodnie z rankingiem Światowej Federacji Siatkówki (FIVB). Piąta w rankingu Polska dostała, jako gospodarz, numer 1 i trafiła do grupy A. Mecz inauguracyjny rozegra 31 sierpnia na Stadionie Narodowym w Warszawie z Serbią (58 tys. kibiców), a resztę spotkań pierwszej fazy we Wrocławiu, gdzie, żeby było jeszcze ciekawiej, jest najmniejsza z hal (pojemność 6,5 tys.).

Pierwsza w rankingu światowym Brazylia otrzymała numer 2, druga Rosja – numer 3, a trzecie Włochy – numer 4. Dalej szło tzw. serpentyną, czyli mało demokratyczną metodą stosowaną przez FIVB od lat. Numer 1 (Polska) trafiła w grupie na numer 8 (Argentyna) i 9 (Serbia). Mistrzowi olimpijskiemu i Europy Rosji, która pięć meczów rozegra w Ergo Arenie, dodano do towarzystwa Bułgarię oraz zespół, który w kwalifikacjach północnoamerykańskich zajmie trzecie miejsce.

Dopiero po tym, jak do każdej grupy przydzielono po trzech rozstawionych, zaczęło się prawdziwe losowanie. Kule z nazwami drużyn wyciągali wielcy niegdyś siatkarze: Serb Vladimir Grbić, Włoch Lorenzo Bernardi oraz Tomasz Wójtowicz.

Wyniki losowania grup (CAVB – drużyna z eliminacji afrykańskich, NORCECA – drużyna z eliminacji północnoamerykańskich)
Grupa A - Wrocław: Polska, Argentyna, Serbia, Australia, CAVB 3, Wenezuela;
Grupa B - Katowice: Brazylia, NORCECA 2, Niemcy, CAVB 1, Korea Płd., Finlandia;
Grupa C - Gdańsk: Rosja, Bułgaria, NORCECA 3, CAVB 2, Chiny, NORCECA 5;
Grupa D - Kraków: Włochy, NORCECA 1, Iran, Francja, NORCECA 4, Belgia.

Do Gdańska, oprócz Rosji, Bułgarii i trzeciej drużyny północnoamerykańskiej (prawdopodobnie będzie to Kanada), przyjadą więc: drugi zespół z eliminacji afrykańskich (prawdopodobnie Tunezja lub Egipt), Chiny, a także piąta drużyna z Ameryki Północnej lub Środkowej (prawdopodobnie Meksyk lub Portoryko). Każdy zagra z każdym, co oznacza, że w Ergo Arenie odbędzie się 15 meczów.

– Cieszę się, że będziemy gościć Rosjan, którzy dla mnie są faworytami całych mistrzostw – powiedział Andrzej Bojanowski, zastępca Prezydenta Miasta Gdańska. – Liczę, że uda nam się ściągnąć do Gdańska wielu kibiców z Obwodu Kaliningradzkiego. Będziemy tam prowadzić sprzedaż biletów.

- Ciężko będzie wypełnić Ergo Arenę, ale to już wiedzieliśmy wcześniej, gdy zapadła decyzja, że reprezentacja Polski nie zagra w Gdańsku – dodał Andrzej Trojanowski, dyrektor Biura ds. Sportu. – Potrzebne będą dodatkowe atrakcje, by przyciągnąć kibiców. Co do poziomu sportowego, to już się cieszę, że kilka razy będę mógł zobaczyć w akcji Dmitrija Muserskiego, najlepszego siatkarza świata.

Regulamin rozgrywek jest bardzo skomplikowany. Po zakończeniu pierwszej rundy, mistrzostwa wyjadą z Gdańska na dobre. Z każdej grupy awansują po 4 zespoły. Druga runda, w której 8 zespołów będzie walczyć w dwóch grupach (Łódź i Bydgoszcz oraz Katowice i Wrocław), wystartuje 10 września. Grupa A połączy się wtedy z Grupą D, a Grupa B połączy się z Grupą C.

Po 3 najlepsze drużyny drugiego etapu zostaną umieszczone – poprzez losowanie - w kolejnych dwóch grupach (mecze w Krakowie i Łodzi). Systemem każdy z każdym powalczą od 16 do 18 września.

Półfinały odbędą się dwa dni później, a finał 21 września w katowickim Spodku. Drużyny, które zajmą trzecie miejsca w ostatniej fazie grupowej, rozegrają spotkanie o piąte miejsce. Sześć najlepszych zespołów rozegra więc aż po 13 meczów. Jeszcze nie było tak przeładowanych mistrzostw świata. O ostatecznej kolejności może rozstrzygnąć kondycja siatkarzy, a nie ich umiejętności.

Krzysztof Guzowski