PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Lechia – Piast 1:2. Niemoc

Konia z rzędem temu, kto wytłumaczy zagadkę PGE Areny. Lechia nie potrafi na niej grać, nie lubi i jak tak dalej pójdzie, stanie się dla trenera Bogusława Kaczmarka i jego drużyny koszmarem.

A
A

Konia z rzędem temu, kto wytłumaczy zagadkę PGE Areny. Lechia nie potrafi na niej grać, nie lubi i jak tak dalej pójdzie, stanie się dla trenera Bogusława Kaczmarka i jego drużyny koszmarem.

Jeśli chcesz wygrać z Lechią, przyjeżdżaj śmiało do Gdańska! To hasło brzmi dość śmiesznie, ale prawdziwie. Odkąd biało-zieloni przeprowadzili się na najpiękniejszy stadion w Polsce, rozegrali na nim 17 meczów, z których wygrali 3.

Wydawało się, że tym razem będzie lepiej, bo Abdou Razack Traore otrzymał w 24. minucie bardzo ładne i dokładne podanie od Mateusza Machaja, strzelił z woleja pod poprzeczkę i mógł wsadzić do buzi kciuk, żeby golem uczcić narodziny drugiej córki.

Potem było już tylko gorzej. Dziecinny błąd Vytautasa Andriuskeviciusa (przewrócił się sugerując faul rywala, ale gwizdek sędziego milczał jak zaklęty) pozwolił graczowi Piasta na dobre dośrodkowanie, wszyscy obrońcy Lechii spodziewali się na swoim polu karnym wszystkiego oprócz piłki i Hiszpana Jurado, więc zrobiło się 1:1.

Pięć minut przed końcem następna szkolna pomyłka biało-zielonych: znów na pole karne dośrodkował Matej Izvolt, a katem Lechii został Tomasz Podgórski.

Najśmieszniejsze pomeczowe wypowiedzi padły z ust obu środkowych obrońców, Sebastiana Madery i Jarosława Bieniuka, którzy stwierdzili, że zespół nie może tracić tak głupich bramek. Kara jest taka, że gdańszczanie spadli na dziewiąte miejsce w tabeli. Nadzieja jest taka, że w kolejny weekend grają w Krakowie z Wisłą, która w tabeli ląduje jeszcze niżej.

Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 1:2 (1:0)

Dla Lechii: Traore (24); dla Piasta: Jurado (56), Podgórski (86). Widzów 15 tys.

Lechia: Buchalik - Janicki, Bieniuk, Madera, Andriuskevicius - Ricardinho (61, Nowak), Andreu (82, Duda), Machaj, Traore, Brożek (46, Surma) - Rasiak.

Piast: Trela - Zbozień, Klepczyński, Polak, Oleksy - Izvolt, Zganiacz, Matras, Podgórski - Jurado (84, Sikora), Kędziora.

k.g.