PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Lechia – Cracovia 1:0. Godzina dobrej gry

Lechia wygrała 1:0 z Cracovią w 11. kolejce Ekstraklasy i awansowała na ósme miejsce w tabeli, ze stratą 5 punktów do lidera, Górnika Zabrze. Przez godzinę biało-zieloni rządzili na boisku.

A
A

Lechia wygrała 1:0 z Cracovią w 11. kolejce Ekstraklasy i awansowała na ósme miejsce w tabeli, ze stratą 5 punktów do lidera, Górnika Zabrze. Przez godzinę biało-zieloni rządzili na boisku.

Była 5. minuta. Piłkę w rękach miał Mateusz Bąk. Szybko wyrzucił ją do Ariela Borysiuka, ten podał do Piotra Wiśniewskiego. Lewym skrzydłem biegł co sił Daniel Łukasik i Wiśniewski go zauważył. Łukasik dośrodkował, z piłką minął się Antonio Colak, ale dopadł do niej Maciej Makuszewski i posłał do pustej bramki. Akcja – marzenie, w której była szybkość, pomysł i dokładność.

W kolejnych minutach takiego błysku już brakowało, ale w pierwszej połowie wynik mógł podwyższyć Makuszewski, gdyby lepiej udał mu się lob nad wracającym z pola bramkarzem. Stojan Vranjes też miał swoją szansę, gdy piłka spadła mu na głowę w odległości pięciu metrów od bramki. Strzelił nad poprzeczką. W drugiej połowie wymarzoną sytuację miał Antonio Colak. Po dośrodkowaniu Piotra Grzelczaka doszedł do piłki w polu bramkowym Cracovii, ale strzelił głową prosto w bramkarza.

Ta ostatnia okazja zdarzyła się wtedy, gdy Cracovia miała dużą przewagę. W pierwszej połowie goście z Krakowa właściwie nie istnieli na boisku. W drugiej sytuacja mocno się zmieniła, bo piłkarze Lechii opadli z sił. Kilka razy kibice dostawali gęsiej skórki widząc wydarzenia na połowie i polu karnym swojej drużyny, ale udało się skromne zwycięstwo utrzymać do końca.

Lechia wygrała u siebie po raz pierwszy od 25 lipca, gdy pokonała 1:0 Podbeskidzie Bielsko-Biała. Teraz będzie przerwa w rozgrywkach ze względu na mecze reprezentacji w eliminacjach mistrzostw Europy. Kolejne spotkanie ligowe – 17 października o godz. 20.30 na wyjeździe w Warszawie z Legią.

Lechia Gdańsk - Cracovia 1:0 (1:0)

Bramka: Maciej Makuszewski (5). Sędziował Tomasz Kwiatkowski. Widzów 12 510.

Lechia: Bąk - Pietrowski, Tiago Valente, Janicki, Leković - Makuszewski (64, Grzelczak), Borysiuk, Łukasik, Vranjes (85, Dźwigała), Wiśniewski (70, Możdżeń) - Colak.

Cracovia: Pilarz - Rymaniak, Żytko, Marciniak, Deleu - Szeliga (53, Cetnarski), Dąbrowski (57, Jaroszyński), Kapustka (64, Nowak), Diabang - Budziński, Rakels.

Krzysztof Guzowski