PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Dwa razy Traore i Lechia jest trzecia

To był ważny mecz, bo zwycięzca przedłużał szansę na grę w Lidze Europejskiej, a przegrywający tracił nadzieję. Lechia pokonała Lecha 2:1 i awansowała na trzecie miejsce w tabeli.

A
A

To był ważny mecz, bo zwycięzca przedłużał szansę na grę w Lidze Europejskiej, a przegrywający tracił nadzieję. Lechia pokonała Lecha 2:1 i awansowała na trzecie miejsce w tabeli.

Trener Tomasz Kafarski po raz kolejny mógł się przekonać, ile dla gdańskiego zespołu znaczy Abdou Traore i miejmy nadzieję, że już nigdy w ważnym meczu nie pominie go w składzie, jak w niedawnym spotkaniu z Polonią Warszawa. Reprezentant Burkina Faso strzelił w niedzielę na Traugutta Lechowi dwa gole i odwrócił losy meczu. Droga do szczęścia była krótka, bo trwała tylko 3 minuty.

Lech prowadził po bramce Bartosza Ślusarskiego. Prowadził zasłużenie, bo goście szybciej wymieniali się podaniami, trzymali piłkę daleko od swojego pola karnego, czekali na błąd gdańskiej obrony i się doczekali. Lechia sprawiała wrażenie lekko zamroczonej, a może sparaliżowanej szansą gry w Europie.

Kto wie, co by było, gdyby nie wybryk pomocnika Lecha Jakuba Wilka, który w 78. minucie ręką zatrzymał piłkę w swoim polu karnym? Do rzutu karnego podszedł Traore i z lekkością okazję wykorzystał. To, co stało się po kilku chwilach, w 80. minucie, można uznać za majstersztyk. Paweł Nowak po otrzymaniu podania od Ivansa Lukjanova minął bramkarza Krzysztofa Kotorowskiego i mógł strzelać z ostrego kąta, ale dostrzegł, że trzy metry od bramki stoi Traore. Podał dokładnie i Abdou po raz drugi mógł włożyć kciuk do buzi, by świętować gola.

Do końca rozgrywek zostały dwie kolejki. Lechia gra z Widzewem w Łodzi i Zagłębiem w Gdańsku. Jeśli wygra dwukrotnie, wtedy Liga Europejska jest pewna. Jeśli nie, to start w Europie wciąż będzie możliwy, ale pod warunkiem dobrych wyników na innych boiskach.

Lechia Gdańsk - Lech Poznań 2:1 (0:1)
Bramki ? dla Lechii: A. Traore ? 2 (78, 80); dla Lecha: B. Ślusarski (35). Żółte kartki: Deleu (Lechia) - Ślusarski, Injac, Wojtkowiak (Lech). Sędziował T. Musiał (Kraków). Widzów 7000.

Lechia: Kapsa - Deleu, Vućko, Bąk, Andriuskevicius - Surma, Bajić (66, Airapetjan), Nowak - Pietrowski (55, Buval), Lukjanovs, Traore (90+2, Zejglic).

Lech: Kotorowski - Wojtkowiak, Arboleda (68, Bosacki), Wołąkiewicz, Henriquez - Injac, Djurdjević, Murawski, Stilić, Wilk (79, Kiełb) - Ślusarski (69, Rudnevs).

Ostatnie mecze

29. kolejka (środa, 25 maja): Widzew ? Lechia, Ruch ? Śląsk, Polonia W. ? Bełchatów, Arka ? Legia, Polonia B. ? Lech, Zagłębie ? Wisła, Korona ? Górnik, Cracovia ? Jagiellonia.

30. kolejka (niedziela, 29 maja): Lechia ? Zagłębie, Śląsk ? Arka, Bełchatów ? Cracovia, Górnik ? Widzew, Jagiellonia ? Ruch, Lech ? Korona, Legia ? Polonia B., Wisła ? Polonia W.

Krzysztof Guzowski