PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Biało-zielona przyszłość z LOTOSEM: siódmy ośrodek

Akademia Piłkarska Lechia Gdańsk otworzyła swój siódmy zamiejscowy ośrodek, tym razem w Chojnicach.

A
A

Akademia Piłkarska Lechia Gdańsk otworzyła swój siódmy zamiejscowy ośrodek, tym razem w Chojnicach.

Program „Biało-zielona przyszłość z LOTOSEM” ma rok. Przez ten czas otwarte zostały zamiejscowe ośrodki Akademii Piłkarskiej Lechii w Bytowie, Starogardzie Gdańskim, Gminie Pruszcz Gdański, Ustce, Gminie Krokowa i Nowym Dworze Gdańskim. Na mocy umowy pomiędzy Akademią, a klubem MKS 1930 Chojniczanka powstał kolejny.      

- Przez ten rok udało nam się stworzyć sprawnie działającą sieć klubów współpracujących ze sobą i działających na rzecz wspólnego celu. Dziś dołącza do programu jeden z największych klubów w województwie pomorskim, Chojniczanka Chojnice, klub z wieloletnimi tradycjami i osiągnięciami w szkoleniu młodzieży. Wierzę, że przyciągniemy do uprawiania piłki nożnej jeszcze większą liczbę młodych zawodników – powiedział Tomasz Bocheński, dyrektor Akademii Piłkarskiej Lechii.

Piłkarze Chojniczanki w tym roku osiągnęli najlepszy wynik w historii, awansując do I ligi. Wcześniej największym sukcesem chojnickich futbolistów był awans do 1/8 finału Pucharu Polski w 1971 roku. - Chojniczanka odniosła historyczny sukces, Lechia jest w ścisłej czołówce Ekstraklasy - mówi Jowita Twardowska, dyrektor ds. komunikacji Grupy LOTOS. - Atmosfera na starcie współpracy jest więc znakomita, dlatego wiążemy z ośrodkiem z Chojnicach duże nadzieje. Liczymy, że w przyszłości profity będą z niej czerpać obydwa kluby, ale cieszymy się w przede wszystkim z tego, że skorzystają na niej dzieci, z myślą o których stworzyliśmy projekt „Biało-zielona przyszłość z LOTOSEM”.

Programem objęte są dzieci w wieku 7-12 lat, nie tylko z predyspozycjami do wyczynowego uprawiania sportu, ale także te, dla których piłka nożna jest  hobby i szansą na zdrowy rozwój.       

- Liczymy, że znajdziemy talenty, które będą mocnymi ogniwami Chojniczanki oraz perełki, czyli przyszłe gwiazdy Lechii. To system naczyń połączonych, na którym skorzystają obie strony, a przede wszystkim dzieci. W pogoni za marzeniami nie będą „koszarowane” z dala od domu, ale będą podnosić umiejętności w rodzinnych stronach, pod kontrolą rodziców – stwierdził Krzysztof Ringwelski, członek zarządu Chojniczanki.       

- Otwierają się przed nami nowe perspektywy, a nasi trenerzy wzmocnieni zostaną metodami szkoleniowymi Lechii. Będziemy mieli szerszy dostęp do talentów, które są w okolicach Chojnic. Czuję odpowiedzialność, bo miasto jest patronem porozumienia i zapewnia bazę sportową, czyli boiska, orliki, hale, a Lechii kibicuje teraz każdy chojniczanin. To zobowiązuje – tłumaczył Arseniusz Finster, burmistrz Chojnic.