Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Strajk oświaty w Gdańsku – w piątek także odbędą się egzaminy gimnazjalne

W Gdańsku udało się także drugiego dnia egzaminów gimnazjalnych stworzyć komisje egzaminacyjne we wszystkich 44 gimnazjach – egzaminy odbyły się wszędzie. Także jutro nie przewidujemy trudności pomimo tego, że komisji będzie o ponad sto więcej.

A
A

- Dzięki ogromnej pracy dyrektorów placówek oraz naszych pracowników udało się praktycznie skompletować także komisje egzaminacyjne na piątek, gdy odbędą się egzaminy językowe – mówi Grzegorz Kryger, zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju Społecznego w gdańskim magistracie. – A przypominam, że tego dnia potrzebnych jest o wiele więcej osób do komisji, bo ponad 530. Samych komisji będzie jutro w Gdańsku ponad 250.

Dziś zorganizowano pracę 152 komisji egzaminacyjnych, w których pracowało 172 nauczycieli ze swoich szkół, 36 oddelegowanych oraz 233 osoby z zewnątrz. Egzaminem objęto 3375 uczniów.

Strajkujące szkoły i pracownicy
Według najnowszych danych, strajk odbywa się w 96 szkołach i 33 przedszkolach (na ogólną liczbę 169 samorządowych placówek i 33 niesamorządowych) oraz 8 innych placówkach: Pałacu Młodzieży i poradniach pedagogiczno-psychologicznych. Dane na popołudnie 11 kwietnia: strajkowało 3933 nauczycieli oraz 307 pracowników administracji i obsługi.

Raport z wykazem strajkujących placówek:
Raport_11_04_13_00 (75.48 KB)

Stop hejtowi, bądźmy razem – apel aktualny
- Dyrektorzy placówek, podobnie jak samorząd w dalszym ciągu wspierają nauczycieli w ich roszczeniach. Popieramy strajk, jednak dokładamy wszelkich starań, aby egzamin w wyznaczonych terminach odbył się bez zakłóceń – mówił wczoraj podczas konferencji prasowej Piotr Kowalczuk zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych. – Apelujemy również do tych spośród protestujących, którzy w różny sposób próbowali szykanować i wpływać na decyzje o przystąpieniu do pracy w komisjach egzaminacyjnych: nie atakujcie w żaden sposób osób powołanych do pracy w komisjach egzaminacyjnych. Nie na tym polega w naszej ocenie szanowanie prawa do strajku jednej grupy, aby uniemożliwiać podjęcie pracy dla słusznego celu przez innych. Dzięki podejmowanym również przez samorząd staraniom udało się utrzymać wokół protestu atmosferę zrozumienia i spokoju. Nie psujmy tego również w myśl hasła realizowanego w Gdańsku tj. „Szkoła i przedszkole współpracy”. Hasłami o „nauczycielach-dublerach” i „łamistrajkach” nie zbuduje się poczucia jedności wokół protestu w słusznej sprawie. Czy „sprzedawczykami” nazwiemy też uczniów przystępujących dziś i w kolejnych dniach do egzaminów? Przypominam, że to nie inni nauczyciele są celem protestu, a rząd Rzeczypospolitej Polskiej, który ten konflikt wywołał i nie potrafi go zakończyć. A powinien zakończyć jak najszybciej. Przedstawiciele władz centralnych, którzy w momencie podejmowania decyzji o wdrażaniu fundamentalnych zmian w oświacie, podobnie jak i teraz nie prowadzą realnego dialogu ze środowiskiem edukacyjnym. Priorytetem nadal pozostaje jedyna i najważniejsza kwestia: na konflikcie dorosłych nie może ucierpieć żadne dziecko.

Dariusz Wołodźko (0)
Urząd Miejski w Gdańsku
Biuro Prezydenta ds. Komunikacji i Marki Miasta
Referat Prasowy