PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Gdańsk dla uchodźców: koncerty, petycje, składki, a nawet biżuteria i buty! [WIDEO I FOTO]

Na Długim Targu w Gdańsku świętowano w niedzielę, 18 czerwca, Światowy Dzień Uchodźcy. Po raz kolejny popłynął z miasta sygnał, że są gdańszczanki i gdańszczanie gotowi pomóc uciekającym przed wojnami i prześladowaniem.

A
A

Vanessa Szymikowska z Amnesty International zbierała podpisy pod petycją do Beaty Szydło, domagając się pomocy uchodźcom. - Uchodźcy to dzieci, lekarze, nauczycielki, córki, po prostu ludzie!

Zbliża się koniec roku szkolnego. Można tradycyjnie kupić nauczycielkom na pożegnanie piękny bukiet kwiatów, ale można też - zamiast kwiatów - dać pieniądze na dzieci z Somalii, Sudanu, Iraku.

Do takiej formy wsparcia namawiała w niedzielę w Gdańsku Polska Akcja Humanitarna (PAH).

- Akcja “Zamiast Kwiatka - Niosę Pomoc” może dotyczyć kilkuset szkół w Polsce - mówi Katarzyna Prokopowicz z PAH. - Może szkoły z Trójmiasta też się włączą? Zapraszamy wszystkich! Bukiet zwiędnie, a pieniądze trafią na szczytny cel. 

Silna grupa z Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek (CWII). Od lewej: Ania Kwaśnik, Basia Fride, Martyna Tomczak, Klaudia Iwicka oraz Karolina Stubińska

Stoisko Polskiej Akcji Humanitarnej stało, wśród kilku innych, na Długim Targu w Gdańsku, w ramach obchodzonego na całym świecie Światowego Dnia Uchodźcy. Przedstawicielki PAH rozdawały ulotki z informacjami o organizacji, zbierały datki na pomoc uchodźcom. 

Zobacz relację wideo:

Katarzyna Prokopowicz powiedziała nam, że PAH stawia na edukację: nauczycielki i nauczyciele mogą zgłaszać się do PAH, aby w przyszłym roku szkolnym wspólnie przygotowywać lekcje na temat sytuacji uchodźców, ale też na temat światowego głodu, suszy i wojen. PAH, w ramach swoich kampanii edukacyjnych, dysponuje bazą gotowych scenariuszy takich lekcji, które można przeprowadzać choćby na godzinie wychowawczej. To także baza pomysłów na warsztaty, gry terenowe, pomoc w organizowaniu przez polskie dzieci kwest i zbiórek na rzecz dzieci w Iraku, Syrii, Libanie, Jordanii.

Katarzyna Prokopowicz z Polskiej Akcji Humanitarnej namawia szkoły, uczniów i nauczycielki, do wspierania szczytnych celów

Gdański oddział Amnesty International (AI) także był obecny na Długim Targu. Aktywistki AI zbierały podpisy pod petycją do premier Beaty Szydło z żądaniem pomocy uchodźcom w Polsce.

- Po pierwsze, uchodźcy to nie terroryści, a ludzie, którzy uciekają przed terroryzmem - powiedziała Vanessa Szymikowska z Amnesty. - Po drugie, mają takie same potrzeby jak my; mówmy więc o nich “my, ludzie”, zamiast “oni, uchodźcy”. A po trzecie: przypominam, że wszyscy ludzie mają prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa wynikające z Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.

Amnesty International przez dwie godziny zebrała 50 podpisów od gdańszczan i turystów pod petycją do premier RP. 

Na festynie obecny był poseł PO Tadeusz Aziewicz. Zapytałem go, dlaczego zdecydował się świętować Dzień Uchodźcy.

- Są takie momenty w historii, gdy trzeba opowiedzieć się jasno po jednej bądź drugiej stronie - powiedział Aziewicz. - Ja jednoznacznie opowiadam się za otwartością, koniecznością pomocy uchodźcom oraz za tolerancją dla innych kultur. Gdańsk ma długą tradycję wielokulturowości i cieszę się, że obecne władze miasta ją kontynuują.

Poseł Tadeusz Aziewicz (PO): - Są takie sytuacje, że trzeba jasno określić się po jednej ze stron. Ja jestem jednoznacznie za pomocą uchodźcom

Dzień Uchodźcy był także okazją do wysłuchania koncertów m.in. zespołu Ikenga Drummers. Można było kupić odzież, buty, akcesoria czy ręcznie wykonaną biżuterię (cały dochód pójdzie na pomoc dzieciom z obozów dla uchodźców). W Instytucie Kutury Miejskiej (IKM) odbywały się prelekcje i spotkania z ludźmi znającymi problem uchodźców.  

W niedzielę na Zielonym Moście uważni przechodnie mogli także dostrzec pierwszą “lupę” zamontowaną tam przez PAH. To tak naprawdę mini-obrazek, na który patrzy się przez specjalne szkło. Ten akurat obrazek przedstawia scenę z Syrii z 2013 roku: dzieci i kobiety czekające w kolejce na wodę z pompy. Takich “lupek” PAH chce zamontować w Gdańsku trzynaście.

'Lupa' PAH ma zmuszać do baczniejszego przyjrzenia się problemom świata

- Dlaczego lupa? Bo to patrzenie przez lupę na problemy świata - tłumaczy Katarzyna Prokopowicz z PAH. - Pochylamy się i widzimy prawdziwy obrazek z prawdziwym ludzkim dramatem. A PAH podpowiada, co można zrobić, aby temu problemowi zaradzić.

Jutro na łamach gdansk.pl rozmowa z Rafałem Kostrzyńskim z Agencji ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) w Polsce.

Czytaj także: Janina Ochojska - stać nas na pomoc Syrii. 

Piotr Bystrianin: - Brak solidarności jest błędem. 

Gdańsk solidarnie dla ofiar wojny 


Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl