Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Przepis na czytanie po bostońsku

Na różne sposoby próbujemy zachęcać dzieci i młodzież do czytania. Organizujemy konkursy, maratony czytelnicze, dajemy punkty za przeczytane książki, określamy liczbę wypożyczeń ze szkolnej biblioteki dla danej klasy, itd. A gdyby tak zachęcić do czytania całkiem inaczej? Stworzyć czytającą społeczność, sprawić, że czytanie stanie się stałym punktem szkolnego dnia, z czasem będzie modne, a w końcu naturalne dla każdego ? Jak to osiągnąć? Podajemy dziś przepis na „czytanie po bostońsku”.

A
A

Nie wymyśliliśmy go sami, czerpiemy z doświadczeń innych. Pewne gimnazjum w Bostonie, z najgorszą opinią w całym mieście, przewidziane do likwidacji wraz z nowym dyrektorem dostało szansę na całkowitą zmianę sytuacji. Dyrektor wprowadził obowiązkowe poranne czytanie. Każdy nauczyciel w każdej klasie rozpoczynał dzień od przeczytania na głos fragmentu książki. Szkolny dzień kończył się indywidualnym dziesięciominutowym czytaniem dowolnie wybranej lektury. Czytali wszyscy, cała społeczność, o stałej porze. Po trzech latach, szkoła ta miała wielu chętnych, którzy chcieli się w niej uczyć, bo znacznie poprawiły się wyniki jakie osiągali uczniowie, a najbardziej w testach czytania. Więcej na ten temat można przeczytać w książce Wychowanie przez czytanie autorstwa Ireny Koźmińskiej i Elżbiety Olszewskiej, wyd. Świat Książki.

KP

Może spróbujecie wykorzystać ten przepis w swojej szkole? Pamiętajcie „przykład idzie z góry”. Taki projekt uda się zrealizować, jeśli dyrektor zainicjuje całą czytelniczą akcję i włączą się w nią wszyscy, bez wyjątku.

U nas w Gdańsku, w zeszłym roku szkolnym Szkoła Podstawowa nr 49 z dużym powodzeniem realizowała przepis na czytanie, dlatego dzielimy się dobrą praktyką, żeby było takich szkół coraz więcej.

KP

Więcej informacji: www.kreatywnapedagogika.wordpress.com.

Damian Kuźmiński (0)
Urząd Miejski w Gdańsku
Wydział Rozwoju Społecznego
Referat Współpracy