PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Koronawirus i nauka. Jak przygotować się do studiów, nie wychodząc z domu

Koronawirus i nauka. Jak przygotować się do studiów, nie wychodząc z domu
Ograniczenia w możliwości wychodzenia z domu oznaczają, że wielu z nas ma teraz sporo wolnego czasu, który trudno spożytkować. Chociaż obecna sytuacja może być dość dołująca, ważne jest, żeby się nie poddawać i już teraz zacząć tworzyć plany na przyszłość. Dla niektórych plany te mogą uwzględniać zagraniczne studia – w związku z czym podpowiem, jak można zacząć się do nich przygotowywać już teraz.
Moje książki przygotowujące do LNAT’a: egzaminu przedmiotowego z prawa
Moje książki przygotowujące do LNAT’a: egzaminu przedmiotowego z prawa
zdj. Justyna Frankowska


Mentorzy

Znalezienie mentora nie wymaga wychodzenia z domu. To osoba, która pomoże w przygotowaniach, odpowie na pytania, przekaże dobre rady, a w razie potrzeby nawet sprawdzi przyszłe personal statement czy przeprowadzi próbną rozmowę kwalifikacyjną. Od mentora można się też dowiedzieć, jak wygląda życie codzienne na wymarzonej uczelni i czy panująca tam atmosfera oraz dostępne zajęcia pozalekcyjne odpowiadają naszym wymaganiom. Taką pomoc można otrzymać całkiem za darmo, między innymi w ramach prowadzonego przez stypendystów Fahrenheita Programu Mentorship czy międzynarodowego Project Access. Nie jest też zabronione aplikowanie do obu na raz – w końcu im więcej pomocy, tym lepiej.

Plany i zbieranie informacji

Dużym problemem z gromadzeniem informacji jest często brak czasu. Chociaż mentor z chęcią odpowie na wiele pytań, bardzo dużo można dowiedzieć się po prostu przeglądając dokładnie serwisy internetowe uczelni. W przypadku Oksfordu można tam więc znaleźć na przykład wymagania przedmiotowe, potencjalne pytania zadawane podczas rozmowy kwalifikacyjnej, informacje na temat dostępnych programów, a często także spis sugerowanych książek, nie mówiąc już o szukaniu obecnie prowadzonych badań (także na temat koronawirusa), które bardzo łatwo można odnaleźć w zakładce aktualności. Zbieranie informacji może spokojnie zająć kilka dni, a najprawdopodobniej dałoby się je rozciągnąć na całe tygodnie.

Poszerzanie wiedzy

Często mówi się, że przed złożeniem aplikacji warto przeczytać kilka książek z danej dziedziny, a nawet ukończyć jeden z kursów internetowych (obecnie oferowanych za darmo przez wiele uczelni np. amerykańskich). Pozwoli to nie tylko poszerzyć posiadaną wiedzę i zabłysnąć podczas procesu aplikacji, ale również zobaczyć, czy rozważany przedmiot naprawdę wydaje się nam interesujący, czy może warto poszukać czegoś nowego. Przeglądanie obszernych zasobów Internetu (w tym e-booków) jest jedną z tych rzeczy, na które zwykle brakuje nam czasu, a którymi bardzo łatwo jest się zająć bez wychodzenia z domu.


Egzaminy przedmiotowe i początek aplikacji
Po sprawdzeniu, jakie wymagania stawia przed nami wymarzona uczelnia, często dowiadujemy się, że niezbędne są egzaminy przedmiotowe takie jak LNAT’y czy BMAT’y. Chociaż terminy egzaminów są dość odległe, bo można je napisać we wrześniu, a niekiedy nawet w październiku, już teraz można zacząć się do nich przygotowywać. Warto też podszkolić swoje zdolności językowe, za pomocą uczestnictwa w kursie online albo po prostu przez oglądanie Netflixa i czytanie angielskojęzycznych książek. Można też powoli przystępować do przygotowywania swojej aplikacji, zwłaszcza personal statement – w czym chętnie pomogą mentorzy.

 

Nie każdy wolontariusz dosłownie dostanie skrzydeł, ale niektórym może się poszczęścić
Nie każdy wolontariusz dosłownie dostanie skrzydeł, ale niektórym może się poszczęścić
zdj. Justyna Frankowska


Dbanie o siebie

Przede wszystkim jednak należy troszczyć się o swoje zdrowie, także psychiczne, oraz o rodzinę i osoby ze swojego otoczenia. Ktoś, kto czuje się na siłach, może przystąpić do organizowanych programów wolontariackich (także online), albo po prostu zająć się ulubionym hobby. W końcu obecna trudna sytuacja musi kiedyś minąć, a wtedy znowu otworzą się przed nami nowe możliwości.

Justyna Frankowska